Społeczność technologiczna zabiera głos po tym, jak agenci federalni przeprowadzający ataki prezydenta Donalda Trumpa na imigrację zastrzelili w sobotę człowieka w Minneapolis.
Była to trzecia strzelanina agenta federalnego w tym mieście w tym miesiącu i druga śmiertelna. Tymczasem podobne strzelaniny miały miejsce w innych częściach kraju.
Śmierć Alexa Prettiego (37 l.), który pracował jako pielęgniarka w szpitalu Veterans Administration w Minnesocie, wydawała się punktem zwrotnym w sprzeciwie wobec polityki imigracyjnej i deportacyjnej administracji Trumpa.
Podczas gdy wielu przedstawicieli sektora technologicznego początkowo z zadowoleniem przyjęło przyjęcie przez Trumpa deregulacji i kryptowaluty lub wycofało się z jego tradycyjnego stanowiska Demokratów, sobotnie zabójstwo dokonane przez agentów Straży Granicznej wywołało falę krytyki.
„Zastanawiam się, w jaki sposób gorliwi aktywiści technologiczni tego reżimu, w tym niektórzy z moich byłych przyjaciół i partnerów z kapitału wysokiego ryzyka, racjonalizują to okrucieństwo” – powiedział John O’Farrell, komplementariusz w firmie venture capital a16z, w X. „To tylko ostatni rok okropności. Czy to naprawdę jest warte wszystkich pieniędzy z kryptowalut i sztucznej inteligencji na świecie?”
Główny specjalista ds. sztucznej inteligencji w Meta, Yann LeCun, po prostu opublikował wpis „Mordercy”, reagując na materiał filmowy ze strzelaniny.
Kath Korevec, menedżer produktu w Google Labs, napisała: „Oglądanie tego filmu jest zbyt bolesne, a mimo to musimy wypalić go w naszej pamięci. Kluczowym faktem jest tutaj stwierdzenie: «Już go rozebrano». Potem to nakręcili. To haniebne. Niezależnie od tego, po której stronie stoisz, to, co się dzisiaj wydarzyło, jest nie do przyjęcia”.
W kolejnym poście porównał ICE do sił paramilitarnych Adolfa Hitlera, nazywając je „nielegalną policją”, która działa poza demokratycznymi ograniczeniami.
„Nie mogę pojechać do Minneapolis. To tylko kwestia czasu, zanim pojawią się tu, w Bay Area” – ostrzegł Korevec, wymieniając kroki, które podejmuje, „aby pomóc moim sąsiadom w przygotowaniach”.
Oto przemawiają inni liderzy technologii:
Paul Graham, współzałożyciel Y Combinator: „Gdyby przed ostatnimi wyborami ktoś przewidział, że jeśli Trump wygra, agenci federalni będą strzelać do Amerykanów na ulicach, nazwano by go panikarzem”.
David Leib, komplementariusz w Y Combinator: „Myślę, że każda ze stron zobaczy to, co chce. Wiem, co widzę, czyli kolejnego obywatela zamordowanego bez ważnego powodu. Mam nadzieję, że wszyscy zgodzą się, co to jest: nasz rząd celowo stawia obywateli w takiej sytuacji. To musi się skończyć. Pracują dla nas”.
Jeff Dean, główny naukowiec w Google DeepMind i Google Research: „To absolutnie haniebne. Agenci agencji federalnej niepotrzebnie nasilają eskalację, a następnie wykonują egzekucję na bezbronnym obywatelu, którego przestępstwem jest prawdopodobnie użycie aparatu w telefonie komórkowym. Każda osoba, niezależnie od przynależności politycznej, powinna to zgłosić”.
Zach Treat, założyciel Embra: „Pracuję w branży technologicznej od 15 lat. Liderzy technologiczni *wspierają* ICE? To dokładnie ci ludzie, których wszyscy znają jako narcystycznych socjopatów. Wskaźnik trafień wynosi prawie 100%. To chyba ma sens. Aby to zaakceptować, trzeba brakować poczucia człowieczeństwa”.
Jednak przedsiębiorca technologiczny Joe Lonsdale, współzałożyciel Palantir, powtórzył twierdzenia administracji Trumpa, że problemem są ludzie protestujący przeciwko tłumieniu imigracji, a nie sami agenci.

