Saturday, March 21, 2026

Jak zamknięta Cieśnina Ormuz stanowi egzystencjalne zagrożenie dla silnika gospodarczego Azji | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Gdy wojna z Iranem wkracza w czwarty tydzień, większość jej kosztów ponoszą kraje, które nie miały nic wspólnego z jej rozpoczęciem.

Iran zamknął Cieśninę Ormuz wkrótce po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na ten kraj, dławiąc arterię morską, przez którą przepływa prawie cała ropa i gaz ziemny z Zatoki Perskiej. Przerwa w dostawach zdusiła dostawy od głównych eksporterów energii (Katar, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie) i stanowi egzystencjalne zagrożenie dla Azji, regionu zależnego od importu energii.

„Azja znajduje się w centrum tego dramatu w tym sensie, że jest głównym obszarem… szkód ubocznych” – powiedział w tym tygodniu historyk z Uniwersytetu Columbia, Adam Tooze, na Jefferies Asia Forum w Hongkongu.

Wojna w Iranie grozi szokiem inflacyjnym wymierzonym w motor światowego wzrostu. Przez trzydzieści lat rządy w obliczu kryzysu uciekały się do obniżek stóp procentowych i luźniejszej polityki fiskalnej. Tym razem te narzędzia mogą już nie działać.

Polityka fiskalna i pieniężna już się rozluźniała w dużej części gospodarki światowej. „Wchodząc w obecny kryzys z Iranem… było całkiem oczywiste, niezależnie od tego, czy była to Japonia, Europa, Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania, że ​​znajdujemy się w fazie boomu inflacyjnego” – powiedział uczestnikom konferencji Louis-Vincent Gave, dyrektor generalny Gavekal Research.

Ale teraz szok dostaw energii grozi podniesieniem inflacji i spowolnieniem wzrostu: to, co Gave nazywa załamaniem inflacyjnym, a co ludzie lepiej znają jako stagflację.

Około 84% ropy naftowej tranzytem przez Ormuz trafia do Azji, podczas gdy Stany Zjednoczone importują obecnie niewiele przez cieśninę. Ta asymetria objawia się cenami: West Texas Intermediate kosztuje blisko 100 dolarów za baryłkę, podczas gdy ropa w Dubaju przekroczyła 160 dolarów.

Dotknięty został także gaz ziemny. Iran zaatakował kluczową infrastrukturę Kataru, z której pochodzi około 20% światowych dostaw skroplonego gazu ziemnego. We wtorek spółka QatarEnergy ogłosiła wystąpienie siły wyższej w dostawach po irańskich atakach dronów i rakiet na przemysłowe miasto Ras Laffan, największe na świecie centrum eksportu LNG.

„Doskonały dylemat”

Rządy w całym regionie podjęły szybkie działania, aby ograniczyć szkody, wdrażając kombinację pułapów cenowych, racjonowania żywności i zwalniania zapasów.

Korea Południowa nałożyła górny limit cen paliwa, pierwszy od 30 lat. Seul pilnie poszukuje dostaw ropy naftowej z pominięciem Hormuz i przyspiesza długoterminową zmianę w kierunku wytwarzania energii jądrowej.

Czwarta co do wielkości gospodarka Azji odnotowała wzrost zaledwie o 1,0%, najgorszy od pięciu lat i poniżej rocznej stopy wynoszącej 2,0%, którą Peter Kim, dyrektor generalny KB Securities, określił w pobocznym wywiadzie jako minimum zapewniające legitymizację polityczną.

„Szok cenowy ropy przy słabej walucie i banku centralnym, który nie może dokonywać cięć ze względu na presję inflacyjną? To naprawdę może zagrozić celowi 2%” – ostrzegł Kim w wywiadzie dla „Fortune”.

Premier Japonii Sanae Takaichi rozpoczęła w poniedziałek uwalnianie około 80 milionów baryłek krajowych rezerw ropy. Tokio stoi w obliczu nie tylko kryzysu energetycznego, ale także dyplomatycznego. Prezydent USA Donald Trump publicznie wywierał presję na sojuszników, takich jak Japonia, aby włączyli się do jakiejkolwiek koalicji mającej na celu ponowne otwarcie cieśniny, powołując się na ich zależność energetyczną od cieśniny. Takaichi jako powód wahania się Japonii przed wysłaniem statków podał na razie konstytucyjne ograniczenia dotyczące użycia siły.

„To doskonały dylemat” – powiedział Fortune Ken Jimbo, profesor stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Keio. „Nie chcemy być zbyt wrogo nastawieni do Stanów Zjednoczonych, ponieważ Trump ma swego rodzaju psychologię quid pro quo: bronię cię. Dlaczego ty nie bronisz mnie?”

Rządy nie mogą „dotować w nieskończoność”

Rynki wschodzące amortyzują szok w bardziej desperacki sposób. Tajlandia, która importuje 70% swojej ropy, ograniczyła ceny oleju napędowego, nakazała urzędnikom pracę z domu i nalegała, aby obywatele nosili koszule z krótkim rękawem.

„Jeśli światowa cena ropy naftowej wzrośnie, nasz PKB automatycznie spadnie” – powiedział Fortune Tanawat Ruenbanterng, szef działu badań instytucjonalnych w Tisco Securities. Słabszy baht i wyższa rentowność obligacji dają Bangkokowi jeszcze mniej pola fiskalnego na reakcję. „Ze względu na ograniczoną przestrzeń fiskalną nie mogli dotować w nieskończoność” – powiedział Tanawat.

Tajlandia nie jest jedynym krajem, który musi wprowadzić środki nadzwyczajne. Indonezja chroni ceny detaliczne pomp przed świętem Id al-Fitr, nawet jeśli grozi to wykolejeniem budżetu Dżakarty na dotacje na paliwo wynoszącego 381 bilionów rupii (22,6 miliarda dolarów). Bangladesz nałożył dzienne limity na zakupy paliwa i wcześniej zamknął uniwersytety; Aby oszczędzać paliwo, Sri Lanka ogłosiła środy świętami państwowymi.

Zaniepokojenie rozprzestrzenia się także na gospodarki rozwinięte: 20 marca Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzegła swoje gospodarki członkowskie, takie jak Australia i Wielka Brytania, aby rozważyły ​​wspólne podróżowanie lub pracę z domu w celu oszczędzania paliwa.

Co stanie się dalej?

Chiny, największy na świecie importer ropy, zakazały eksportu oleju napędowego, benzyny i paliwa lotniczego co najmniej do końca marca, aby zapobiec niedoborom krajowym. Zakaz zmusza nabywców z Azji Południowo-Wschodniej, którzy polegali na eksporcie chińskiego paliwa, do poszukiwania alternatyw.

Może to skłonić kraje do powrotu do korzystania z paliwa, które – jak liczyło wielu ekologów – węgla. Kraje takie jak Korea Południowa, Tajlandia i Bangladesz szybko zwiększają produkcję energii z węgla, aby zrównoważyć wstrzymanie importu LNG.

„Węgiel jest i pozostaje najtańszym sposobem wytwarzania energii elektrycznej” – powiedział Gave słuchaczom Jefferies, „jeśli nie przejmujesz się tym i nie ustalasz ceny za koszty środowiskowe”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł