Sunday, February 15, 2026

Pioneer robotyki Siddhartha Srinivasa o „Problemie ostatniej mili”, przesady humanoidalnej i dlaczego dołącza do Madrony

Koniecznie przeczytaj

Siddhartha Srinivasa przybyła na University of Washington w 2017 roku po przeniesieniu całego swojego zespołu kilkunastu badaczy z Uniwersytetu Carnegie Mellon. Później dołączył do Amazon i Cruise w role przywództwa robotyki. (Zdjęcia zdjęcia Srinivasa/UW)

Siddhartha „Sidd” Srinivasa spędził karierę na skrzyżowaniu badań robotyki i wdrażaniu świata rzeczywistego. Pomógł Berkshire Gray zacząć, wprowadził na rynek grupę AI Robotics Group Aizon, pomógł ponownie architektować baterię autonomii rejsów i prowadzi jako profesor Laboratorium Robotyki na University of Washington.

Teraz dodaje nową rolę: Partner Ryzyka w Madrona Venture Group, gdzie pomoże kształtować problemy inwestycyjne i ocenić nowe firmy w robotyce i zarejestrował się w firmie z siedzibą w Seattle.

Geekwire poznał Srinivasy na rozmowę o stanie robotyki, możliwościach dla przedsiębiorców i dlaczego uważa, że ​​Seattle może zostać światowym liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji i robotyki. Wywiad został zredagowany pod kątem zwięzłości i jasności.

Geekwire: Dlaczego zdecydowałeś się dołączyć do Madrony?

Sidd Srinivasa: „Chcę oddać na północny zachód od Pacyfiku i uczynić Pacyfiku na północnym zachodzie jeszcze większą supermocarstwem w sztucznej inteligencji i robotyce. Miałem szczęście pracować z naprawdę wspaniałym VC podczas mojego pobytu w Berkshire Grey, i pomyślałem, że czas wrócił i wydawałem się rozwijać zasięg i szereg.

Gdzie jest w tej chwili robotyka pod względem postępu?

Srinivasa: „Sprzęt został sprzedawany. Robot humanoidalny kosztował kilka milionów dolarów, dostępny tylko dla najlepszych laboratoriów. Teraz możesz dostać je za 15 000 do 20 000 USD. Duża część tego wynika z faktu, że silniki elektryczne uległy poprawie i tańszej, a nasza zdolność do produkcji i możliwości ich wspinania się znacznie lepiej.

Jest to również obliczenia. Mam teraz więcej obliczeń w telefonie niż na największym komputerze, jaki mogłem znaleźć podczas mojego doktoratu. To jest dość znaczące.

Konstrukcja dużych modeli fundamentów jest również uziemiona. A te, które te podstawowe modele pomagają nam zrobić, to poradzić sobie ze wszystkimi rzeczami zdrowego rozsądku, które są wykonane, aby wykonać każde zadanie. “

Co z obecnymi wyzwaniami?

Srinivasa: „Miejsce, w którym w tej chwili mamy duży problem z robotyką, jest to, że chociaż możemy rozwiązać wiele zadań zdrowego rozsądku, takich jak składanie prania lub sprzątanie stołu, nie są to ważne zadania, za które ludzie zapłaciliby pieniądze. Jest to podstawowy problem, z którym stoi wiele firm robotycznych.

Robotyka ma problem z ostatnią milą. Możemy przejść od zera do jednego, od jednego do 10, 10 do 50, ale bardzo rzadko mogliśmy udać się na ostatnią milę. Z pewnością zrobiliśmy to w Berkshire Gray. Z pewnością zrobiliśmy to na Amazon i z satysfakcją. Ale poza świadomością nie widziałem wielkiego sukcesu w robotyce. “

Srinivasa z „ziołem”, skrótem „House Exploring the Robot Butler”, wystąpił w reklamie Oreo.

Czego brakuje technologicznie?

Srinivasa: „Potrzebujemy postępów w uogólnianiu. Pewnego dnia, kiedy wybarwiłem ogrodzenie, kiedy zrobiłem 20%, było to eksperckie ogrodzenie ogrodzeń. Ta adopcyjność jest tym, czego potrzebujemy roboty, aby skutecznie robić. Uczenie się wzmocnienia jest sposobem na zrobienie tego, ale jest bardzo nieefektywne danych.

Pomyślałem, że rozwiążemy się przed rozwiązaniem robotyki ogólnego przeznaczenia. I nie rozwiązaliśmy jeszcze autonomicznych. Jesteśmy blisko, ale jeszcze nie. Powiedziałbym, że robotyka ogólnego przeznaczenia jest z pewnością pięć lat za autonomiczną jazdę pod względem pojemności i technologii. “

A co z humanoidami?

Srinivasa: „Nie jestem pewien, czy humanoidy dla właściwej formy do wyrównania. Ludzie mają dwie ramię i dwie nogi – po prostu – nie ma w nas nic optymalnego. To, czego potrzebujesz, to robot z trzema ramami, czy robot z siedmioma siedmioma. Ten dzień będziemy mieli w domu w naszym domu.

Które sektory uważają, aby osiągnąć ekonomię realnych jednostek?

Srinivasa: „Nadal jest dużo soku, aby wycisnąć zgodność. Istnieje ponad 50 do 60% zgodności, które nie zostały jeszcze zautomatyzowane: rzeczy jak pakowanie pudełka Amazon pełnego przedmiotów. Musimy poradzić sobie z tego rodzaju wysokiej gęstości. I myślę, że ostatnie mile są przestrzenią naprawdę gotową do omówienia.

Byłem naprawdę zainteresowany rolnictwem obliczeniowym z punktu widzenia obserwacji, wiem, co dzieje się w szklarni bez konieczności chodzenia po linii. Oraz kuchnie komisarza, które robią obiady dostarczane lub posiłki linii lotniczych. Jeśli jesteśmy w stanie zbudować roboty, które można bardzo łatwo ponownie wykorzystać do wykonywania wielu zadań i mieć mały czynnik, myślę, że jest to przestrzeń, którą można naprawdę przerwać. “

Jaką masz radę dla założycieli robotyki?

Srinivasa: „Musi być przyciąganie robotyki, a nie impulsu. Jeśli pedałujesz robotykę dla osób, które niechętnie ją akceptują, nigdy nie zadziała. Przyciąganie musi pochodzić z prawdziwej potrzeby klienta.

Drugą rzeczą, którą powiedziałbym, jest to, że istnieje tendencja do przekonania, że ​​roboty mogą przestrzegać modelu oprogramowania. Utrzymanie, obsługa i opieka nad oprogramowaniem jest naprawdę łatwe. Ale tak nie jest w przypadku prawdziwych robotów fizycznych. Pomyślałbym nie tylko o prawdziwej aplikacji, ale także o modalności, dla której umieszczasz swoje roboty. “

Srinivasa ze studentami UW.

Jak myślisz o robotyce i wysiedleniu pracy?

Srinivasa: „Odkąd zacząłem pracować w robotach, słusznie mnie zapytali: czy roboty podejmą naszą pracę? Leniwy argument polega na tym, że rewolucja przemysłowa stworzyła więcej miejsc pracy w nowych role.

Masz pomysł na temat Seattle jako centrum robotyki?

Srinivasa: „Myślę, że jedną z rzeczy, które są niezwykle atrakcyjne w Seattle, a zwłaszcza na Uniwersytecie Waszyngtonu, które moim zdaniem było w tym pionierem, jest to, jak ściśle wydział może współpracować z branżą, jednocześnie utrzymując i honorując swoją pozycję wydziału.

Kocham Seattle. Myślę, że jest to również niezwykle cenne dla podwójnej kariery. I myślę, że jest to świetne miejsce na założenie firmy, nie tylko dla Madrony, ale także dla wielu innych VC, a także dużej ilości talentu, który tu jest. Myślę więc, że czas uczynić Seattle najlepszym na świecie w sztucznej inteligencji i robotyce. “

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł