Źródło obrazu: Getty Images
Pod wpływem 4% wzrostu w porannych wynikach śródrocznych cena akcji Vodafone (LSE: VOD) zbliża się do 40% wzrostu w 2025 roku.
W półroczu przychody ogółem wzrosły o 7,3%, a przychody z usług o 8,1%. A zyski dla akcjonariuszy wyglądają dobrze.
dużo gotówki
Przepływy pieniężne są wystarczające zarówno na wykupy własne, jak i na dywidendy. Od maja 2024 r. Vodafone zakończył wykupy o wartości 3 miliardów euro, a w planach jest jeszcze kolejny 1 miliard euro. Kolejna transza w wysokości 500 mln euro rusza już teraz.
Menedżer dodał, że „wprowadzamy nową progresywną politykę dywidendową, z planowaną na ten rok podwyżką o 2,5%. Oczekiwany zwrot to około 4,4%.
Spółka podniosła swoje całoroczne prognozy do górnej granicy poprzednich zakresów. Skorygowana EBITDAaL (EBITDA przed kosztami najmu) powinna mieścić się w przedziale od 11,3 miliarda euro do 11,6 miliarda euro. Powinniśmy zobaczyć skorygowane wolne przepływy pieniężne w wysokości od 2,4 do 2,6 miliarda euro.
Co mi się w tym wszystkim nie podoba? Cóż, jest jedna rzecz…
Rosnące zadłużenie
Dług netto na dzień 30 września osiągnął 25,9 miliardów euro w porównaniu z 22,4 miliardami euro na 31 marca. Wydaje się, że dodatkowe zadłużenie wynikające z fuzji VodafoneThree odegrało pewną rolę. Najnowsze dane są w rzeczywistości niższe niż 31,8 miliarda euro odnotowane w połowie ubiegłego roku.
Ale to wciąż ogromna kwota, praktycznie równa całej kapitalizacji rynkowej spółki.
Dług może sprawić, że zwykłe miary wyceny będą nieco mylące. Na przykład Vodafone ma prognozowany stosunek ceny do zysku (P/E) na poziomie 12. Jednak po uwzględnieniu zadłużenia otrzymujemy wskaźnik P/E przedsiębiorstwa dwukrotnie wyższy, czyli około 24.
To nadal może być wartość godziwa. Trzeba jednak zakwestionować sens wydawania tak dużych pieniędzy na wykupy. Mimo to przypuszczam, że 4 miliardy euro w dwa lata nie zmniejszyłyby znacząco zadłużenia.
Reorganizacja
Minęło dwa i pół roku, odkąd Della Valle powiedziała: „Nasze wyniki nie są wystarczająco dobre. Aby osiągnąć spójne wyniki, Vodafone musi się zmienić”. W tamtym czasie większy ból wydawał się nieunikniony przed oczekiwanymi osiągnięciami. A rok 2024–25 był rokiem decydującym.
W tym roku spółka odnotowała stratę na akcję, aczkolwiek skorygowany zysk na akcję był dodatni. Dywidenda została obniżona o połowę w porównaniu z poprzednimi, niemożliwymi do utrzymania poziomami.
Jak dotąd ta połowa skłoniła analityków do prognozowania okresu zysków, dywidend i wzrostu przepływów pieniężnych. Nie obniżyłoby to znacząco P/E w nadchodzących latach. Jestem jednak pod wielkim wrażeniem sposobu, w jaki nowa dyrektor generalna kierowała firmą w tak krótkim czasie, gdy sprawowała stery.
Kupić czy nie?
Mam wątpliwości co do wyceny. Wskaźnik P/E skorygowany o zadłużenie na poziomie 24 sugeruje, że cena akcji Vodafone wiąże się z dobrą premią za wzrost. A prognozy wzrostu, choć pozytywne, nie są wybitne.
Jednak jednym ze sposobów jest zapomnienie o długach i po prostu dalsze otrzymywanie dywidend, jak robi to wielu akcjonariuszy Grupy BT. Jest tam apel, który zdecydowanie warto rozważyć.

