Saturday, April 4, 2026

Po dobrych wynikach z pierwszej połowy, akcje spółek podróżnych FTSE 250 AI wydają się być o 51% niedowartościowane. Czy powinienem to teraz kupić?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Akcje spółki Trainline (LSE: TRN), notowanej na giełdzie FTSE 250, zajmującej się inteligentnymi podróżami, wzrosły o 10% po opublikowanych 5 listopada wynikach za pierwsze półrocze roku obrotowego 2025/26. Oceniłem je jako bardzo mocne, wskazujące na znaczną poprawę dynamiki zysków i wydłużenie okresu skupu akcji własnych.

Jednak kurs akcji jest nadal o 42% niższy od najwyższego od roku poziomu 4,46 funta z 24 grudnia. To pogłębia to, co już postrzegałem jako ogromną rozbieżność między ceną akcji a jej prawdziwą wartością.

Czy teraz jest dobry moment na zakup?

Wiodąca aplikacja turystyczna w Wielkiej Brytanii i Europie

Dane za pierwsze półrocze wskazują, że sprzedaż biletów netto wzrosła o 8% rok do roku, do 3,25 miliarda funtów. Skorygowana EBITDA wzrosła o 14% do 93 mln funtów, a zysk operacyjny wzrósł o 38% do 68 mln funtów.

Wolne przepływy pieniężne wzrosły o 2% do 79 mln funtów, podczas gdy podstawowy zysk na akcję wzrósł o 54% do 11,6 pensów.

Mówiąc szerzej, Trainline jest obecnie najczęściej pobieraną aplikacją kolejową w Europie, z 27 milionami aktywnych użytkowników.

Jest także wiodącą w Wielkiej Brytanii platformą kolejową i aplikacją turystyczną między przedsiębiorstwami, a także wiodącym europejskim agregatorem usług kolejowych.

Poprawa wyników i skup akcji własnych

W wyniku tych danych firma, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do optymalizacji tras i sprzedaży biletów, podniosła prognozę wzrostu.

Obecnie oczekuje wzrostu EBITDA skorygowanej rok do roku o 10%-13%, w porównaniu z 6%-9% poprzednio.

Analitycy prognozują, że do końca roku obrotowego 2027/28 zyski Trainline będą rosły średnio o 10,5% rocznie.

Pozytywna dla ceny akcji jest także kontynuacja rozpoczętego 22 września programu wykupu akcji o wartości 150 mln funtów. Wykupy własne zwykle sprzyjają wzrostowi cen akcji i jak dotąd wydano na ten cel jedynie 15 mln funtów.

Skąd bierze się wzrost?

Kluczowym potencjalnym rozwiązaniem pozostaje „czwarty pakiet kolejowy” Unii Europejskiej. Zmusza to wszystkie 27 państw członkowskich do otwarcia rynków kolei pasażerskiej na konkurencję.

Według Trainline do 2030 r. liberalizacja tras powinna być warta 12 miliardów euro (10,6 miliarda funtów). To prawie trzykrotnie więcej niż obecnie.

Aby uzyskać lepszą pozycję w tym zakresie, Trainline wykorzystuje skuteczną strategię wdrożoną w Hiszpanii. Koncentrowało się to na trasach, na których panuje większa konkurencja między przewoźnikami, co zapewniło spółce większe możliwości oferowania wartości dzięki różnym stawkom i rozkładom lotów.

Dzięki temu modelowi sprzedaż biletów netto w Hiszpanii wzrosła prawie trzykrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat.

Czy kupię akcje?

Analiza zdyskontowanych przepływów pieniężnych pokazuje, że akcje Trainline są zaniżone o 51% przy ich obecnej cenie wynoszącej 2,59 funta. Dlatego jego „wartość godziwa” wynosi 5,29 GBP.

Na wcześniejszym etapie mojego cyklu inwestycyjnego prawdopodobnie kupiłbym akcje przy takim zaniżeniu wyceny. W końcu moje doświadczenie podpowiada mi, że ceny akcji z czasem osiągają swoją prawdziwą wartość.

Ale teraz, po pięćdziesiątce, jestem bardziej ostrożny. Widzę możliwe opóźnienia we wdrażaniu przepisów dotyczących podróży w UE, które mogą spowolnić wzrost zysków Trainline. Stanowi to ryzyko dla wcześniejszej realizacji przez Trainline przewidywanego wzrostu zysków.

To powiedziawszy, akcje te mogą być warte rozważenia przez inwestorów na wcześniejszym etapie ich podróży inwestycyjnej.

Rozważam jednak inne możliwości inwestycyjne charakteryzujące się mniejszym ryzykiem krótkoterminowym i jeszcze większymi perspektywami długoterminowego wzrostu zysków.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł