Wednesday, February 18, 2026

Dlaczego Zohran Mamdani grozi, że przesiąknie klasę średnią, jeśli nie będzie mógł opodatkować bogatych | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Próbując ograniczyć przewidywany deficyt budżetowy miasta na poziomie 5,4 miliarda dolarów, nowo wybrany burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani stawia ultimatum gubernatorowi Nowego Jorku Kathy Hochul: albo opodatkują ultrabogatych, albo rachunek zapłaci klasa średnia.

Burmistrz ogłosił ten plan we wstępnym projekcie budżetu we wtorek, grożąc właścicielom domów w mieście podwyżką podatku od nieruchomości o 9,5%, jeśli gubernator zdecyduje się nie podnosić podatku dochodowego dla osób ultrabogatych.

„Odpowiedzialność za rozwiązanie tego kryzysu nie powinna spadać na barki nowojorczyków pracujących i należących do klasy średniej” – stwierdziła Mamdani, argumentując, że podniesienie podatku od nieruchomości byłoby „ostatnią deską ratunku” miasta w celu zaradzenia niedoborom budżetowym. Szacuje się, że podwyżka podatku dotknie ponad 3 miliony gospodarstw domowych w pięciu gminach i ponad 100 000 nieruchomości komercyjnych, generując roczne przychody w wysokości około 3,7 miliarda dolarów.

To ważne pytanie, ponieważ właściciele domów w Nowym Jorku ponoszą wyższe obciążenia podatkowe niż większość kraju. Według urzędu kontrolera stanowego w 2022 r. podatki od nieruchomości stanowiły ponad 27% kosztów posiadania domu w całym mieście, w porównaniu ze średnią krajową wynoszącą 22,6%. Podatki od nieruchomości są już największym źródłem dochodów podatkowych miasta, generując 31,8 miliarda dolarów w 2023 roku i stanowią 44% całkowitych wpływów podatkowych.

Na poziomie państwa różnica jest jeszcze bardziej wyraźna. Według Smart Asset efektywna stawka podatku od nieruchomości w Nowym Jorku wynosząca 1,45% jest prawie dwukrotnie wyższa od średniej krajowej (0,89%). Nowy Jork ma jedną z najwyższych średnich stawek podatku od nieruchomości w kraju. Według WalletHub tylko cztery stany nakładają wyższą stawkę podatku od nieruchomości. Nowojorczycy płacą średnio 6582 dolarów podatku od nieruchomości rocznie, na podstawie średniej wartości domu w tym stanie wynoszącej 423 800 dolarów. W Nowym Jorku, gdzie w trzecim kwartale 2025 r. średnia cena domu osiągnęła rekordowy poziom 800 000 dolarów, obciążenie podatkowe wzrasta do 12 441 dolarów.

Podatki dochodowe są równie skoncentrowane. Według Departamentu Finansów stanu Nowy Jork milionerzy zapłacili 41% całego podatku dochodowego od osób fizycznych w 2023 roku. 50% najniższych dochodów płaciło 0,2% w porównaniu z 200 000 najbogatszych podatników, którzy płacili około połowę całego podatku dochodowego od osób fizycznych. Osoby o wysokich dochodach w Nowym Jorku również borykają się z najwyższą krańcową stawką podatkową w kraju wynoszącą 14,8%, a za nimi plasuje się Kalifornia wynosząca 13%.

„Jeśli nie naprawimy tej strukturalnej nierównowagi i nie usłuchamy wezwań nowojorczyków do podniesienia podatków dla bogatych, kryzys nie zniknie” – powiedziała Mamdani podczas ogłoszenia. „To po prostu wróci rok po roku, wymuszając za każdym razem coraz trudniejsze decyzje”. Oto dlaczego Mamdani tak mocno naciska na Hochula, który okazał się bliskim sojusznikiem podczas kampanii Mamdani w 2025 r., w tej sprawie tak mocno.

Podatki trzeba płacić, ale przez kogo?

Podnoszenie podatków od nieruchomości leży w kompetencjach burmistrza i Rady Miejskiej, ale podnoszenie podatków dochodowych wymaga zgody gubernatora i Albany. Mamdani i jego zwolennicy argumentują, że ta druga opcja byłaby „bardziej zrównoważona i sprawiedliwsza” z dwóch opcji i posunęli się nawet do grożenia Hochulowi odwetem wobec wyborców, którzy będą starali się o reelekcję jeszcze w tym roku.

„Kilka następnych miesięcy spędzimy, robiąc wszystko, co w naszej mocy, aby nasz ostateczny budżet odzwierciedlał pierwszą ścieżkę” – powiedział Mamdani. „Ale nie możemy tego zrobić bez znaczących zmian strukturalnych w Albany lub bolesnych decyzji podejmowanych w ostateczności tutaj, w domu”.

Propozycja burmistrza następuje po wspólnym ogłoszeniu z poprzedniego dnia, w którym gubernator przeznaczył ponad 1,5 miliarda dolarów w ciągu najbliższych dwóch lat na wsparcie wydatków operacyjnych miasta.

„Silny Nowy Jork oznacza silniejszy stan Nowy Jork” – stwierdził Hochul w poniedziałkowym oświadczeniu. „Mieszkańcy Nowego Jorku oczekują współpracy stanu i miasta i jestem dumny, że mogę współpracować z burmistrzem, aby zapewnić pracę rodzinom”.

Mamdani wyraził uznanie dla współpracy między miastem a stanem, ale powtórzył, jakie skutki odczuliby właściciele domów, gdyby Albany nie podjęło działań.

„Pracujący nowojorczycy nie spowodowali tego kryzysu budżetowego i to nie oni powinni za niego płacić” – napisano w oświadczeniu. „Tak wygląda początek nowej, produktywnej i uczciwej relacji między ratuszem a Albany, skupionej na dostarczaniu usług ciężko pracującym nowojorczykom”.

Deficyt miasta powstał po latach „złego zarządzania” przez poprzednią administrację byłego burmistrza Erica Adamsa, argumentował Mamdani. Deficyt zmniejszono z 12 miliardów dolarów do 5,4 miliarda dolarów, częściowo dzięki rozmieszczeniu rezerw w ciągu roku i nowym środkom finansowania przez państwo.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł