Wywody końcowe rozpoczęły się w poniedziałek podczas przełomowego procesu w Nowym Meksyku, podczas którego konglomerat mediów społecznościowych Meta został oskarżony o wprowadzanie użytkowników w błąd co do bezpieczeństwa jego platform dla dzieci.
Jurorzy zajmą się sprawą po argumentach i sześciu tygodniach zeznań kilkudziesięciu świadków, wśród których byli miejscowi nauczyciele, eksperci psychiatrzy, śledczy stanowi, najwyżsi urzędnicy Meta i sygnaliści, którzy odeszli z firmy.
Sprawa przed sądem stanowym w Nowym Meksyku jest jedną z pierwszych, które trafiły do sądu w ramach fali postępowań dotyczących platform mediów społecznościowych i ich wpływu na dzieci.
Prokuratorzy z Nowego Meksyku oskarżyli Meta, właścicielkę Instagrama, Facebooka i WhatsApp, o przedkładanie zysków nad bezpieczeństwo, co stanowi naruszenie stanowych przepisów dotyczących ochrony konsumentów. Zgłosili obawy dotyczące bezpieczeństwa złożonych algorytmów oraz różnorodnych funkcji i ustawień przesyłania wiadomości.
„Jest oczywiste, że młodzi ludzie spędzają zbyt dużo czasu na produktach Meta, stracili kontrolę” – powiedziała ławie przysięgłych prokurator Linda Singer w swoich wystąpieniach końcowych. „Meta o tym wiedziała i nie ujawniła tego”.
Jednocześnie Singer stwierdziła, że zeznania i dowody zebrane podczas procesu wykazały, że algorytmy Meta polecały nastolatkom sensacyjne i szkodliwe treści, choć w rzeczywistości nie osiągnęły minimalnego wieku użytkownika wynoszącego 13 lat.
„Kwestie bezpieczeństwa, o których słyszeliście w tym przypadku, nie były błędami… Były one produktem filozofii firmy, która przedkładała rozwój i zaangażowanie nad bezpieczeństwo dzieci” – stwierdził Singer. „A młodzi ludzie w tym stanie i w całym kraju ponieśli koszty”.
Prawnicy Meta kwestionują te twierdzenia, twierdząc, że firma zapewnia ochronę nastolatkom i usuwa szkodliwe treści, przyznając jednocześnie, że niektóre potencjalnie szkodliwe posty przedostają się przez jej siatki bezpieczeństwa.
Singer nalegał, aby sędziowie nałożyli karę cywilną w wysokości ponad 2 miliardów dolarów na Meta, w oparciu o maksymalną grzywnę za naruszenie wynoszącą 5000 dolarów z dwóch przypadków naruszeń ochrony konsumentów i około 208 700 użytkowników platform Meta w wieku poniżej 18 lat w Nowym Meksyku miesięcznie.
„W ciągu dziesięciu lat Meta wielokrotnie zawiodła, zachowując się uczciwie i przejrzyście, aby chronić młodych ludzi w tym stanie” – stwierdziła Singer. „To od ciebie zależy, czy dokończysz tę pracę”.
Po drugiej fazie procesu odbędzie się sędzia, który zadecyduje, czy Meta spowodowała zakłócenia porządku publicznego i powinna być zobowiązana finansowo do finansowania programów mających na celu zaradzenie rzekomej krzywdzie wyrządzonej dzieciom.
Prokurator generalny Raúl Torrez złożył pozew w 2023 r., oskarżając Metę o stworzenie rynku i „wylęgarnię” dla drapieżników, których celem są dzieci w celu wykorzystywania seksualnego, oraz o nieujawnienie swojej wiedzy na temat tych szkodliwych skutków. Stanowi śledczy utworzyli konta w mediach społecznościowych udając dzieci, aby udokumentować prośby o seks w Internecie i odpowiedź Meta.
Prawnicy Meta twierdzą, że firma jest uczciwa wobec użytkowników platformy w kwestii rygorystycznych, choć niedoskonałych wysiłków mających na celu egzekwowanie zakazu dotyczącego materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci. Zarzucają także prokuratorom wybieranie dowodów i prowadzenie tandetnego śledztwa.
Dyrektorzy Meta podkreślali podczas procesu, że firma stale poprawia bezpieczeństwo i rozwiązuje problem kompulsywnego korzystania z mediów społecznościowych, nie naruszając wolności słowa ani nie cenzurując użytkowników.
Jednak prokuratorzy stwierdzili w poniedziałek, że publiczne zapewnienia dyrektorów Meta, w tym Marka Zuckerberga i szefa Instagrama Adama Mosseriego, często nie zgadzają się z wewnętrzną komunikacją i badaniami firmy.
„Zostało to uwzględnione w wewnętrznym dochodzeniu Meta; ponownie są to badania, których Meta nie ujawniła; jeden na trzech nastolatków doświadczył problematycznego używania” – powiedział Singer. „Wiedzieli, że te dzieci zmagają się z problematycznym zażywaniem – znowu z uzależnieniem”.
Jury złożone z mieszkańców hrabstwa Santa Fe, w tym politycznie postępowej stolicy stanu, zadecyduje, czy Meta naruszyła stanową ustawę o nieuczciwych praktykach z dwóch powodów, w tym z „nieuczciwych” praktyk biznesowych.
Stwierdzenie umyślnych naruszeń otworzy drogę do ewentualnych kar finansowych w wysokości do 5000 dolarów za każde naruszenie. Prokuratorzy twierdzą, że może to wynieść miliardy dolarów, choć Meta powiedział, że będzie starał się o inne szacunki.
Firmy technologiczne są chronione przed odpowiedzialnością za materiały publikowane na ich platformach mediów społecznościowych na mocy sekcji 230, 30-letniego przepisu amerykańskiej ustawy o przyzwoitości komunikacyjnej, a także tarczy Pierwszej Poprawki.
Prokuratorzy twierdzą, że Nowy Meksyk nie chce pociągnąć Meta do odpowiedzialności za treści na swoich platformach, ale raczej za jej rolę w rozpowszechnianiu tych treści za pomocą skomplikowanych algorytmów, które rozsyłają materiały, które mogą uzależniać i być szkodliwe dla dzieci.
W Kalifornii jury już głęboko rozważa, czy Meta i YouTube powinny ponosić odpowiedzialność za szkody wyrządzone dzieciom korzystającym z ich platform. Ta przełomowa sprawa może mieć wpływ na przebieg tysięcy podobnych pozwów przeciwko firmom z branży mediów społecznościowych.

