W 2025 roku w branży gier wideo zabrakło HP, tocząc walki z szefami w obliczu zwolnień w studiach, opóźnień w grach i problemów finansowych. Teraz wydaje się, że terminowe udostępnianie zarobków również okazuje się trudne, przynajmniej dla francuskiego studia gier stojącego za takimi franczyzami jak Assassin’s Creed, Far Cry i Tom Clancy’s.
Na kilka minut przed planowanym na dziś ogłoszeniem wyników spółka Ubisoft Entertainment ogłosiła „przełożenie publikacji wyników” na pierwszą połowę roku fiskalnego 2025–2026. W związku z opóźnieniem spółka zwróciła się także do paryskiej giełdy Euronext o wstrzymanie ze skutkiem natychmiastowym obrotu jej akcjami i powiązanymi obligacjami.
Akcje spółki powrócą do notowań po spadku zysków spółki. Jednak w niezwykle niejasny sposób firma po prostu zakończyła swoje oświadczenie stwierdzeniem, że „Ubisoft poinformuje rynek o dacie wznowienia działalności”.
W oświadczeniu podobno rozesłanym wśród pracowników dyrektor finansowy Frédérick Duget powiedział pracownikom, że wyniki zostaną opublikowane „w nadchodzących dniach”. Duget dodał, że zawieszenie akcji miało na celu zapobieżenie „niepotrzebnym spekulacjom i zmienności rynku” wynikającym z opóźnienia.
Opóźnienie nie będzie korzystne dla firmy. Nabrała już skłonności do problemów wewnętrznych i opóźnień w realizacji projektów, co wpłynęło na harmonogram istniejących projektów. Właściwie jedyne pozytywne dane spółki w tym roku to inwestycja o wartości 1 160 mln euro chińskiego Tencent Holdings, który utworzył nową spółkę zależną dla swoich najbardziej dochodowych tytułów.
Chociaż charakter ogłoszenia w ostatniej chwili sugerowałby, że firma mogła odkryć jakiś poważny problem z zakresu księgowości lub audytu, jastrzębie branży mogą sugerować, że opóźnienie może zwiastować ostateczne wyjście z borykającej się z problemami firmy. Traderzy na niektórych forach poświęconych inwestycjom detalicznym i na platformach medialnych spekulują nawet, że prawdopodobnie przyczyniają się do tego również problemy finansowe, powołując się na akcję „dobrowolnych zwolnień”, rozpoczętą w firmie kilka tygodni temu.
Patrząc na dzisiejsze zyski, analitycy ankietowani przez LSEG utrzymali obecną cenę docelową na poziomie 11,04 euro, co stanowi wzrost o 63% w stosunku do dzisiejszej ceny zamknięcia na giełdzie Euronext. W zeszłym tygodniu analitycy firmy Wedbush ocenili firmę Ubisoft jako „przewyższoną” w stosunku do zysków, podkreślając jej długoterminowy potencjał.

