Peter Thiel jest nie tylko sceptyczny wobec inicjatywy The Giving Pledge: aktywnie pracuje nad jej demontażem od wewnątrz, namawiając sygnatariuszy, aby porzucili swoje zobowiązania i nazywając organizację „fałszywym klubem Boomer sąsiadującym z Epsteinem”.
W wywiadzie dla „The New York Times” Thiel powiedział, że „Giving Pledge”, czyli kampania filantropijna mająca na celu nakłonienie najbogatszych świata do przekazania 50% lub więcej swojego majątku, wyszła z mody. „Pozyskali niesamowitą liczbę osób, które zapisały się na pierwsze cztery lub pięć lat, i pod pewnymi względami naprawdę zabrakło im energii” – powiedział. „Nie wiem, czy branding jest całkowicie negatywny, ale wydaje się, że przyłączenie się ludzi jest o wiele mniej ważne”.
Podział majątku w Ameryce osiągnął nowy poziom: według danych Rezerwy Federalnej 10% najbogatszych gospodarstw domowych posiada ponad dwie trzecie bogactwa kraju. Większość bogactwa kraju pozostaje w rękach starszych pokoleń. Akumulacja bogactwa w ostatnich dziesięcioleciach wydrążyła klasę średnią. Filantropia od dawna stanowi de facto realizację teorii ekonomii spływającej po wodzie. Odejście od tych ram filantropijnych – i jedna z najlepiej zorganizowanych wysiłków we współczesnej historii, mająca na celu transfer bogactwa z kieszeni najbogatszych w kraju – może wskazywać, że kurek pieniężny się kurczy.
Akcja Giving Pledge została zapoczątkowana w 2010 roku przez Billa Gatesa, Melindę French Gates i Warrena Buffetta. Na liście sygnatariuszy znajdują się jedni z najbogatszych w kraju, w tym ci, którzy przekazali największe sumy swojego majątku, jak Mackenzie Scott i zmarły współzałożyciel Microsoftu Paul Allen.
Choć zebrał ponad 250 podpisów od najbogatszych filantropów świata, w ostatnich latach liczba podpisów zamożnych zmalała. Według listy sygnatariuszy sporządzonej przez The Giving Pledge tylko cztery z nich zostały podjęte w 2024 r. i 14 zostało podpisanych w 2025 r. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy co miesiąc coraz więcej najbogatszych ludzi na świecie osiąga status miliarderów: według najnowszych szacunków magazynu Forbes na całym świecie jest ponad 3400 miliarderów.
Przemówienie Thiela o porzuceniu Przysięgi Dawania
Thiel powiedział, że wywierał presję na niektórych, aby usunęli swoje podpisy. „Zdecydowanie odradzałem ludziom podpisywanie tej umowy, a następnie delikatnie zachęcałem, aby jej nie podpisywali” – powiedział Thiel. Warto zauważyć, że w transkrypcjach i wykładach audio wygłoszonych przez Thiela dla agencji Reuters w zeszłym roku przypomniał, jak wzywał najbogatszego człowieka na świecie i przyszłego pierwszego miliardera w historii, Elona Muska, aby wycofał się ze swojej obietnicy, ostrzegając założyciela Tesli, że jego majątek trafi do „lewicowych organizacji non-profit, które zostaną wybrane przez Billa Gatesa”.
Thiel powiedział, że rozmawiał z niektórymi sygnatariuszami, którzy wyrazili niepewność co do swoich pierwotnych decyzji o zaangażowaniu się. „Większość osób, z którymi rozmawiałem, przynajmniej wyraziła ubolewanie z powodu podpisania tej umowy” – powiedział.
„Debata na temat roli filantropii jest nieunikniona i mile widziana” – stwierdziła w notatce dla „Fortune” Taryn Jensen, tymczasowa liderka organizacji Giving Pledge. „Na początku swojej działalności inicjatywa Giving Pledge pomogła w budowaniu standardów tam, gdzie było ich niewiele”. Jensen dodał, że wielu sygnatariuszy Giving Pledge wypełniło już swoje zobowiązania, a inni nadal aktywnie pracują nad ich wypełnieniem.
„To zapewnia więcej zasobów pozwalających sprostać największym wyzwaniom świata” – powiedział. „Naszym celem jest dalsze budowanie kultury, w której dawanie jest normą i zapewnianie wsparcia, które pomaga zamienić zaangażowanie w działanie”.
Gdzie dominuje filantropia
Współzałożyciel PayPala ma własne pomysły na filantropię. Od 2011 roku prowadzi Thiel Fellowship – program, który przyznaje 200 000 dolarów na wydatki poza uczelnią i rozwój innowacyjnych projektów. Kilku studentów biorących udział w programie stworzyło firmy o wartości ponad 100 miliardów dolarów.
Mimo to filantropia pozostaje silna. Stowarzyszenie Giving Pledge odnotowuje, że w zeszłym roku ponad połowa społeczności Pledge uczestniczyła w wydarzeniach lub sesjach edukacyjnych Giving Pledge.
Chociaż Wyrocznia z Omaha przyznała w zeszłym roku, że pierwotne plany dotyczące darowizn były zbyt ambitne.
„Od początku rozważałem kilka dużych planów filantropijnych” – powiedział w zeszłym roku w liście do akcjonariuszy. „Mimo że byłem uparty, okazało się to niewykonalne”.

