Iran wydał w sobotę ostrzeżenie o ewakuacji dla trzech głównych portów Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w tym najbardziej ruchliwego na Bliskim Wschodzie, po raz pierwszy otwarcie grożąc nieamerykańskim aktywom sąsiedniego kraju, gdy wojna ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem wkroczyła w trzeci tydzień.
Iran stwierdził, że Stany Zjednoczone wykorzystały „porty, doki i kryjówki” w Zjednoczonych Emiratach Arabskich do przeprowadzenia ataków na irańską wyspę Kharg, nie przedstawiając dowodów. Nawoływał ludzi do ewakuacji obszarów, w których, jego zdaniem, schroniły się siły amerykańskie.
Kilka godzin po zagrożeniu nie było żadnych oznak ataku na port Jebel Ali w Dubaju – najbardziej ruchliwy port na Bliskim Wschodzie – ani port Khalifa w Abu Zabi. Jednak zdjęcia Associated Press pokazały pożar w trzecim porcie w Fujairah, spowodowany gruzami przechwyconego irańskiego drona, który uderzył w zakład naftowy.
Iran twierdzi, że USA zaatakowały z okolic Dubaju
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi powiedział MS NOW, że Stany Zjednoczone zaatakowały wyspy Kharg i Abu Musa artylerią niskiego zasięgu z dwóch lokalizacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Ras Al-Khaimah oraz lokalizacji „bardzo blisko Dubaju”, nazywając to niebezpieczne i mówiąc, że Iran „postara się uważać, aby nie zaatakować żadnych obszarów zaludnionych”.
Iran wystrzelił podczas wojny setki rakiet i dronów w stronę sąsiadów Zatoki Arabskiej, ale stwierdził, że jego celem są aktywa amerykańskie, mimo że zgłaszano ataki lub próby ataków na aktywa cywilne, takie jak lotniska i pola naftowe.
W piątek prezydent USA Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone „zniszczyły” obiekty wojskowe na wyspie Kharg, gdzie znajduje się główny terminal obsługujący eksport irańskiej ropy. Powiedział, że następna może być infrastruktura naftowa, jeśli Teheran będzie nadal utrudniał przepływ statków przez Cieśninę Ormuz, gdzie statki utkną i gdzie normalnie przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy.
Przewodniczący irańskiego parlamentu powiedział, że ataki na infrastrukturę naftową kraju sprowokują odwet na nowym poziomie.
W miarę narastania globalnego niepokoju dotyczącego cen ropy i dostaw ropy Trump powiedział w sobotę, że spodziewa się, że Chiny, Francja, Japonia, Korea Południowa, Wielka Brytania i inne kraje wyślą okręty wojenne, aby utrzymać Cieśninę Ormuz „otwartą i bezpieczną”. W odpowiedzi Wielka Brytania oświadczyła, że omawia ze swoimi sojusznikami „szereg opcji” zabezpieczenia żeglugi.
Iran powtarza groźbę wobec aktywów naftowych powiązanych ze Stanami Zjednoczonymi
W sobotę wspólne dowództwo wojskowe Iranu ponownie zagroziło atakiem na „infrastrukturę naftową, gospodarczą i energetyczną” powiązaną ze Stanami Zjednoczonymi w regionie, jeśli wpłynie to na infrastrukturę naftową Republiki Islamskiej.
Centralne Dowództwo USA oświadczyło, że zniszczyło magazyny min morskich, bunkry do przechowywania rakiet i inne obiekty wojskowe.
Izrael wcześniej ogłosił kolejną falę ataków w Iranie, których celem była infrastruktura i oświadczył, że w ciągu ostatnich 24 godzin jego siły powietrzne uderzyły w ponad 200 celów, w tym wyrzutnie rakiet, systemy obronne i miejsca produkcji broni.
Marines, statek szturmowy, który dołączy do sił amerykańskich
Urzędnik amerykański powiedział w piątek, że na Bliski Wschód wysłano 2500 dodatkowych żołnierzy piechoty morskiej z 31. Morskiej Jednostki Ekspedycyjnej i okrętu desantowego USS Tripoli, co stanowi największą od dziesięcioleci grupę wojskową skupiającą okręty wojenne i samoloty w regionie. Urzędnik wypowiadał się pod warunkiem zachowania anonimowości, aby omówić wrażliwe plany wojskowe.
Morskie Jednostki Ekspedycyjne mogą przeprowadzać desanty desantowe, ale specjalizują się także we wzmacnianiu bezpieczeństwa ambasad, ewakuowaniu ludności cywilnej i udzielaniu pomocy w przypadku katastrof. Rozmieszczenie niekoniecznie oznacza, że odbędzie się operacja naziemna. „Wall Street Journal” jako pierwszy doniósł o rozmieszczeniu żołnierzy piechoty morskiej.
Trypolis został wykryty przez komercyjne satelity pływające w pobliżu Tajwanu, co oznaczało, że znajdował się ponad tydzień od wód u wybrzeży Iranu.
Na początku tygodnia Marynarka Wojenna miała na Morzu Arabskim 12 okrętów, w tym lotniskowiec USS Abraham Lincoln i osiem niszczycieli. Całkowita liczba personelu wojskowego USA na Bliskim Wschodzie jest niejasna.
Kolejny atak na ambasadę USA w Bagdadzie
W sobotę rakieta uderzyła w lądowisko dla helikopterów na terenie ambasady USA w Bagdadzie. Nikt od razu nie przyznał się do ataku. Kompleks ambasad, jeden z największych amerykańskich obiektów dyplomatycznych na świecie, był wielokrotnie atakowany rakietami i dronami wystrzeliwanymi przez bojówki sprzymierzone z Iranem.
Ambasada nie udzieliła natychmiastowego komentarza. W piątek odnowiła swój alert bezpieczeństwa poziomu 4 dla Iraku, ostrzegając, że Iran i grupy bojówek zrzeszone w Iranie przeprowadziły ataki na amerykańskich obywateli, interesy i infrastrukturę i „mogą w dalszym ciągu ich atakować”.
W międzyczasie kryzys humanitarny w Libanie pogłębił się, w wyniku czego zginęło ponad 800 osób, a 850 000 zostało wysiedlonych w wyniku fal ataków Izraela na wspieranych przez Iran bojowników Hezbollahu.

