Źródło obrazu: Getty Images
Giełda wydaje się obecnie niestabilna. Jednak duży spadek cen akcji może być świetną okazją dla inwestorów długoterminowych.
Akcje wysokiej jakości często notowane są po wysokich wielokrotnościach, co czyni je ryzykownymi. Jednak krach na giełdzie może to wszystko zmienić.
Otrzymujesz to, za co płacisz
Wiele razy w życiu dostajesz to, za co płacisz. Dzieje się tak dlatego, że większość zakupów nie odbywa się za pośrednictwem giełdy.
Ceny akcji zmieniają się częściej i bardziej dramatycznie niż ceny samochodów, ubrań czy kawy. A to oznacza kilka rzeczy.
Kiedy ceny wzrosną zbyt wysoko, inwestorzy mogą kupić akcje za więcej, niż są warte. To dobra sytuacja dla sprzedawców.
Podobnie ceny akcji mogą spaść poniżej wartości wewnętrznej akcji spółki. W takim przypadku kupujący mogą uzyskać wyjątkową wartość.
Na przykład akcje BP wzrosły w tym roku o 35%. Wątpię jednak, żeby biznes był teraz o 13% lepszy niż na początku stycznia.
Wyższe ceny ropy na pewno pomogą. Podejrzewam jednak, że akcje były tanie w styczniu, drogie teraz lub jedno i drugie.
Działania jakościowe
W większości przypadków giełda całkiem nieźle radzi sobie z rozpoznawaniem spółek wysokiej jakości. A to zwykle znajduje odzwierciedlenie w wyższych ocenach.
To sprawia, że zakup jest ryzykowny. Wysokie mnożniki oznaczają, że zwroty zależą od przyszłego wzrostu i zawsze istnieje ryzyko, że to się nie zmaterializuje.
Dobrym przykładem jest Halma (LSE:HLMA). Jest to biznes wysokiej jakości, ale w ostatnich latach generalnie odpowiednio wyceniano jego ceny.
Akcje notowane są głównie przy mnożniku wolnych przepływów pieniężnych powyżej 30, co oznacza początkową rentowność na poziomie poniżej 3%. Zatem zyski zależały od wzrostu.
Halma nie miał z tym większych problemów: był doskonałym kupcem firm zajmujących się bezpieczeństwem przemysłowym. Jednak ta strategia zawsze wiąże się z ryzykiem.
Oceny
Niebezpieczeństwem jest możliwość przepłacenia. Halma wykazała także chęć płacenia wyższych wielokrotności za, jej zdaniem, lepsze oferty.
Jak dotąd wszystko się sprawdzało i nie jest to tylko przypadek. Firma posiada doświadczenie w identyfikacji, zakupach i integracji celów przejęć.
Myślę, że jest duża szansa, że będzie to kontynuowane. Jednak obecna wycena oznacza, że szanse nie są dla mnie tak korzystne, jak bym w tej chwili chciał.
Mnożnik wolnych przepływów pieniężnych wynoszący 33 oznacza początkową stopę zwrotu na poziomie 3,3%. To znacznie poniżej rentowności wynoszącej 4,7% oferowanej przez 10-letnie obligacje rządowe.
Jednak krach na giełdzie może to zmienić. W rzeczywistości, jeśli ceny obligacji wzrosną, a akcje spadną, równanie może się nawet odwrócić.
Bądź gotów
Inwestorzy rzadko mają możliwość zakupu akcji takich jak Halma po atrakcyjnych wielokrotnościach. Ale to właśnie może zapewnić krach na giełdzie.
Nikt nie wie, gdzie będą kształtować się ceny akcji w następnym tygodniu lub miesiącu. Mimo to na razie uważnie śledzę Halmę.
Nie czekam celowo, aż zdarzy się wypadek. Ale upewniam się, że wiem, co chcę kupić, gdy ktoś do mnie dotrze, zamiast czekać, aż dotrze, aby się nad tym zastanowić.

