Jeśli posiadasz fundusz S&P 500, prawdopodobnie myślisz, że wybór nie ma większego znaczenia. Każdy ma takie same 500 udziałów. Wszystkie mają ten sam indeks. Wszystkie oferują w przybliżeniu takie same zwroty.
Byłbyś w błędzie.
Najpopularniejszy na świecie fundusz S&P 500, który prawdopodobnie znasz z nazwy, wiąże się z kosztami, których większość inwestorów nigdy nie bierze pod uwagę. Nie jest to ukryta opłata ukryta drobnym drukiem. Jest to dokładnie tam, w arkuszu informacyjnym. Jednak większość ludzi nie zwraca na to uwagi, ponieważ sława funduszu stwarza fałszywe poczucie wartości.
Nowa analiza Morningstar wyjaśnia dokładnie, gdzie leży ten koszt, dlaczego sumuje się on przez dziesięciolecia i które alternatywy zapewniają większy zwrot pieniędzy.
Różnica jest niewielka w ciągu jednego roku. Przez całą karierę inwestycyjną jest zupełnie odwrotnie.
SPY pobiera ponad trzykrotnie więcej niż pobierają jego najbliżsi rywale
Fundusz ETF SPDR S&P 500, znany jako SPY, jest najstarszym funduszem ETF w Stanach Zjednoczonych. State Street uruchomiło tę usługę w styczniu 1993 r. Według danych Yahoo Finance, obecnie posiada aktywa o wartości około 698 miliardów dolarów.
SPY pobiera współczynnik wydatków w wysokości 0,0945%. To brzmi skromnie. Ale Vanguard S&P 500 ETF (VOO) pobiera zaledwie 0,03%. Fundusz Fidelity 500 Index Fund (FXAIX) pobiera opłatę w wysokości 0,015%. Własny portfel SPDR S&P 500 ETF (SPYM) należący do State Street również podcina wartość SPY.
Więcej akcji objętych dywidendą:
Tim Cook po cichu daje inwestorom Apple niespodziewaną podwyżkę Nancy Pelosi sprzedaje akcje dywidendowe o wartości 1 miliona dolarów Przejęcie Verizon o wartości 20 miliardów dolarów resetuje perspektywy dywidend
Ponieważ wszystkie fundusze S&P 500 mają identyczne akcje, najtańszy fundusz prawie zawsze oferuje najlepsze długoterminowe wyniki, podaje Morningstar.
Do lutego 2026 r. SPYM osiągnął najlepsze wyniki w ujęciu rocznym od 10 lat wśród trackerów S&P 500. SPY nie.
Dlaczego SPY kosztuje więcej, pomimo stosowania dokładnie tego samego indeksu
Wyższa stawka SPY jest reliktem jego struktury. Fundusz ma formę funduszu inwestycyjnego (UIT), a nie standardowego funduszu ETF. Ta struktura prawna, ustanowiona w 1993 r., ogranicza zdolność State Street do optymalizacji funduszu w podobny sposób, jak robią to jej konkurenci.
Opakowanie ITU uniemożliwia SPY ponowne inwestowanie dywidend pomiędzy płatnościami kwartalnymi. Nowoczesne fundusze ETF, takie jak VOO, dokonują natychmiastowej reinwestycji. To opóźnienie powoduje pewne pogorszenie wydajności, szczególnie na rynkach wschodzących.
Co struktura SPY oznacza dla Twoich zwrotów:
SPY nie może reinwestować dywidend w czasie rzeczywistym. Puszki VOO i IVV. Wskaźnik wydatków SPY jest ponad 3 razy większy niż VOO. Struktura powiernicza inwestycji w jednostki SPY jest zablokowana. Nie można tego zmienić. State Street uruchomiło SPYM jako tańszą alternatywę w ramach nowoczesnej struktury ETF.
SPY przetrwa dzięki czemuś zupełnie innemu: wolumenowi obrotu. Morningstar odkrył, że w ciągu trzech miesięcy do lutego 2026 r. jego wolumen w dolarach był ponad ośmiokrotnie większy niż VOO.
Inwestorzy instytucjonalni i animatorzy rynku potrzebują tej płynności. Inwestorzy długoterminowi tacy jak ty nie.
SPY pobiera współczynnik kosztów w wysokości 0,0945%, czyli wyższy niż w przypadku konkurencji.
TIMOTHY A. CLARY/Getty Images
Prawdziwy koszt wyboru niewłaściwego funduszu S&P 500
Różnica w stopach wynosząca 0,06 punktu procentowego może wydawać się banalna. Tak nie jest, jeśli pozwolisz, aby składanie obliczało całą karierę inwestycyjną.
Jak gromadzą się opłaty za inwestycję o wartości 100 000 USD w ciągu 30 lat:
SPY przy stawce 0,0945%: około 2835 USD w samych opłatach VOO przy stawce 0,03%: około 900 USD w opłatach FXAIX przy stawce 0,015%: około 450 USD w opłatach
To zanim weźmiesz pod uwagę opór powrotny. Płacąc więcej, gromadzisz mniej. W ciągu trzech dekad różnica między SPY i FXAIX wykracza poza opłaty, ponieważ każdy dolar stracony na wydatkach to dolar, który nigdy nie generuje zwrotu.
To nie jest argument przeciwko SPY dla day traderów. Jeśli wejdziesz i wyjdziesz z pozycji w ciągu kilku godzin, głęboka płynność SPY pozwoli Ci zaoszczędzić pieniądze na spreadach kupna i sprzedaży. Ale jeśli kupisz i utrzymasz na emeryturę, płacisz premię za funkcję, której nigdy nie użyjesz.
Fundusze ETF a fundusze inwestycyjne na rachunkach podlegających opodatkowaniu
Ceny mają znaczenie wszędzie. Ale rodzaj pojazdu jest najważniejszą rzeczą na podlegającym opodatkowaniu rachunku maklerskim. Jeśli inwestujesz poza 401(k) lub IRA, traktowanie podatkowe Twojego funduszu S&P 500 zasługuje na szczególną uwagę.
Fundusze ETF wykorzystują proces tworzenia i wykupu w formie rzeczowej, który zasadniczo pozwala uniknąć uruchamiania wypłat zysków kapitałowych. Morningstar zauważa, że żaden z czterech głównych funduszy ETF należących do S&P 500 nie wypłacił zysków kapitałowych w ciągu ostatnich 10 lat.
Powiązane: Fundusz Vanguard Dividend ETF osiąga słabe wyniki w obliczu paniki rynkowej
Drzewo decyzyjne dotyczące rachunku podlegającego opodatkowaniu:
Pośrednictwo podlegające opodatkowaniu: wybierz fundusz ETF (VOO, IVV lub SPYM). Korzyść z efektywności podatkowej jest realna i wymierna. IRA lub 401(k): Rodzaj pojazdu nie ma większego znaczenia. Fundusze ETF i fundusze wspólnego inwestowania działają niemal identycznie, gdy wypłaty są reinwestowane. Zyski kapitałowe: Opcje funduszy inwestycyjnych S&P 500 wypłacają niewielkie, ale niezerowe zyski kapitałowe. Płacisz od nich podatki, nawet jeśli nigdy nie sprzedałeś akcji.
Indeks Fidelity 500 (FXAIX) jest dostępny dla każdego inwestora bez minimalnej kwoty. Ładuj tylko 0,015%. Jeśli Twój plan emerytalny to oferuje, masz już jedną z najtańszych dostępnych opcji.
Najlepsze fundusze Morningstar S&P 500 dla inwestorów długoterminowych
Morningstar umieścił w rankingu trackery S&P 500 pod względem współczynnika wydatków, błędów śledzenia i wyników długoterminowych. Prawie zawsze wygrywała najniższa stawka. Poniżej znajdują się najważniejsze informacje dla różnych typów inwestorów.
Dla rachunków maklerskich i IRA:
Vanguard S&P 500 ETF (VOO): współczynnik kosztów 0,03%. Morningstar.iShares Core S&P 500 ETF (IVV) Ocena złota: współczynnik kosztów 0,03%. Obok siebie z głośnością VOO. Portfel SPDR S&P 500 ETF (SPYM): Jedne z najniższych opłat. Najlepszy roczny zwrot z 10 lat do lutego 2026 r. Indeks Fidelity 500 (FXAIX): 0,015%. Najtańsza opcja funduszu inwestycyjnego dla każdego inwestora.
W przypadku planów pracodawcy 401(k):
Wiele planów 401 (k) oferuje instytucjonalne klasy akcji ze znacznie obniżonymi opłatami. Jeśli Twój plan obejmuje tani fundusz S&P 500, jest to prawdopodobnie najlepsza opcja.
Przed wprowadzeniem zmian sprawdź współczynnik wydatków w arkuszu informacyjnym funduszu swojego planu.
Największe ryzyko ukryte w każdym funduszu S&P 500
Ceny są problemem. Koncentracja to co innego. Wszystkie fundusze S&P 500 ważone kapitalizacją rynkową mają takie samo nachylenie portfela: 10 największych spółek posiada obecnie około 36% do 40% wszystkich aktywów.
Analityk Morningstar Brendan McCann zauważył, że akcje spółek technologicznych stanowią około 35% indeksu, czyli więcej niż w szczytowym okresie bańki internetowej. To nie jest wada konstrukcyjna. Po prostu tak obecnie wygląda rynek. Oznacza to jednak, że Twój „zdywersyfikowany” fundusz jest bardziej skoncentrowany, niż można by się spodziewać.
Co to stężenie oznacza dla Ciebie:
Gwałtowna wyprzedaż akcji spółek technologicznych o dużej kapitalizacji (Nvidia, Apple, Microsoft, Amazon) mocno uderzyłaby we wszystkie fundusze ważone kapitalizacją S&P 500. Równoważone alternatywy, takie jak równoważony ETF (RSP) Invesco S&P 500, rozkładają ekspozycję bardziej równomiernie, ale historycznie pozostają w tyle w przypadku hossy. W 2022 r., kiedy nastąpił gwałtowny spadek technologii, podejście oparte na równych wagach uzyskało lepsze wyniki o prawie 8 punktów procentowych.
Jeśli posiadasz fundusz S&P 500 i uważasz, że jest on w pełni zdywersyfikowany, sprawdź listę 10 największych inwestycji. Możesz mieć kontakt z kilkoma firmami częściej, niż myślisz.
Jak wybrać odpowiedni fundusz S&P 500 w swojej sytuacji
Nie musisz o tym zbyt wiele myśleć. Różnice pomiędzy czołowymi funduszami S&P 500 są niewielkie. Jednak drobne różnice z czasem się kumulują. Oto praktyczne ramy.
Lista kontrolna Twojej decyzji:
Zacznij od współczynnika wydatków – poniżej 0,05% jest doskonale. Powyżej 0,10% oznacza, że przepłacasz w porównaniu do swoich rówieśników. Sprawdź, czy korzystasz z konta podlegającego opodatkowaniu lub z ulgą podatkową. Na rachunku podlegającym opodatkowaniu fundusze ETF przewyższają fundusze wspólnego inwestowania pod względem efektywności podatkowej. Spójrz na swoją listę planów 401 (k). Jeśli Twój pracodawca oferuje fundusz instytucjonalny S&P 500 w wysokości od 0,01 do 0,03%, trzymaj się go. Zignoruj wolumen transakcji, chyba że jesteś aktywnym traderem. Premie za płynność pomagają handlowcom, a nie osobom oszczędzającym na emeryturę. Nie zmieniaj istniejących udziałów tylko po to, aby zaoszczędzić 0,03%. Obniżenie podatku od sprzedaży może przekroczyć lata oszczędności.
Morningstar wyjaśnia jedną rzecz: wśród funduszy najwyższej klasy różnice są niewielkie.
Jeśli jednak zaczynasz od nowa lub dodajesz nowe pieniądze, wybór najtańszego funduszu jest najbardziej niezawodnym sposobem na poprawę długoterminowych zysków.
Popularny „darmowy” fundusz, który nie jest tym, czym się wydaje
Fidelity ZERO Large Cap Index Fund pobiera współczynnik kosztów w wysokości 0,00%. To brzmi nie do pobicia. Ale jest problem. W rzeczywistości fundusz nie śledzi indeksu S&P 500, a raczej własny indeks Fidelity.
Morningstar wskazał na znaczną lukę. Kiedy w ciągu roku indeks S&P 500 zyskał 28,7%, fundusz Fidelity ZERO przyniósł zwrot 26,7%. To deficyt na poziomie 2 punktów procentowych. Morningstar nazwał to „nieprzyjemną niespodzianką dla tych, którzy nie zwracali uwagi”.
Oto lekcja, o której warto pamiętać: współczynnik wydatków na poziomie 0,00% nie pomoże, jeśli indeks bazowy zapewnia niższe zyski. Zawsze sprawdzaj, za jakim benchmarkiem faktycznie podąża dany fundusz, zanim założysz, że jest on odpowiednikiem S&P 500.
Powiązane: Zbliża się 15% wycofanie: oto, gdzie kupić spadek

