Komentator kryptowalut Zach Rector argumentuje, że trwające miesiące złe samopoczucie XRP zbliża się do punktu krytycznego, argumentując, że presja sprzedaży w dużej mierze minęła, a po drugiej stronie księgi pojawia się nowa fala popytu instytucjonalnego. „Sprzedawcy XRP są wyczerpani” – stwierdził Rector w analizie wideo opublikowanej późno 9 października, dodając, że „niedźwiedzie akcje i konsolidacja, które widzieliśmy w ostatnich miesiącach, dobiegają końca i firmy przygotowują się obecnie do sprzedaży za pomocą pokazów slajdów”.
Powody, dla których warto inwestować w XRP
Główną tezą Rektora jest to, że strukturalnie ograniczone produkty float i potencjalne produkty będące przedmiotem obrotu giełdowego mogą katalizować zmniejszenie podaży. Przedstawił harmonogram związany z zamknięciem rządu USA, stwierdzając, że działalność w zakresie zatwierdzania zostanie wznowiona dopiero po ponownym otwarciu: „Instrumenty ETF zostaną udostępnione dla XRP natychmiast po zakończeniu zawieszenia działalności rządu. Nie, nie oczekuję, że SEC zatwierdzi fundusze ETF w czasie zawieszenia działalności rządu”. Scharakteryzował okres po blokadzie jako możliwą „falę XRP, kryptowalut i innych powiązanych funduszy ETF”, przyznając jednocześnie, że dokładna sekwencja zależy od powrotu organów regulacyjnych do normalnego działania.
Wskazując na to, co postrzega jako prawidłowość w innych aktywach, Rector podkreślił niedawny epizod handlowy, który przypisał funduszowi ETF Ethereum firmy BlackRock. Według jej rachunku „Jane Street… wywołała masową, dynamiczną wyprzedaż w samą porę, aby fundusz ETF BlackRock kupił najwięcej eteru w ciągu 2 miesięcy”, a wpływy w wysokości 437 milionów dolarów miały miejsce w dniu silnego osłabienia cen.
„Kiedy naciskają przycisk sprzedaży, wpadają w panikę… Inwestorzy BlackRock mówią: «Dziękuję bardzo»” – powiedział. Ekstrapolował to na XRP, stwierdzając, że „garniturzy mają szampana na lodzie, ponieważ wiedzą, że wkrótce pobiją rekordy dzięki funduszom ETF XRP”.
Oprócz funduszy ETF Rektor położył nacisk na dynamikę łańcucha i DeFi, które jego zdaniem zmniejszają podaż płynów. Przytoczył działania związane z mechanizmem FXRP Flare, opisując przepływy w portfelach i salda depozytowe jako widoczne w księgach publicznych: „Jak dotąd Flare zablokował już XRP o wartości prawie 60 milionów dolarów. To równowartość około 20 milionów XRP”.
Rektor rozszerzył swoją tezę o zaostrzeniu podaży na spółki zajmujące się skarbnicą aktywów cyfrowych (DAT), stwierdzając, że „nabyły już 10% całkowitej podaży Ethereum” i teraz „przychodzą po XRP”.
Budowanie dynamiki XRP
Nawiązał także do inicjatyw w zakresie tokenizacji i płatności, które kojarzy z Ripple i XRP Ledger, stwierdzając, że „faktycznie zamierzają tokenizować na rynku”. Jako dowód dynamiki instytucjonalnej, wskazał na rozwój sytuacji w Europie i na Bliskim Wschodzie.
Cytując post Matthew Sigela z VanEcka, powiedział, że „Luksemburg staje się pierwszym państwowym funduszem UE, który kupuje Bitcoin z 1% pozycją za pośrednictwem ETF” i podkreślił niedawne spotkania dyrektorów Ripple z ministrem finansów Luksemburga. Odniósł się także do ekspansji Ripple na Bliskim Wschodzie, w tym w Bahrajnie, jako wzmocnienia kanału instytucjonalnego.
Jeśli chodzi o strukturę rynku, Rektor stwierdził, że niedawna dynamika spadków w ciągu dnia znalazła wsparcie powyżej poziomu, który monitoruje. „Odsunąłem się… ostatnim razem, gdy testowaliśmy 2,70 dolara, żeby pokazać wam… wsparcie” – powiedział, wskazując na wizytę „około 2,77… ludzie wyprzedzają poziom 2,70 dolara… osiągnęliśmy już 2,81 dolara”.
Inwestorom zaniepokojonym faktem, że szczyt został już osiągnięty, odpowiedział: „Czy to koniec hossy na XRP? Czy właśnie przegapiłem szczyt na poziomie 3,66? Absolutnie nie… wyobraźcie sobie, że teraz jest czas na sprzedaż, kiedy Wall Street ma zamiar zacząć to sprzedawać za Was”.
Wyraźne cele Rektora były szerokie. Powiedział, że nowi gracze mogą „nadal… potroić tę kwotę przynajmniej do przyszłego roku” i że „10-krotność” pozostaje wiarygodna w ramach ich „podstawowego scenariusza od 20 do 30 dolarów”, charakteryzując „dwucyfrową walutę XRP” jako „łatwą do wykonania”.
Przez cały czas powiązał tę perspektywę z zestawem katalizatorów („fundusze ETF, spółki skarbu aktywów cyfrowych i adopcja instytucjonalna”) i tym, co postrzega jako ciągłe wywieranie nacisku na zbywalny rynek poprzez blokady DeFi. „To właśnie prowadzi do szoku podażowego” – stwierdził. „Ta impreza dopiero się zaczyna”.
W momencie publikacji prasy cena XRP wynosiła 2815 dolarów.

