Wednesday, March 18, 2026

Od Sydney po South Lake Union: start-up VR Vantari przenosi do Seattle swój „symulator lotu dla służby zdrowia”.

Koniecznie przeczytaj

Vantari Współdyrektor generalny Vijay Paul, dyrektor operacyjny Jagrup Kahlon i współdyrektor generalny Nishant Krishnanathan. (Zdjęcia Vantariego)

Vantari, startup zajmujący się rzeczywistością wirtualną, który tworzy oprogramowanie „symulatora lotu” dla lekarzy i pielęgniarek, oficjalnie przeniósł swoją siedzibę do Seattle w celu intensyfikacji współpracy z systemami opieki zdrowotnej i producentami urządzeń w Ameryce Północnej.

Dyrektor generalny i współzałożyciel Nishanth Krishnananthan przeniósł się z Australii do Seattle dwa lata temu i niedawno oficjalnie otworzył siedzibę firmy w Emerald City.

Inspiracją dla Vantariego było jego własne doświadczenie jako lekarza chirurga w Australii i obserwacja, jak kiepskie przeszkolenie w zakresie procedur przygotowało lekarzy na rzeczywiste sytuacje kryzysowe. Zastanawiał się, dlaczego służba zdrowia nie stosuje tej samej taktyki szkoleniowej, co przemysł lotniczy.

Założona w 2017 roku firma Vantari współpracuje obecnie z ponad 50 organizacjami w Ameryce Północnej, Australii i Wielkiej Brytanii. Do jej klientów należą główne akademickie ośrodki medyczne, takie jak Harvard, Yale i Mount Sinai, a firma utworzyła nowe „centra doskonałości” z Uniwersytetem w Seattle i wydziałem anestezjologii Uniwersytetu Waszyngtońskiego.

Szpitale i uniwersytety korzystają z dostępnych na rynku zestawów słuchawkowych Meta/Oculus podłączanych do laptopów. Lekarze logują się, wybierają specjalizację i procedurę, a następnie wykonują poszczególne kroki w całkowicie wirtualnym środowisku, dostosowanym do wytycznych uniwersytetu i najlepszych praktyk. Asystent AI w zestawie słuchawkowym prowadzi użytkownika krok po kroku, odpowiada na pytania i ocenia wydajność, a przełożeni mogą później przeglądać zapisane dane sesji.

Kontrolery rzeczywistości wirtualnej naśladują wrażenie zakładania cewników, przekłuwania tkanki i dostosowywania sprzętu. Znaki życiowe zmieniają się dynamicznie w odpowiedzi na każde działanie.

Firma posiada bibliotekę procedur, począwszy od znieczulenia po intensywną terapię i kardiologię. Opatentowała także system ultradźwiękowy działający w rzeczywistości wirtualnej, który umożliwia studentom wykonywanie obrazowania i prowadzenie w ramach zabiegu. Wiele scenariuszy jest opracowywanych wspólnie z producentami urządzeń, takimi jak Boston Scientific, JNJ i Sonosite.

Oprogramowanie rzeczywistości wirtualnej Vantari obejmuje system ultradźwiękowy, który umożliwia użytkownikom wykonywanie obrazowania i prowadzenie podczas symulowanej procedury.

Działalność Vantari działa w modelu B2B SaaS i oferuje roczne licencje oraz pakiety sprzętowe. Vantari podpisuje także umowy z firmami farmaceutycznymi i urządzeniami medycznymi, które wspólnie rozwijają moduły na platformie i projektują wirtualne wersje swoich urządzeń. Trzecie źródło dochodu pochodzi od branży i jednostek akredytujących, które wspólnie opracowują treści.

Do tej pory firma Vantari zebrała około 7 milionów dolarów, głównie od australijskich inwestorów venture capital, biur rodzinnych i zamożnych lekarzy. W ubiegłym roku zebrano 2 miliony dolarów od sponsorów SpringRock VC i Alliance of Angels z obszaru Seattle.

Krishnananthan powiedział, że przeprowadzka do Seattle ułatwia obsługę klientów z USA i przyciąganie dodatkowego kapitału od amerykańskich inwestorów. Podkreślił także siłę lokalnych gigantów technologicznych i instytucji medycznych, w tym Amazon, Microsoft, Seattle University i University of Washington, a także pobliskich firm produkujących urządzenia medyczne.

Zespół liczy około 18 osób, podzielonych mniej więcej 50/50 pomiędzy Australię i Stany Zjednoczone, a większość pracowników pracuje zdalnie.

Patrząc w przyszłość, Vantari chce wyjść poza zawartość statyczną i tworzy generator scenariuszy AI, który umożliwiłby szpitalom generowanie własnych protokołów i procedur na platformie. Długoterminową wizją Krishnananthana jest wykorzystanie zebranych danych dotyczących interakcji do stworzenia, jak to nazywa, „Map chirurgii Google”, które oferują wskazówki na żywo w rzeczywistości mieszanej podczas rzeczywistych zabiegów, dzięki czemu lekarze otrzymują wsparcie przy łóżku pacjenta krok po kroku, a nie po prostu szkolenie z użyciem zestawu słuchawkowego.

„To jak wielka Gwiazda Polarna, do której chcę się dostać” – powiedział. „Dzięki postępowi technologicznemu jest to teraz znacznie bardziej dostępne”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł