Była gwiazda Shark Tank, Mark Cuban, w końcu znalazła asystenta, który pomoże mu zachować przejrzystość skrzynki odbiorczej, a jego imię to Mac (Mini).
„Robię to, co wszyscy inni. Kupiłem Maca Mini” – powiedział Cuban w podcaście, odnosząc się do kompaktowego komputera stacjonarnego Apple.
Mac Mini jest coraz bardziej niedostępny w Chinach, ponieważ ludzie sięgają po ten niedrogi komputer do uruchamiania agentów AI, zwłaszcza autonomicznego narzędzia AI OpenClaw. W przeciwieństwie do narzędzi AI opartych na przeglądarce, takich jak ChatGPT, lokalnie uruchamiani agenci, tacy jak OpenClaw, który OpenAI nabył w zeszłym miesiącu, przetwarzają polecenia bezpośrednio na sprzęcie użytkownika, bez przesyłania danych przez chmurę, dzięki czemu proces jest szybszy i bardziej prywatny.
Chociaż OpenClaw może działać również na komputerze PC, niektórzy użytkownicy wolą Mac Mini, ponieważ jest stosunkowo niedrogi: nowe urządzenie zaczyna się od 599 dolarów, a używane kosztuje jeszcze mniej. Urządzenie ma również dobre specyfikacje, jest małe i przenośne, a jednocześnie energooszczędne i ciche, co jest przydatne, ponieważ OpenClaw musi stale działać w tle.
Mniejszościowy właściciel drużyny Dallas Mavericks przyznał, że wciąż się uczy, ale powiedział, że nauczył sztuczną inteligencję swojego komputera Mac Mini korzystać z wbudowanej w Gmailu funkcji anulowania subskrypcji w celu usuwania irytujących list mailingowych, których nie chce.
„W takim razie po prostu to przeanalizuję” – powiedział. „To wciąż praca w toku, ale przynajmniej mam ścieżkę”.
Nauka korzystania z agentów AI jest niezbędna dla przedsiębiorców, Kubańczyk dodał w wywiadzie podcastowym.
„Kiedy już opanujesz, jak tworzyć agentów, możesz robić to trochę lepiej niż większość ludzi, a następnie przekształcić to w coś, co w przeszłości było biznesem opartym na oprogramowaniu jako usłudze” – powiedział.
„Jeśli uda mi się zaoszczędzić czas tu i tam, w ciągu dnia, tygodnia, miesiąca zaowocuje to czymś znaczącym” – powiedział.
„Jesteśmy na etapie prób i błędów, kiedy ludzie mówią: «Spróbujmy, zobaczmy, co się stanie. Wiesz, może będziemy mieli szczęście»” – powiedział. „A potem im się znudzi i wszystko zniknie”.

