„Buduj lub kup” od dawna było pytaniem dla firm chcących zintegrować modele sztucznej inteligencji, wiele lat temu, w erze poprzedzającej uczenie maszynowe, i nadal dzisiaj, w obliczu rozwoju generatywnej sztucznej inteligencji. Chociaż możliwości nieszablonowych ofert są większe niż kiedykolwiek wcześniej, Pinterest jest jedną z firm, która mocno inwestuje w tę pierwszą.
Pinterest informuje Fortune, że firma korzysta z modeli sztucznej inteligencji typu open source, aby osiągnąć wydajność podobną do wiodących modeli sztucznej inteligencji za mniej niż 10% kosztów, szczególnie w przypadku zadań wizualnych i multimodalnych, a także modeli, które zbudowała wewnętrznie do określonych celów. Firma ugruntowała tę decyzję pod koniec 2025 roku i uważa ją za najbardziej fundamentalny aspekt swojej strategii transformacji AI, powołując się na lepszą personalizację dla użytkowników, możliwość szybszego skalowania, a przede wszystkim znaczne oszczędności.
„Jesteśmy mniejszą firmą, więc koszty mają znaczenie” – powiedziała Fortune Vicky Gkiza, wiceprezes ds. zarządzania produktami w serwisie Pinterest. „Staramy się być tak samo świadomi użytkowników, jak i świadomi ekonomii”.
AI Pivot na Pintereście
Pivot zaczął zauważać zmianę. Gkiza stwierdziła, że firma stale ocenia różne modele i kilka miesięcy temu stwierdziła, że postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji typu open source znacznie zmniejszył różnicę w wydajności w porównaniu z wiodącymi modelami zamkniętymi.
„Nasza strategia zmieniła się z skupiania się na modelach podstawowych na skupienie się na modelach open source, zastrzeżonych i kompaktowych do własnych zastosowań” – powiedział Gkiza. „Kilka miesięcy temu nie można było uzyskać takiej wydajności w przypadku oprogramowania typu open source. Widzimy więc, że technologia się rozwija i widzimy rzeczy, które jeszcze kilka miesięcy temu uważaliśmy za niemożliwe”.
Powiedział, że nie przestali całkowicie używać modeli granicznych, w tym OpenAI do niektórych funkcji wewnętrznych i przypadków użycia, takich jak kodowanie. Jednak open source „to obszar, w którym najczęściej zmieniamy nasze podejście i gdzie widzimy największą efektywność” – powiedział. W poście na blogu szczegółowo opisującym strategię firma określiła ją jako „zmianę domyślnej technologii na Pintereście”.
W praktyce obecny proces polega na identyfikacji tego, co firma chce zbudować, a następnie identyfikacji najlepszych modeli open source, które to wspierają. Na przykład Pinterest zdecydował się na model open source Qwen, aby dalej analizować zawartość wizualną pinów i generować wyniki w postaci tekstu kontekstowego. Zasadniczo w przypadku obrazów, które nie zawierają wystarczającej ilości metadanych, Qwen pozwala platformie lepiej zrozumieć treść i zapewnić prawidłowe deskryptory w celu zwiększenia interakcji użytkownika.
Październikowa premiera Pinterest Assistant, multimodalnej funkcji czatu, która dostarcza spersonalizowanych rekomendacji zakupowych za pomocą obrazów, głosu i tekstu, pokazuje, w jaki sposób modele open source i spersonalizowane łączą się. Sam multimodalny rdzeń LLM, który nadzoruje cykl agenta i jest odpowiedzialny za zrozumienie zapytań, planowanie zapytań i efektywne wywoływanie narzędzi, jest open source. Jednocześnie ta funkcja wykorzystuje również kilka natywnych technologii Pinteresta, które opierają się na podstawowych modelach wizualnych i użytkownikach, w szczególności na podstawowym zestawie wielomodalnych systemów wyszukiwania, usługach rekomendacyjnych i wyspecjalizowanych modelach generatywnych.
Kierowcy i korzyści
Omawiając przyczyny tej strategicznej zmiany w Pintereście, Gkiza podkreślił, że wszystko sprowadza się do kosztów. Opieranie się wyłącznie na gotowych modelach jest zbyt kosztowne, stwierdził, a firma podaje 90% redukcję kosztów dzięki dostrojeniu modeli open source.
„Nie chcieliśmy zmniejszać naszej szybkości ani ilości doświadczenia, jakie zapewniamy naszym użytkownikom, ale musieliśmy znaleźć alternatywne rozwiązanie, aby móc temu sprostać” – powiedział.
W styczniu Pinterest ogłosił, że zwolni 15% swojej siły roboczej (około 700 pracowników) i zmniejszy w tym roku powierzchnię biurową, aby przesunąć wydatki na sztuczną inteligencję. Firmy przypisujące zwolnienia sztucznej inteligencji spotkały się z pewnym sprzeciwem, a krytycy twierdzą, że wykorzystują sztuczną inteligencję jako wygodną wymówkę do cięcia miejsc pracy i kosztów.
Rzecznik Pinteresta powiedział Fortune, że firma „dokonała zmian organizacyjnych, aby kontynuować realizację naszej strategii rozwoju sztucznej inteligencji, która obejmuje zatrudnianie biegłych specjalistów w dziedzinie sztucznej inteligencji. Wraz z ewolucją technologii niektóre role ulegają przemianie i chcemy mieć pewność, że podchodzimy do tych zmian z empatią i odpowiedzialnością”.
Zdaniem Gkizy możliwość dostosowania modeli open source do konkretnych potrzeb biznesowych umożliwia także szybsze działanie Pinteresta, generując oszczędności wykraczające poza początkowe korzyści wynikające z braku płacenia za korzystanie z modelu granicznego.
„Otrzymujesz to, co najlepsze z obu światów, a ponadto możesz skalować znacznie szybciej i znacznie lepiej z ekonomicznego punktu widzenia” – powiedział.
Jeśli chodzi o korzyści, wymieniono także przejrzystość modeli open source i ulepszone dostosowywanie możliwe dzięki zastrzeżonym modelom, które były szkolone przez wiele lat przez wybranych użytkowników. W przypadku innych firm rozważających to podejście podkreśla znaczenie skupienia się na szkoleniu modeli kompaktowych do konkretnych celów przy wykorzystaniu własnych zasobów firmy.
„Wykorzystaj produkty i dane firmy do szkolenia tych modeli” – powiedział. „Ponieważ udowodniono, że w ten sposób (uzyskuje się) najlepszą wydajność w różnych przypadkach użycia”.
Czynnik ekosystemowy
Oczywiście open source nie jest złotym biletem do oszczędności. Wiąże się to z własnym zestawem niuansów operacyjnych i, jak twierdzi wielu, obowiązkiem wnoszenia wkładu w ekosystem.
Tak jak „przestój sztucznej inteligencji” zalewa media społecznościowe, to samo dzieje się na platformach open source. Tldraw, projekt zestawu oprogramowania do tworzenia oprogramowania, który nie jest oprogramowaniem typu open source, ale utrzymuje swoją bazę kodu w GitHub i akceptuje wkład w postaci kodu, niedawno zamknął zewnętrzne wkłady dla „dobra projektu” po tym, jak pod koniec ubiegłego roku został zalany bezużytecznymi wkładami, jak poinformował LeadDev. W lutym GitHub ogłosił nowe narzędzia, które pomogą opiekunom oprogramowania open source w walce z rosnącą lawiną „wkładów niskiej jakości” na platformę dzięki wydajności kodowania wspomaganego sztuczną inteligencją.
Stanowi to wyzwanie dla firm, które muszą dokładnie przejrzeć kod open source pod kątem luk i błędów, które mogłyby siać spustoszenie w produkcji. Nie jest to nowy problem w open source, ale, być może, jak na ironię, pogarsza go sztuczna inteligencja.
Należy także pamiętać, że istnienie i jakość projektu oprogramowania typu open source nigdy nie jest gwarantowana: te bazy kodu są zazwyczaj utrzymywane przez osoby z pasją lub małe zespoły, często pracujące bez żadnego wsparcia finansowego. Artykuł opublikowany w styczniu przez zespół badaczy z Europy zatytułowany „Vibe Coding Kills Open Source” opisuje, w jaki sposób kodowanie oparte na sztucznej inteligencji może zmniejszać koszty tworzenia na podstawie istniejącego kodu, ale osłabia zaangażowanie użytkowników, dzięki czemu wielu opiekunów osiąga zyski i „stawia pytanie o ogólną równowagę dotyczącą trwałości oprogramowania open source”.
„Utrzymanie (oprogramowania typu open source) na obecną skalę w ramach szeroko rozpowszechnionych kodów środowiskowych wymaga poważnych zmian w sposobie płacenia opiekunom oprogramowania” – czytamy w dokumencie.
Otwarte oprogramowanie działa w obie strony i szczególnie dobrze wyposażone firmy technologiczne spotykają się czasem z krytyką za to, że zabierają ekosystemowi więcej, niż dają. Jeśli chodzi o sposób, w jaki Pinterest odwdzięcza się społeczności open source, Gkiza stwierdziła, że firma publikuje artykuły, uczestniczy w konferencjach i dyskutuje, czy powinna stać się bardziej aktywnym współpracownikiem, dzieląc się niektórymi swoimi modelami w ramach społeczności open source.
„Jeszcze nie podjęliśmy decyzji” – powiedział. „Ale jest to coś, czemu chcielibyśmy się odwdzięczyć i będziemy nadal to oceniać”.

