W piątek orzeczenie Sądu Najwyższego obniżyło niektóre cła, potencjalnie oferując ulgę firmom i dyrektorom finansowym, którzy działali w obliczu przedłużającej się niepewności.
W piątek rano sąd orzekł stosunkiem głosów 6 do 3, że prezydent Trump nie może nakładać ceł na mocy międzynarodowej ustawy o nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA), tak jak to robił przez większą część 2025 r. Decyzja ogranicza zakres jednostronnych prezydenckich uprawnień celnych i unieważnia część ceł na stal i aluminium, a także niektóre cła na import z Chin, podaje „Fortune”.
Dla wielu firm, zwłaszcza mniejszych producentów, ta niepewność miała wymierne konsekwencje. Cła dotknęły duże przedsiębiorstwa, natomiast małe i średnie przedsiębiorstwa odczuły ich skutki nieproporcjonalnie.
W lutym 2025 r., w okresie zwiększonej zmienności taryf, Fortune rozmawiała z Mattem Totschem, dyrektorem finansowym od 2020 r. w Trim-Tex, rodzinnej firmie produkcyjnej z siedzibą w Illinois. Założona w 1969 roku firma zatrudnia około 250 osób.
Trim-Tex przetwarza rocznie ponad 25 milionów funtów PCW do produkcji płyt gipsowo-kartonowych i sztukaterii narożnych stosowanych w budownictwie mieszkaniowym i komercyjnym. Chociaż wszystkie produkty firmy Totsch powstają w Stanach Zjednoczonych, a surowce pochodzą z kraju, Totsch był zaniepokojony szerszym wpływem ceł na handel z takimi krajami jak Kanada, główny dostawca tarcicy iglastej do Stanów Zjednoczonych, oraz późniejszymi konsekwencjami dla popytu budowlanego.
„W ciągu ostatniego roku cła w dalszym ciągu stanowiły główną przeszkodę na rynku budowlanym” – Totsch powiedział w piątek Fortune. W połączeniu z obecną polityką imigracyjną cła przyczyniły się do niestabilności zarówno pod względem kosztów materiałów, jak i dostępności siły roboczej, wyjaśnił. „Budownictwo i rozwój wymagają przewidywalności, ponieważ budowniczowie muszą mieć pewność co do cen surowców i stabilności siły roboczej przed dokonaniem inwestycji na dużą skalę”.
Ta niestabilność pojawiła się w danych. Jak wynika z analizy Associated General Contractors of America, wskaźnik cen producentów materiałów i usług stosowanych w budownictwie niemieszkalnym wzrósł o około 3,3% w okresie od grudnia 2024 r. do grudnia 2025 r., co stanowi największy roczny wzrost od kilku lat. Wzrost ten w dużej mierze wynikał ze wzrostu cen materiałów objętych cłami.
W przypadku Trim-Tex skutki były bezpośrednie. „Rok 2025 zakończyliśmy spadkiem sprzedaży o około 10% w porównaniu z rokiem 2024, w dużej mierze ze względu na tę niepewność” – powiedział Totsch. Kiedy koszty nakładów ulegają wahaniom, a podaż siły roboczej jest niejasna, projekty są często opóźniane lub anulowane. „W czasie, gdy kraj stoi w obliczu kryzysu mieszkaniowego, ta niepewność tylko pogłębia problem”.
Mimo to Totsch uznał decyzję sądu za szerszą kwestię konstytucyjną. „Konstytucja daje Kongresowi, a nie prezydentowi, uprawnienia do pobierania podatków i tworzenia polityki handlowej” – powiedział. „Bez względu na politykę nikt nie powinien sprawować jednostronnej władzy nad czymś tak istotnym jak cła, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak wzajemnie powiązane i kruche są dzisiejsze łańcuchy dostaw. Producenci potrzebują przewidywalności, a nie chaosu”.
Dodał, że mocno wierzy w wolne rynki i widzi rolę rządu w tworzeniu stabilnych ram, a nie wprowadzaniu zmienności. „Jeśli chcemy rozwiązać problem przystępności cenowej mieszkań i zwiększyć podaż, potrzebujemy pewności polityki, niezawodnej siły roboczej i skuteczniejszej procedury wydawania pozwoleń” – stwierdził. „Kiedy rynki mogą funkcjonować w sposób przejrzysty i spójny, amerykańscy producenci i konstruktorzy stają przed ciągłymi wyzwaniami”.
Totsch nie jest sam ze swoimi obawami dotyczącymi ceł. Według ankiety CFO za IV kwartał 2025 r. opublikowanej przez Duke University oraz Banki Rezerwy Federalnej w Richmond i Atlancie polityka handlowa i cła pozostają jednymi z głównych obaw szefów finansów. Respondenci przewidywali wzrost cen w 2026 roku o ponad 3%.
Jednak nawet po decyzji sądu historia może się nie zakończyć. Zdaniem Andrew Siciliano, partnera w KPMG i lidera globalnych i amerykańskich praktyk handlowych i celnych, orzeczenie niekoniecznie oznacza natychmiastowe rozwiązanie. Firmy powinny zachować ostrożność przy zbyt szybkim dostosowywaniu cen lub usuwaniu dopłat, powiedział.
„Nadal pozostaje wiele otwartych pytań, np. czy egzekwowanie opłat przez IEEPA zostanie natychmiast wstrzymane i w jaki sposób będzie przebiegał proces zwrotu pieniędzy” – Siciliano powiedział Fortune. „W przypadku firm importujących produkty objęte tymi cłami nie jest jasne, czy powinny natychmiast zaprzestać płacenia”. Organy celne będą musiały zaktualizować swoje systemy, a termin będzie zależał od tego, kiedy administracja wyda dalsze wytyczne.
Mark Williams, profesor finansów na Uniwersytecie Bostońskim, powtórzył tę ostrożność. Stwierdził, że amerykańscy detaliści, importerzy i eksporterzy powinni unikać zbyt szybkiego działania przed dostosowaniem swoich strategii cenowych.
„Korzyści finansowe wynikające z orzeczenia Sądu Najwyższego mogą być krótkotrwałe, zwłaszcza jeśli administracja Trumpa zareaguje narzuceniem nowej polityki antyhandlowej” – powiedział.
Orzeczenie zmniejsza niepewność co do polityki handlowej, ale jej nie eliminuje – dodał. Jednocześnie Williams określił tę decyzję jako „zwycięstwo gospodarki wolnorynkowej”, argumentując, że zwiększony handel z Chinami, Meksykiem i Kanadą może obniżyć koszty konsumenckie, złagodzić presję inflacyjną i wesprzeć wzrost PKB w USA.
Na razie Totsch stwierdził, że biorąc pod uwagę strukturę kosztów Trim-Tex, firma nie znajduje się w sytuacji, w której konieczne są natychmiastowe korekty cen. „Będziemy w dalszym ciągu monitorować rozwój sytuacji, ale nadal koncentrujemy się na stabilności i utrzymaniu stałych cen dla naszych klientów” – powiedział.
Dla przedsiębiorstw orzeczenie może stanowić kontrolę prawną władzy wykonawczej i środek pomocowy, ale nie jest jeszcze gwarancją trwałej stabilności.

