Źródło obrazu: Getty Images
Games Workshop (LSE:GAW) to moja ulubiona akcja z indeksu FTSE 100. Chociaż gdyby Wise znalazł się także w indeksie największych spółek, byłby to bardzo mocny rywal. Tak jednak nie jest i prawdopodobnie nigdy nie będzie po ogłoszeniu planów przeniesienia głównego notowania spółki do Stanów Zjednoczonych.
Niektórzy mogą być zaskoczeni moim wyborem. W końcu na pierwszy rzut oka jest to niszowy brytyjski sprzedawca gier planszowych i plastikowych żołnierzyków. Sklepy przy głównych ulicach nie są zbyt krzykliwe, a presja dotycząca kosztów utrzymania utrzymuje się.
Jednak w ciągu ostatniej dekady cena akcji Games Workshop wzrosła o prawie 3000%. Nie obejmuje to dywidend, które regularnie wypływały od twórcy Warhammera 40 000.
Co więc jest takiego specjalnego w Games Workshop?
Wyjątkowa firma
W ciągu ostatnich kilku dekad Games Workshop zbudowało pełną pasji globalną społeczność, która często traktuje Warhammera bardziej jako styl życia niż tylko hobby. Hobbyści zbierają się okresowo, aby grać w gry, malować figurki lub brać udział w turniejach.
Moim zdaniem ten element społecznościowy jest tym, czego niektórzy inwestorzy nie doceniają. Sklepy mogą pełnić rolę ośrodków społecznościowych, a pracownicy pełnią rolę lokalnych rzeczników tego hobby. Tymczasem w Internecie istnieje ogromny ekosystem, od zwykłych graczy po poważnych hobbystów i kolekcjonerów.
Co najważniejsze, fani Warhammera nie kupują gry planszowej tylko raz, takiej jak Scrabble czy Monopoly. Regularnie kupują nowe armie, garnki z farbą, edycje limitowane, gadżety, gry wideo, książki i nie tylko. Dostępna jest także usługa subskrypcji Warhammer+.
Wszystko to sprawia, że marka jest naprawdę wyjątkowa, a klienci pozostają bardzo lojalni, co znajduje odzwierciedlenie w wynikach finansowych. Między rokiem 2020 a połową 2025 roku sprzedaż wzrosła ponad dwukrotnie, a zyski rosły w jeszcze szybszym tempie.
Dzięki potężnemu połączeniu w dużej mierze kosztów stałych i dużej siły cenowej, Games Workshop jest niezwykle dochodowe. W ubiegłym roku ich marża operacyjna wyniosła ponad 42%!
Mocna aktualizacja komercyjna
Akcje spółki wzrosły dzisiaj (20 listopada) o 13%, osiągając najwyższy w historii poziom 18 182 pensów. Nastąpiło to po charakterystycznie krótkiej aktualizacji marketingowej, obejmującej zaledwie 91 słów, przygotowanej przez specjalistę od gier wojennych.
Oczekuje, że przychody podstawowe w okresie sześciu miesięcy kończących się 30 listopada wyniosą co najmniej 310 mln funtów, co oznaczałoby wzrost o 15% rok do roku. Szacuje się, że zysk przed opodatkowaniem wyniesie nie mniej niż 135 mln funtów, w porównaniu z 126,8 mln funtów w roku ubiegłym.
W styczniu inwestorzy otrzymają także dywidendę w wysokości 1 funta na każdą posiadaną akcję. Oznacza to, że dywidenda zadeklarowana dotychczas w roku 2025/26 wyniesie 3,25 funta, w porównaniu z 1,85 funta w tym samym czasie w roku ubiegłym.
Własność intelektualna
Jedną z wartości, która nie wzrosła w pierwszej połowie, był dochód z licencji, który ma spaść z 30,1 miliona funtów do 16 milionów funtów. Jednak ubiegłoroczny wynik został wzmocniony pomyślną premierą gry wideo Warhammer 40,000: Space Marine 2.
Dlatego też, choć są one niezwykle dochodowe, przychody z licencji są nieprzewidywalne. Dlatego też jakiekolwiek spowolnienie w podstawowej działalności, jaką jest sprzedaż miniatur i obrazów, byłoby porażką, zwłaszcza teraz, gdy akcje spółki są notowane po bardzo wysokiej premii wynoszącej 30-krotność zysków z przyszłych transakcji.
Inwestorzy poszukujący wysokiej jakości spółki notowanej na giełdzie FTSE 100 o unikalnych cechach mogą rozważyć firmę Games Workshop. Biorąc jednak pod uwagę rekordową cenę akcji i wysoką wycenę, moim zdaniem lepszym rozwiązaniem byłoby poczekanie na spadki.
Jednak w dłuższej perspektywie jestem bardzo optymistyczny, szczególnie teraz, gdy Amazon pracuje nad filmowymi i telewizyjnymi projektami Warhammera. Jak mówi firma Games Workshop: „Posiadamy coś, co naszym zdaniem jest jedną z najbardziej niedostatecznie wykorzystywanych własności intelektualnej na świecie”.

