Źródło obrazu: Getty Images
Akcje Avivy (LSE:AV.) wniosły powiew świeżości do mojego portfela, odkąd kupiłem je pod koniec 2023 roku po 413 pensów za sztukę. Nie tylko zyskały na wartości do 644 pensów, ale także zapewniły pięknie rosnące dywidendy.
Ale ostatnio zastanawiałem się, ile akcji Avivy potrzeba, aby opłacić średni miesięczny rachunek za energię. Według EDF Energy obecnie wynosi to 147 funtów w przypadku domu średniej wielkości.
Aby się tego dowiedzieć, przyjrzyjmy się bliżej spółkom ubezpieczeniowym notowanym na giełdzie FTSE 100.
Mocna wydajność
Po ponad dziesięciu latach spędzonych na pustyni po kryzysie finansowym, w ostatnich latach akcje Avivy ożyły. Pod rządami dyrektor naczelnej Amandy Blanc ubezpieczyciel porzucił prawie wszystkie rynki międzynarodowe i skupił się na bardziej dochodowych biznesach w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Kanadzie.
Co ważne, Aviva zwróciła się w stronę zarządzania majątkiem i ubezpieczeń ogólnych w Wielkiej Brytanii, czyli produktów, które wymagają mniej środków pieniężnych w bilansie niż ubezpieczenia na życie. Ta strategia niedoboru aktywów przynosi korzyści, i to dosłownie.
W trzecim kwartale składki na ubezpieczenie ogólne wzrosły o 12% do 10 miliardów funtów, podczas gdy działalność majątkowa zapewniła przepływy netto o wartości 8,3 miliarda funtów, zwiększając aktywa do 224 miliardów funtów. W Wielkiej Brytanii odnotowano 24% wzrost w zakresie ubezpieczeń indywidualnych (ubezpieczenia komunikacyjne, mieszkaniowe, podróżne itp.), co w dużej mierze odzwierciedla przejęcie Direct Line przez Avivę za 3,7 miliarda funtów.
Co zachęcające, plan redukcji kosztów Direct Line o 100 mln funtów ma zakończyć się trzy miesiące wcześniej, a Aviva planuje obecnie uzyskać dodatkowe 225 mln funtów w postaci synergii do 2028 r. Połączone firmy tworzą największego w Wielkiej Brytanii ubezpieczyciela pojazdów i domów.
Plan dochodu pasywnego
Jeśli chodzi o zyski, najnowsza 12-miesięczna prognoza wskazuje, że potencjalna stopa dywidendy Avivy wyniesie bardzo przyzwoite 6,4%. Oznacza to ostateczną dywidendę za rok 25 w maju i tymczasową dywidendę za rok 26 oczekiwaną w okolicach października.
Dlatego też, aby zarobić 147 funtów miesięcznie (równowartość 1764 funtów rocznie) na opłacenie rachunku za energię, inwestor musiałby rozłożyć te dwie płatności na cały rok. Przy obecnej cenie rynkowej akcje będą kosztować około 27 000 funtów.
Oczywiście dla większości osób jest to kwota nieosiągalna. Można jednak osiągnąć postęp w realizacji tego celu, inwestując, powiedzmy, 600 funtów miesięcznie w akcje Avivy.
W tym scenariuszu zgromadzenie wystarczającej liczby akcji, aby wypłacić 1764 funtów rocznej dywidendy, zajęłoby niecałe trzy i pół roku. Zakłada się, że w tym okresie płatności są reinwestowane, a nie wydawane.
Niestety, rachunki za energię w Wielkiej Brytanii będą prawdopodobnie wyższe za trzy lata, ale mamy nadzieję, że dywidenda Avivy wzrośnie, aby to zrekompensować.
Dla uproszczenia założyłem także, że cena akcji będzie w tym okresie stabilna, co jest mało prawdopodobne (najlepiej będzie rosnąć).
Dywersyfikacja
Oczywiście żadna akcja nie jest wolna od ryzyka, a Aviva może osiągać gorsze wyniki, jeśli brytyjska gospodarka załamie się w nadchodzących latach. Może to spowodować, że konsumenci będą rezygnować z niektórych polis ubezpieczeniowych.
Lepiej też nie wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka w kształcie Avivy. Uważam jednak, że w ramach zdywersyfikowanego portfela wysokodochodowych ISA warto dziś rozważyć tę spółkę FTSE 100.

