Zaktualizowano w niedzielę o 22:57.
W każdym sezonie zarobkowym jest tydzień potworów. Nie tyle pod względem liczby spółek raportujących wyniki kwartalne, ile CO firmy raportują.
A przyszły tydzień będzie potwornym tygodniem pod względem zysków, a na szczycie będzie niespodzianka: posiedzenie Rezerwy Federalnej z prawdopodobną obniżką stóp procentowych.
Ekstrawagancja obejmuje zarobki z:
Microsoft, macierzysty Alphabet Google i platformy meta Facebooka po zamknięciu w środę. Apple i Amazon.com po czwartkowym zamknięciu. Naftowi giganci Exxon Mobil i Chevron przed piątkowym otwarciem.
Według Slickcharts, pierwsza piątka, z kapitalizacją rynkową na poziomie 15,1 biliona dolarów, reprezentuje 26,5% kapitalizacji rynkowej całego indeksu Standard & Poor’s 500.
Dodajmy do tego Nvidię, która ogłosi zyski dopiero 19 listopada i Teslę, która opublikowała raport w zeszłym tygodniu, a sami giganci technologiczni mają 37% kapitalizacji rynkowej indeksu S&P 500.
Dzięki dostępności wszystkich pięciu raportów jest to wspaniały tydzień. Na początku tego wielkiego tygodnia handel kontraktami terminowymi sugeruje, że na poniedziałkowym otwarciu główne indeksy giełdowe będą nadal rosły.
Gdyby tego było mało, jest oczywiście Rezerwa Federalna, która według oczekiwań obniży w środę swoją podstawową stopę procentową, czyli stopę funduszy federalnych, do poziomu od 3,75% do 4%. Obecnie wynosi od 4% do 4,25%.
I dajemy krótką zmianę innym, którzy zgłoszą się w przyszłym tygodniu. Należą do nich:
Visa, UnitedHealth Group, Caterpillar, Boeing, Service Now, Starbucks, Royal Caribbean Cruises, DR Horton, Eli Lilly, Merck, Coinbase Global, Abbvie i Zillow.
Jak zakończył się tydzień?
W zeszłym tygodniu giełdy amerykańskie zachowywały się przyzwoicie. Indeks Standard & Poor’s 500 wzrósł w ciągu tygodnia o 1,9% dzięki rekordowemu piątkowemu zamknięciu. Nasdaq Composite wzrósł w ciągu tygodnia o 2,3%. Indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 2,2%.
Indeks małych spółek Russell 2000 zamknął się na poziomie 2,5%.
Apple dodało w ciągu tygodnia 4,2%. Platformy Meta wzrosły o prawie 3%.
Stopy procentowe spadły.
Jakie są oczekiwania?
Krótka odpowiedź: mocny. Wahamy się, czy powiedzieć to głośno z ekstazą, ponieważ firma może zaskoczyć złym raportem, którego nikt się nie spodziewał. Akcje dwóch banków z zachodnich Stanów Zjednoczonych niedawno straciły na wartości po ujawnieniu problemów w ich portfelach kredytowych. Obydwa akcje odrobiły straty.
Coraz częściej mówi się, że na giełdzie panuje bańka przypominająca bańkę internetową z końca lat 90.
Powiązane: Kto chce zostać dyrektorem generalnym? Chętnych na najwyższe stanowiska jest coraz mniej.
Na wykresach głównych indeksów nie widać jednak pęknięć. Zachowanie 11 sektorów S&P 500 również nie sugeruje problemu.
Wszystkie są gotowe na ten rok, na czele z usługami komunikacyjnymi (w tym Alphabet i Meta), technologią (na czele z Nvidią, Microsoft i Apple) oraz narzędziami.
Tak, akcje spółek użyteczności publicznej mogą wydawać się nieco dziwne jako szybko rozwijający się sektor. Ale usługi publiczne są w idealnym punkcie. Mają generować regularne i stabilne zyski, jednak wartość akcji jest bezpośrednio powiązana z rentownością obligacji.
Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych wyniosła 14 stycznia 4,809%. W piątek zakończyła się na poziomie 4,023%. Spadek o 12% rok do roku i 16,3% w stosunku do styczniowego szczytu. Jeśli stopy spadną, wartość zysków przedsiębiorstw użyteczności publicznej wzrośnie, podobnie jak ceny akcji.
Chcesz potwierdzenia? Indeks Dow Jones Utility Average wzrósł w tym roku o 16,7%.
Inwestorzy giełdowi obserwują, jak radzą sobie rynki.
Źródło obrazu: Xinhua za pośrednictwem Getty Images
Jaki jest potencjał?
Na Wall Street jest wielu ludzi, którzy gorąco wierzą w ogromną poprawę sytuacji na rynku do grudnia i do roku 2026. Ich zapał opiera się na czterech kluczowych założeniach:
Niższe stawki podatkowe dla firm dzięki wielkiej pięknej ustawie podatkowej prezydenta Trumpa. Niższe stopy procentowe. Wielu członków Zarządu Rezerwy Federalnej i prezesów 12 banków Rezerwy Federalnej przewiduje kolejną obniżkę stóp procentowych w grudniu, a kolejne w 2026 r. Mniej regulacji biznesowych. Ogromne inwestycje w infrastrukturę wspierającą sztuczną inteligencję, co dyrektor generalny Nvidii Jensen Huang lubi nazywać nową rewolucją przemysłową. Zgodnie z teorią oznacza to po prostu więcej budowy na całym świecie centrów danych i infrastruktury łączącej wszystko w całość, większy rozwój technologii i produkcji itp.
Zatrzymamy się na chwilę, aby zagłębić się w kwestię stóp procentowych. Na początku 2025 r. oprocentowanie 30-letnich kredytów hipotecznych wynosiło około 7,05%. W przypadku kredytu hipotecznego o wartości 250 000 USD oznacza to miesięczną spłatę kapitału i odsetek w wysokości 1670 USD. (Podatki i ubezpieczenie to odrębne kwestie.)
Stawka wynosi obecnie około 6,2%, co oznacza, że płatność spadnie do około 1531 dolarów. Oznacza to oszczędność około 8,3%. (Zakładając, że ceny domów pozostaną stabilne).
Powiązane: Ta wielowiekowa teoria inwestorów właśnie nabrała byczego impetu dzięki silnemu JB Huntowi i United Earnings
Jaka jest wada?
Gospodarka przez cały rok odczuwała skutki ceł i polityki. Zamknięcie rządu trwało już miesiąc.
Wielu ekonomistów i inwestorów uważa, że niepewność taryfowa była czynnikiem wpływającym na piątkowy wrześniowy raport dotyczący indeksu cen towarów i usług konsumenckich, który pokazuje, że inflacja zmienia się w tempie 3% rocznie.
Kurs ten był wystarczająco dobry dla dużych i małych inwestorów, aby w piątek indeksy Dow, S&P 500, Nasdaq i Nasdaq Composite osiągnęły nowe maksima. Ale 3% nie jest stopą docelową Rezerwy Federalnej. To wciąż 2%. Zatem, jak zauważył w weekend „The Wall Street Journal”, utrzymująca się przez 10 lat stopa inflacji na poziomie 3%, po 10 latach wartość dolara spadłaby do 73,74 centów. (A my dodalibyśmy 24 lata, aby zmniejszyć wartość dolara o połowę.)
Negocjacje taryfowe między administracją Trumpa a innymi krajami trwały znacznie dłużej, zanim zostały uchwalone i udokumentowane. Chiny nie zgodziły się jeszcze na te warunki. W ten weekend negocjacje handlowe między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi zakończyły się fiaskiem.
Problemy geopolityczne to także dzika karta.
Ekonomiści uważają, że niepewność dotycząca taryf zaciążyła na szerszym rynku pracy i będzie miała wpływ na warunki pracy aż do 2026 r. Z pewnością odbiła się ona na giełdach w kwietniu, a nawet na rynkach w zeszłym tygodniu.
Challenger, Gray & Christmas, duża firma zajmująca się outplacementem, widzi, jak niepewność wpływa na zatrudnienie. Firma odnotowała zwolnienia 946 426 pracowników w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 r., co stanowi największy skok od 2020 r. W rzeczywistości liczba pracowników w firmie była o 24% wyższa niż w całym 2024 r.
Jest więc o czym myśleć. Ale ten tydzień będzie potworem z dużymi liczbami, mnóstwem dramatów i emocji, i mam nadzieję, że nie będzie zbyt wielu przykrych niespodzianek.
Cieszyć się.
Powiązane: Goldman Sachs zmienia docelową cenę złota na 2026 rok

