Dyrektor generalny Anthropic, Dario Amodei, twierdzi, że najważniejsza rzecz, którą robi na co dzień, nie ma nic wspólnego ze szkoleniem modeli AI ani wysyłką produktów. Zamiast tego, powiedział, spędza prawie połowę swojego czasu pracując nad kulturą firmy.
„Prawdopodobnie jedną trzecią, może 40% swojego czasu spędzam na upewnianiu się, że kultura Anthropic jest dobra” – powiedział Amodei w wywiadzie dla podcastu Dwarkesh na początku tego miesiąca.
Komentarze Amodei dają rzadki wgląd w to, jak jeden z najczęściej obserwowanych dyrektorów generalnych w branży technologicznej prowadzi firmę, która zatrudnia obecnie 2500 pracowników i jest wyceniana na 380 miliardów dolarów.
W miarę rozwoju Anthropic niemal niemożliwe stało się, aby Amodei miał wpływ na każdą decyzję techniczną i produktową, powiedział. Zamiast więc zagłębiać się w szczegóły, firma starała się skupić na szerszej perspektywie: upewnieniu się, że jej pracownicy lubią pracować dla Anthropic; aby misja i wartości firmy były jasne; oraz że wszyscy pracownicy pracują nad tą samą misją, a nie przeciwko sobie, jak powiedział, ma to miejsce w innych nienazwanych firmach zajmujących się sztuczną inteligencją.
„Myślę, że wykonaliśmy wyjątkowo dobrą, choć nie idealną, robotę, utrzymując firmę razem, sprawiając, że wszyscy poczuli misję, że jesteśmy szczerzy w stosunku do misji i że wszyscy mają wiarę, że wszyscy inni pracują z właściwego powodu” – powiedział.
Kluczem do podejścia Amodei do kultury jest ciągła komunikacja i niezwykła szczerość. Amodei powiedział, że szczerze opowiada o swojej wizji firmy podczas odbywającego się co dwa tygodnie wydarzenia, które nazwał „DVQ”, co jest skrótem od Dario Vision Quest i której nazwy początkowo próbował się oprzeć ze względu na możliwe psychodeliczne konotacje.
Podczas tych spotkań Amodei pojawia się przed całą firmą z trzy-, czterostronicowym dokumentem i przez godzinę wypowiada się na tematy od strategii produktowej po geopolitykę, a także ogólnie branżę AI. Duża część firmy uczestniczy w nim osobiście lub wirtualnie, powiedział.
Amodei twierdzi, że rozmawia ze swoimi pracownikami wyraźnie, odpowiadając na pytania i unikając tego, co nazywa „językiem korporacyjnym”. Prowadzi także aktywny kanał na Slacku, na którym przez cały tydzień pisze odpowiedzi na pytania pracowników lub własne przemyślenia na temat firmy.
Bezpośrednie podejście Amodei do komunikacji nawiązuje do stylu przywództwa opartego na „radykalnej przejrzystości”, którego pionierem był założyciel Bridgewater Associates, Ray Dalio. W ramach swojego stylu zarządzania Dalio zachęca pracowników do przekazywania szczerych informacji zwrotnych nawet kierownictwu wyższego szczebla firmy. Dalio utrzymuje, że metoda ta pomaga poprawić standardy firmy, ale niektórzy krytycy twierdzą, że zezwolenie na kulturę nieograniczonej komunikacji może sprawić, że pracownicy będą bardziej zamknięci.
Komentarze Amodei pojawiają się po tym, jak firma Anthropic zaktualizowała swoją Politykę odpowiedzialnego skalowania, rezygnując ze swojego zobowiązania do zaprzestania szkolenia sztucznej inteligencji po osiągnięciu przez nią określonego poziomu możliwości, chyba że będzie w stanie zapewnić odpowiednie środki bezpieczeństwa. Anthropic twierdzi, że przyczyną zmiany była presja konkurencyjna i brak przepisów. Krytycy sugerują, że to posunięcie odsuwa misję Anthropic od tożsamości, na której najważniejsze jest bezpieczeństwo, na której została założona.
Jednak jeśli chodzi o kwestie biznesowe, Amodei powiedział w podcaście, że przyjmuje „niefiltrowane” podejście. W Anthropic możesz być całkowicie szczery ze swoimi pracownikami co do kierunku rozwoju firmy i problemów, przed którymi stoi. Ta otwartość, powiedział, sprawia, że wszyscy są na tej samej stronie, nawet gdy presja zewnętrzna może narastać.
„Chodzi o to, aby zyskać reputację osoby, która mówi firmie prawdę o tym, co się dzieje, nazywa ją taką, jaka jest, przyznaje się do problemów i unika „korporacyjnego mówienia”, czyli komunikacji defensywnej, która często jest konieczna w miejscach publicznych” – powiedział. „Ale jeśli masz firmę składającą się z ludzi, którym ufasz, a my staramy się zatrudniać osoby, którym ufamy, wtedy naprawdę nie możesz mieć żadnego filtra”.

