Morgan Stanley opublikował właśnie szczegółową notatkę na temat Palantir Technologies (PLTR), a przesłanie dla inwestorów jest bardziej szczegółowe, niż sugeruje rating. Firma nie jest na tyle optymistyczna, aby dokonać aktualizacji. Jest jednak większym optymistą niż wcześniej. Inwestorzy powinni dokładnie zrozumieć tę lukę.
Analitycy Sanjit Singh, Keith Weiss i Oscar Saavedra podtrzymują swój rating na tej samej wadze i cenę docelową na poziomie 205 dolarów na PLTR. Biorąc pod uwagę, że 19 marca akcje osiągnęły cenę 155,68 dolarów, cel ten oznacza wzrost o około 30%.
A mimo to firma zwalnia. Powód sprowadza się do jednej liczby: 64.
Problem wyceny, którego Morgan Stanley nie może zignorować
Palantir (PLTR) jest obecnie notowany po cenie 64-krotności szacunkowej wartości wolnych przepływów pieniężnych w 2027 r. i 38-krotności sprzedaży w 2027 r. To nie są literówki. Odzwierciedlają one rynek, który docenił już lata nienagannej realizacji.
Spółka zrealizowała dostawy w czwartym kwartale. Przychody wzrosły o 70% rok do roku, co oznacza 10 kolejnych kwartałów przyspieszonego wzrostu. Zarząd wydał wytyczne dotyczące przychodów na rok fiskalny 2026, które zakładają wzrost o 61%, a marża operacyjna wzrośnie do 57,5%. Pod każdym względem są to wyniki wyjątkowe. A mimo to akcje spółki ledwo poruszały się po wynikach.
Ta reakcja mówi inwestorom coś ważnego. Morgan Stanley zauważa, że do znacznego wzrostu cen akcji w krótkim okresie może być konieczne jeszcze lepsze przebicie szacunków. Oczekuje się już kwartałów wielkich sukcesów. Wszystko poniżej grozi wielokrotnymi skurczami.
Więcej Palantira
Dyrektor generalny Palantir przekazuje inwestorom krótką, składającą się z ośmiu słów wiadomośćPalantir rzuca bombę na temat egzekwowania przepisów imigracyjnych Popularny analityk ujawnia 9 spółek technologicznych, które należy „kupować po spadku”
Długoterminowy model Morgana Stanleya jest konstruktywny. Firma prognozuje, że zysk na akcję wzrośnie z 0,75 dolara w 2025 r. do 1,92 dolara w 2027 r., przy stopie pięcioletniej wynoszącej 39% do 2030 r. i marży operacyjnej sięgającej 68%.
Przypadek byka jest prawdziwy. Pytanie brzmi, czy jakakolwiek część tej przyszłej wartości jest nadal dostępna dla inwestorów przy obecnej cenie.
Dlaczego i tak firma jest coraz bardziej pewna siebie
Pomimo obaw związanych z wyceną Morgan Stanley twierdzi, że jego wczesne testy terenowe wskazują na utrzymującą się dynamikę w USA i rośnie optymizm, że Foundry stanie się jedną z dominujących platform oprogramowania dla przedsiębiorstw. To znacząca zmiana tonu dla firmy, która od lutego 2025 roku utrzymuje tę samą ocenę wagową.
Źródłem tego rosnącego zaufania jest ontologia Palantir, technologia będąca sercem wszystkiego, co buduje firma. Zrozumienie tego jest ważne dla inwestorów, ponieważ właśnie dlatego Morgan Stanley uważa, że przewagę konkurencyjną Palantiru trudniej jest odtworzyć, niż zakłada rynek.
Ontology to cyfrowa mapa na żywo całego biznesu klienta. Jednoczy dane z każdego systemu, z którego korzysta firma, w jeden model czasu rzeczywistego, na którym mogą działać pracownicy i agenci AI. Po utworzeniu każda nowa aplikacja i przepływ pracy będą na niej działać. Jego wymiana oznacza odbudowanie od podstaw całej bazy operacyjnej. Jest to blokada strukturalna, a nie zwykły koszt zmiany.
Co Morgan Stanley mówi o fosie
Firma rozmawiała z byłymi inżynierami, specjalistami, których Palantir od miesięcy zatrudnia w organizacjach klientów w celu budowania tych systemów.
Ich wniosek jest prosty: stworzenia wysokiej jakości ontologii nie można zautomatyzować ani kupić od razu. Wymaga dogłębnej wiedzy na temat specyficznej domeny organizacji, zdobytej w ciągu długiego okresu praktycznego zaangażowania.
Jones/Bloomberg za pośrednictwem Getty Images
Morgan Stanley utrzymuje, że ponad 20 lat rozmieszczenia Palantiru w wymagających środowiskach, w tym w agencjach wywiadowczych USA, Departamencie Obrony i sojusznikach z NATO, stworzyło instytucjonalną bazę wiedzy, której odtworzenie konkurenci potrzebowaliby lat.
Snowflake (SNOW) i Databricks mają duże możliwości w zakresie przechowywania i analizy danych. Żadna z nich nie oferuje tego, co Palantir w zakresie podejmowania decyzji operacyjnych i działań sterowanych przez sztuczną inteligencję.
Czego wymagałaby poprawa Morgan Stanley? Trwałe przekraczanie przychodów i wyników, a nie tylko jeden lub dwa mocne kwartały. Weryfikacje w terenie potwierdzające, że koło zamachowe implementacji Ontologii przyspiesza. Dowody na to, że dynamika handlu w USA jest długotrwała i nie wynika z cyklu handlowego. Co to oznacza dla inwestorów obserwujących PLTR?
Cel Morgan Stanley na poziomie 205 dolarów opiera się na 55-krotności szacunkowych wolnych przepływów pieniężnych w roku 2030 wynoszących 15,5 miliarda dolarów, zdyskontowanych przy 13% koszcie kapitału. Ta matematyka się sprawdza, jeśli Palantir będzie nadal działać w ustalonym tempie.
To nie zadziała, jeśli wzrost spowolni, marże rozczarują lub ogólne środowisko wydatków na sztuczną inteligencję w przedsiębiorstwie ulegnie ochłodzeniu.
Spółka wskazuje na dwa konkretne ryzyka pogorszenia sytuacji.
Po pierwsze, uzależnienie Palantiru od dużych transakcji ze stosunkowo małą liczbą klientów stwarza ryzyko nierównych wyników finansowych. Po drugie, jeśli spowolnienie wzrostu marży, ponownie rozgrzeje starą debatę inwestorów na temat tego, czy Palantir jest firmą zajmującą się oprogramowaniem, czy firmą konsultingową.
Debata ta pozostaje nierozwiązana i ma istotne konsekwencje dla sposobu wyceny akcji.
Dla inwestorów, którzy już posiadają PLTR, uwaga Morgana Stanleya jest ostrożnie zachęcająca. Argument dotyczący fosy staje się coraz silniejszy. Przekonanie firmy rośnie. Jednak wycena akcji ma wskazywać, że wszystko się ułoży, a Morgan Stanley nie jest jeszcze skłonny powiedzieć, że tak się stanie.
Następny test nastąpi 11 maja, kiedy Palantir ogłosi wyniki za pierwszy kwartał 2026 r. Jeśli prognoza wzrostu na poziomie 61% się utrzyma, a marże utrzymają się na właściwym poziomie, rozmowa o podwyżkach stanie się głośniejsza.
Jeśli wystąpią jakieś potknięcia, 64-krotność wolnego przepływu środków pieniężnych to długa droga.
Powiązane: Palantir stoi w obliczu „cichej fali uderzeniowej” spowodowanej drobnymi transakcjami z dużymi optykami

