Thursday, April 2, 2026

Poza kredytami samochodowymi, co dalej z ceną akcji Lloyds?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Aktualizacja wyników śledztwa w sprawie niewłaściwej sprzedaży finansów motoryzacyjnych wstrząsnęła ostatnio ceną akcji Lloyds Banking Group (LSE:LLOY). Ale co dalej z bankiem FTSE 100?

Inwestorzy wreszcie mają jasność co do tego, ile może to kosztować spółkę, ale nie czas na popadanie w samozadowolenie. Następna wielka niepewność może czaić się tuż za rogiem.

Kredyty samochodowe

W zeszłym tygodniu pojawiły się doniesienia, że ​​problem kredytów samochodowych będzie kosztować branżę co najmniej 8,2 miliarda funtów bezpośredniej rekompensaty. Ostateczna suma może być bliższa 11 miliardom funtów.

Lloyds przeznaczył 1,2 miliarda funtów na pokrycie potencjalnych zobowiązań, ale wydaje się, że to może nie wystarczyć. Oczywiście nie jest to dobre rozwiązanie dla akcjonariuszy.

W rezultacie cena akcji wróciła do poziomu, kończąc tydzień mniej więcej w tym samym miejscu, w którym się rozpoczął. Myślę jednak, że istnieje większy problem, na który inwestorzy powinni zacząć zwracać uwagę.

Budżet państwa

Budżet Wielkiej Brytanii ma zostać ogłoszony 26 listopada i istnieje wiele niepewności. Wydaje się prawdopodobne, że kanclerz będzie musiał spróbować w jakiś sposób podnieść podatki.

Nie jest jednak jasne, w jaki sposób. Pojawiły się także spekulacje, że historia ta może dotyczyć podatku od nieoczekiwanych zysków nałożonego na banki, na wzór tego, z jakim borykają się koncerny naftowe.

Na początku tego roku kanclerz w ramach reformy z Leeds przedstawił plany mające na celu zwiększenie konkurencyjności brytyjskich banków poprzez złagodzenie przepisów. Byłby to jednak krok w innym kierunku.

Dla Lloyds – i jego inwestorów – oznacza to, że jedno źródło niepewności zostanie zastąpione innym. Spodziewam się, że będzie to miało wpływ na cenę akcji, przynajmniej w ciągu najbliższego miesiąca.

Długoterminowe myślenie

W wielu przypadkach bycie dobrym inwestorem polega na wykorzystaniu niepewności: może ona wpłynąć na ceny akcji i stworzyć możliwości. Ale nie jestem pewien, czy tak jest w przypadku Lloydsa.

Bankowość to branża cykliczna, co oznacza, że ​​czas na rozważenie zakupu pojawia się zwykle wtedy, gdy sprawy wydają się trudne. W tym kontekście ma to miejsce wtedy, gdy stopy procentowe – i zyski – są niskie.

Akcje notowane są przy wskaźniku ceny do zysków (P/E) wynoszącym około 11. Nie jest to wynik wysoki w porównaniu z szerszym indeksem FTSE 100, ale opiera się na tym, co moim zdaniem może oznaczać cyklicznie wysokie zyski.

Posiadanie największej bazy depozytów konsumenckich w Wielkiej Brytanii jest ogromną zaletą w zakresie gwarantowania kredytów. Nie jestem jednak przekonany, że to wystarczy, aby od tego momentu kurs akcji wzrósł.

Ostatnie głupie myśli

W ciągu ostatnich pięciu lat cena akcji Lloyds wzrosła prawie trzykrotnie. Uwzględniając dywidendy, inwestorzy, którzy kupili akcje w październiku 2020 r., osiągnęli zwrot na poziomie ponad 300%.

Nie jestem jednak pewien, czy teraz jest czas na myślenie o zakupie. Prawdopodobny kierunek stóp procentowych każe mi sądzić, że gdzie indziej są lepsze możliwości.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł