Źródło obrazu: Getty Images
Wykorzystanie wyższych plonów
Aby zrozumieć, dlaczego korekta rynkowa może pomóc inwestorom w dywidendę, rozważmy nadmiernie uproszczony pogląd na jej wpływ na portfel. Załóżmy, że portfel ma obecnie średnią stopę dywidendy na poziomie 6%. Wtedy rynek spada o 10%. Gdyby inwestor odkupił wszystkie swoje akcje, średnia stopa zwrotu mogłaby wynieść 6,6%. Zakłada to, że wszystkie akcje w portfelu spadły o tę samą kwotę co indeks i że dywidenda na akcję nie uległa zmianie w ciągu ostatniego miesiąca.
Oczywiście w rzeczywistości nie sprawdza się to idealnie, ale zasady są prawidłowe. Jeśli więc ktoś chciał zacząć generować dochód pasywny, ruch na rynku mógłby stanowić atrakcyjny punkt wejścia. Dzieje się tak dlatego, że w ostatnich tygodniach średnia stopa dywidendy będzie rosła.
Przekształcenie tego w roczny przepływ środków pieniężnych w wysokości 10 000 funtów wymagałoby cierpliwości. Gdyby ktoś mógł kupić zdywersyfikowaną grupę akcji ze średnią stopą zwrotu na poziomie 6,6% za 600 funtów miesięcznie, portfel mógłby szybko rosnąć. Dzięki reinwestycji zysków za każdym razem, gdy wypłacana jest dywidenda, skumulowany wpływ jeszcze bardziej przyspieszyłby ten proces. Do 14 roku fundusz będzie generował ponad 10 000 funtów rocznego dochodu pasywnego.
Wiąże się to z ryzykiem. Chociaż uważam, że portfel z taką średnią stopą zwrotu jest realistyczny, wiąże się to z większym ryzykiem niż kupowanie akcji w okolicach średniej stopy zwrotu z indeksu wynoszącej 3,17%. Ponadto spółki mogą co roku zmniejszać lub zwiększać dywidendę, co utrudnia prognozowanie dalekiej przyszłości.
Solidne osiągnięcia
Jedną ze spółek, którą można uwzględnić w portfelu, jest International Public Partnerships (LSE:INPP). W ubiegłym roku akcje spółki wzrosły o 18%, przy obecnej stopie dywidendy na poziomie 6,62%.
Nie jest to typowa firma w sensie sprzedaży produktów czy usług. Zamiast tego jest to fundusz inwestycyjny posiadający udziały w kluczowych aktywach infrastrukturalnych (takich jak szkoły i szpitale) w Wielkiej Brytanii, Europie i poza nią. Aktywa te są zazwyczaj zabezpieczone długoterminowymi kontraktami rządowymi lub sektora publicznego. Oznacza to, że generują przewidywalne, powiązane z inflacją przepływy pieniężne w dłuższej perspektywie.
Dlatego charakter działalności czyni ją atrakcyjną dla inwestorów dochodowych. Poza tym rekord mówi sam za siebie. Spółka zwiększała dywidendę już 18 lat z rzędu! Wyniki osiągnięte w przeszłości nie gwarantują przyszłych zwrotów. Daje to jednak bardzo dobrą wskazówkę, że dywidenda może w przyszłości nadal rosnąć.
Prawdą jest, że istnieje ryzyko polityczne i regulacyjne, biorąc pod uwagę, że wiele aktywów zależy od kontraktów rządowych. Należy tym zarządzać ostrożnie, aby uniknąć nadmiernego polegania na jednym kliencie.
Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że jest to akcja do rozważenia, która mogłaby stanowić część zdywersyfikowanego portfela, który można rozpocząć od niedawnej korekty na rynku.

