Źródło obrazu: Getty Images
Historia pokazuje, że giełda może generować imponujące długoterminowe zyski. Ale akcje brytyjskie zyskały również reputację spółki wypłacającej hojne dywidendy. Tak naprawdę najnowsze prognozy przewidują, że członkowie FTSE 100 wypłacią akcjonariuszom w 2026 r. 88 miliardów funtów. Obecnie (10 kwietnia) indeks jako całość daje stopę 2,8%.
Mając to na uwadze, jak ktokolwiek mógłby aspirować do czterocyfrowego strumienia miesięcznych dochodów?
Chodzi o wydajność
Cóż, ktoś, kto osiągnąłby taki zwrot, potrzebowałby funduszu inwestycyjnego w wysokości 535 714 funtów, aby wygenerować miesięczny dochód w wysokości 1250 funtów, co stanowi równowartość 15 000 funtów rocznie.
Jednym ze sposobów osiągnięcia tego byłoby inwestowanie 789 funtów miesięcznie przez 25 lat przy rocznej stopie wzrostu wynoszącej 6%.
Jednakże, chociaż nadal jestem fanem wielu akcji spółek dywidendowych wchodzących w skład głównego brytyjskiego indeksu, uważam, że na drugim poziomie istnieje wiele innych interesujących możliwości. W tej chwili FTSE 250 przynosi rentowność 3,9%.
I ta nieznacznie wyższa wydajność robi dużą różnicę. Fundusz o wartości 384 615 funtów może generować 1250 funtów miesięcznie. Przyjmując te same założenia co powyżej, wymagana byłaby miesięczna inwestycja w wysokości 566 GBP.
Jeśli jednak zagłębisz się nieco głębiej, znajdziesz mnóstwo akcji FTSE 250, które oferują lepsze wyniki. W rzeczywistości obecnie są 24, które dają 7% lub więcej.
Warto zrobić zakupy
Jednym z nich jest Supermarket Income REIT (LSE:SUPR). Właściwie mam akcje w moim ISA.
W tej chwili oferuje rentowność na poziomie 7,6%. Aby wygenerować 1250 funtów dywidendy miesięcznie, potrzeba 197 368 funtów akcji REIT. Przy 6% przez 25 lat, miesięczna inwestycja w wysokości 291 funtów pozwoliłaby osiągnąć ten cel.
Oczywiście nigdy nie jest dobrym pomysłem posiadanie tylko jednej akcji w portfelu.
Supermarket Income zarabia na zakupie dużych sklepów, a następnie wynajmowaniu ich sieciom supermarketów. Obecnie posiada portfel wart 2 miliardy funtów. Podobnie jak wszystkie fundusze inwestycyjne zajmujące się inwestycjami w nieruchomości (REIT), musi on zwracać akcjonariuszom co najmniej 90% rocznych dochodów z wynajmu w formie dywidend.
Przy tak wysokim progu zwrotu dla akcjonariuszy łatwo zrozumieć, dlaczego tak wielu inwestorów dochodowych wybiera REIT.
Należy pamiętać, że traktowanie podatkowe zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. Treść tego artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie ma ona stanowić ani nie stanowi żadnego rodzaju porady podatkowej. Czytelnicy są odpowiedzialni za przeprowadzenie własnego badania due diligence i uzyskanie profesjonalnej porady przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
Ostatnie przemyślenia
Nie można jednak zagwarantować dywidend. Jeśli zyski spadną, płatności prawdopodobnie zostaną zmniejszone lub, co gorsza, wstrzymane. Jak to się mogło stać? Cóż, gdyby stopy procentowe wzrosły, REIT-y typu Supermarket Income musiałyby stawić czoła wyższym kosztom finansowania zewnętrznego.
Rośnie także ich zadłużenie w stosunku do wartości majątku. To powiedziawszy, jego stosunek wartości kredytu do wartości wynoszący 43% (stan na 31 marca) jest znacznie poniżej limitu 60% wymaganego przez umowy bankowe. Ale koszty pożyczek rosną szybciej niż ich dochody. Brak dostępu do finansowania ograniczyłby przyszłą ekspansję.
Jednak pomimo tych wyzwań pozostaje moim ulubionym REIT-em. Posiada czołowych najemców z tego sektora rynku nieruchomości komercyjnych, który zawsze będzie potrzebował dużych nieruchomości, niezależnie od tego, czy ludzie będą chcieli kupować w sklepie, czy przez Internet.
Grupa posiada również 100% obłożenia, a średni okres najmu wynosi 12 lat. A ponad 80% jego dochodów jest powiązanych z inflacją. Twierdzi również, że ma najniższy stosunek kosztów do dochodów spośród 12 z 13 REIT-ów ujętych na indeksie FTSE 350. Dlatego uważam, że inwestorzy dochodowi powinni to rozważyć.

