Współzałożyciel Netflix (NFLX), Reed Hastings, po cichu zarobił 500 milionów dolarów na zyskach z tytułu opcji na akcje od początku 2025 roku – podaje MarketWatch.
Liczba ta sama w sobie jest niezapomniana. Ale czas czyni sprawę jeszcze bardziej interesującą.
Hastings otrzymuje dużą wypłatę, podobnie jak Netflix ponownie prosi swoich abonentów o płacenie więcej. Dzieje się tak w momencie, gdy firma staje także przed nowymi pytaniami, czy niektóre wcześniejsze podwyżki cen nie były zbyt wysokie.
Inwestorzy w USA są zadowoleni z ostatnich podwyżek cen spółki, ponieważ pokazują, że Netflix nadal ma dużą siłę cenową na nasyconym rynku transmisji strumieniowych. Z kolei we Włoszech sąd ma zupełnie wyjątkowe zdanie.
Podział ten będzie miał ogromne znaczenie, co wyjaśnię później.
Pod koniec marca Netflix podniósł ceny wszystkich swoich planów w Stanach Zjednoczonych. Dało to Wall Street kolejny powód, by sądzić, że firma może w dalszym ciągu zarabiać więcej dzięki ogromnej bazie abonentów.
Jednak według „Hollywood Reporter” niedawna decyzja sądu w Rzymie uznała niektóre warunki cenowe Netflix i kilka wcześniejszych podwyżek cen za nielegalne. Oznacza to, że klienci mogą odzyskać swoje pieniądze, a także zwiększa prawdopodobieństwo wycofania się innych rynków europejskich.
Dlatego nie jest to już tylko kwestia zysku kadry kierowniczej.
Ta historia dotyczy także tego, co obecnie napędza akcje Netflix: zdolności firmy do podnoszenia cen, utrzymywania klientów w płaceniu i przekonywania inwestorów, że model nadal ma potencjał do rozwoju.
Dzięki temu planowi Hastings staje się bogaty. Pytaniem dla akcjonariuszy jest to, z jakimi problemami związanymi z prawem i skomplikowaną polityką się to wiąże.
Reed Hastings zamienił dotychczasowe opcje Netflix w wielką wypłatę
Hastings od miesięcy kieruje się tym samym schematem, a najnowsze zgłoszenia pokazują, jak bardzo przyniosło to zyski.
1 kwietnia skorzystał z opcji zakupu 420 550 akcji Netflix po 9,44 USD za sztukę i jednocześnie sprzedał 420 550 akcji po średniej ważonej cenie 95,49 USD. Ta pojedyncza transakcja przyniosła około 36,2 miliona dolarów.
Do tej pory w 2026 r. Hastings wykonał opcje na około 1,65 mln akcji po średniej cenie 9,63 USD i sprzedał je po średniej cenie 92,07 USD. Tylko w tym roku przyniosło mu to około 135,9 miliona dolarów zysku.
Suma za rok 2025 była jeszcze wyższa. Hastings kupił 3,73 mln akcji po średniej cenie 10,08 dolarów i sprzedał je po średniej cenie 109,28 dolarów, która została skorygowana o podział. Wygenerowało to około 370 milionów dolarów.
W sumie Hastings zarobił około 505,9 miliona dolarów w ciągu zaledwie ostatnich 16 miesięcy.
Nie każda prezentacja jest wydarzeniem pieniężnym. W lutym ujawnił także darowiznę w dobrej wierze 241 944 akcji na rzecz fundacji Hastings-Quillin Family Trust, której jest powiernikiem. Mimo to szerszy wzór jest wyraźny.
Hastings wyraźnie zamienia tanie opcje na gotówkę, podczas gdy akcje Netflix są wystarczająco mocne, aby go wspierać.
Nie oznacza to jednak, że odchodzi z firmy. Hastings nadal jest właścicielem, bezpośrednio lub pośrednio, 21 163 516 akcji Netflix, co stanowi około 0,5% wyemitowanych akcji. Biorąc pod uwagę cenę zamknięcia Netflix z dnia 2 kwietnia wynoszącą 98,66 dolarów, wartość tego pakietu wynosi około 2,09 miliarda dolarów.
Dlatego inwestorzy mogą nie postrzegać tych transakcji jako klasycznego znaku ostrzegawczego. Hastings zarabia pieniądze, ale pozostaje też bardzo powiązany z przyszłością Netflix.
Powiązane: Goldman Sachs resetuje cenę docelową akcji Netflix na pozostałą część 2026 r
Tegoroczna trajektoria akcji Netflix pomaga wyjaśnić, dlaczego sprzedaż ta nie ma wpływu na rynki. Akcje spadły znacznie wcześniej w 2026 r., osiągając 12 lutego najniższy poziom od 15 miesięcy na poziomie 75,86 USD. Inwestorzy byli zaniepokojeni planami firmy dotyczącymi zakupu aktywów od Warner Bros. Discovery, ponieważ nie byli pewni, co firma z nimi zrobi.
Jednak nastroje szybko się zmieniły, gdy Netflix zrezygnował z transakcji. Od najniższego poziomu z 12 lutego do 2 kwietnia akcje wzrosły o 30,1%. Do tego czasu w 2026 r. akcje wzrosły o 5,2%, dorównując wzrostowi z 2025 r. i przewyższając 3,8% spadek indeksu S&P 500 w tym roku.
Odbicie jeszcze bardziej wzmocniło zwyżkowy trend. Netflix nadal ma władzę cenową, wpływ na abonentów i przestrzeń do zwiększania zysków.
Podwyżki cen Netflix zwiększają akcje, ale Włochy zmieniają ryzyko
Ostatnia podwyżka cen Netflix w USA daje Wall Street dokładnie to, co chciała zobaczyć.
Pod koniec marca firma podniosła swój plan oparty na reklamach do 8,99 dolarów miesięcznie z 7,99 dolarów. Jego standardowy plan wzrósł do 19,99 USD z 17,99 USD, podczas gdy poziom premium wzrósł do 26,99 USD z 24,99 USD. Ceny dodatkowych członków również wzrosły: dodatki z reklamami wzrosły do 6,99 USD, a ceny dodatków bez reklam wzrosły do 9,99 USD.
Podwyżki te nie oznaczają irytacji klienta; zamiast tego dostarczają sygnał.
Więcej transmisji:
Wroga oferta Paramount Warner Bros. ma problem z sieciami kablowymi Apple TV dodaje kluczową funkcję Netflix zrezygnował z Facebooka Odważne posunięcie, by rzucić wyzwanie Disneyowi i Netfliksowi
Netflix stara się udowodnić, że może nadal zwiększać przychody bez zakłócania popytu, nawet konkurując ze starszymi firmami medialnymi. Tymczasem YouTube i inne platformy pozostają zacięte.
Zarząd podał, że w 2026 r. spodziewa się wydać 20 miliardów dolarów na treści, w porównaniu z 18 miliardami dolarów w 2025 r., a przychody za cały rok wyniosą od 50,7 do 51,7 miliardów dolarów. Spółka podała również, że spodziewa się niemal dwukrotnego wzrostu sprzedaży reklam.
To dobra wiadomość w tej historii, a inwestorzy pompują w nią pieniądze. Orzeczenie sądu w Rzymie wskazało jednak, że podwyżki cen w latach 2017, 2019, 2021 i listopadzie 2024 r. były nielegalne w przypadku abonentów objętych tymi ramami.
Netflix zapowiedział, że będzie walczyć. Ale orzeczenie zmienia dyskusję, zanim ten proces w ogóle się rozpocznie.
Inwestorzy być może będą musieli zadać sobie więcej pytań niż tylko to, czy Netflix może nadal podnosić ceny. Być może będą musieli zapytać, gdzie możesz bezpiecznie podnieść ceny i jakie problemy prawne możesz napotkać w związku z przeszłymi działaniami. Według raportu obrońcy praw konsumentów twierdzą, że zwroty kosztów i odszkodowania w samych Włoszech mogą kosztować miliardy, jeśli roszczenia szeroko rozpowszechnią się wśród zainteresowanych osób.
To sprawia, że cena jest jedną z największych zalet Netflix i jedną z jego najbardziej oczywistych słabości.
„Europa stanowi obecnie realne ryzyko prawne dla modelu cenowego Netflix” – powiedział TheWrap prawnik ds. regulacji Braden Perry.
Trudno przeoczyć różnicę. Wyższe ceny pomogły giełdom w USA. We Włoszech ludzie twierdzą, że ten sam rodzaj zmowy cenowej jest nielegalny.
Jeśli inne europejskie organy regulacyjne lub sądy pójdą ich śladem, Netflix może mieć trudności z osiągnięciem takich samych łatwych korzyści cenowych, jakich oczekują inwestorzy.
Współzałożyciel Netflix osiąga duże zyski, gdy podwyżki cen wywołują nową reakcję.
Dietscha/Getty Images
Dlaczego nieoczekiwany sukces Hastingsa w Netfliksie ma większe znaczenie, niż się wydaje
Zyski opcji Hastingsa są ogromne, ale ważniejsze jest to, co ujawnia na temat działalności Netflix.
Spółka wciąż przekonuje Wall Street, że może nadal zwiększać liczbę abonentów w zawrotnym tempie. To jedna z najlepszych i najbardziej charakterystycznych funkcji w historii Netflix.
Firma nie jest już tylko pionierem streamingu, który szuka abonentów za darmo. Teraz inwestorzy przekonują do zakupu bardziej dojrzałego modelu opartego na powtarzalnych przychodach, wzroście reklam, niższych marżach i założeniu, że klienci zaakceptują podwyżki cen, ponieważ produkt jest nadal potrzebny.
Jak na razie ten argument działa.
Netflix odrzucił wielką ofertę, podniósł ceny i nadal miał rynek po swojej stronie. Z drugiej strony Hastings był w stanie zamienić tę pewność siebie w ogromne korzyści osobiste, nie rezygnując całkowicie z akcji.
Jednak orzeczenie Włoch w odpowiednim momencie przypomina, że siła cenowa żadnego przedsiębiorstwa nie jest nieograniczona. Jednocześnie każdy rynek będzie miał własną interpretację tego, jak postrzega ceny spółek.
Strategia, która wydaje się imponująca w Stanach Zjednoczonych, może wydawać się znacznie bardziej ryzykowna, gdy przepisy dotyczące ochrony konsumentów zaczną obowiązywać za granicą.
Najważniejsze wnioski Reed Hastings zarobił w 2025 r. około 505,9 mln dolarów, korzystając z opcji na akcje Netflix i sprzedając akcje. Tylko w 2026 roku Hastings zarobił na tej sprzedaży około 135,9 miliona dolarów. Netflix niedawno podniósł ceny wszystkich swoich głównych planów abonamentowych w USA. Netflix planuje odwołać się od tej decyzji, ale sprawa rodzi poważniejsze pytania dotyczące sposobu ustalania cen w Europie.
Dla akcjonariuszy jest to obecnie prawdziwe zmartwienie. Netflix w dalszym ciągu jest nagradzany za wyższe pobieranie opłat, ale wchodzimy też w fazę, w której decyzje te będą generować większy opór. Gigantyczna wypłata Hastingsa ukazuje w jednym numerze obie strony tej rzeczywistości.
Pokazuje, jak cenny staje się model biznesowy Netfliksa. Pokazuje także, w jakim stopniu model ten zależy obecnie od strategii cenowej, której wszędzie może być coraz trudniej obronić.
Powiązane: Dlaczego największy hit Netflixa może zaszkodzić jego wynikom

