Źródło obrazu: Getty Images
FTSE 250 może być doskonałym miejscem do wyszukiwania akcji, które znajdują się poza zasięgiem radaru innych inwestorów. Jest jeden, który szczególnie przykuwa moją uwagę.
Jest to firma, która w ciągu ostatnich 44 lat osiągnęła średni roczny wzrost na poziomie 32%. I nadal jest mocny. Czy zechciałbyś zgadnąć, co to może być?
Sprzedaż detaliczna
Odpowiedzią jest Grupa Frasers (LSE:FRAS). Mike Ashley założył w 1982 roku spółkę zajmującą się sprzedażą detaliczną notowaną na giełdzie FTSE 250, która ostatecznie przekształciła się w istniejącą dzisiaj firmę, zaciągnąwszy pożyczkę w wysokości 10 000 funtów.
Przejdźmy szybko do dnia dzisiejszego i wartość księgowa firmy wynosi 1,99 miliarda funtów. Oznacza to średnią roczną stopę wzrostu na poziomie około 32% w ciągu ostatnich 44 lat, co jest niesamowitym osiągnięciem.
Firma, która jest właścicielem Sports Direct, Flanels i innych, wciąż nie rozwija się tak, jak na początku swojej działalności. Jednak w ciągu ostatnich pięciu lat osiągnęła średnioroczną stopę na poziomie 9%, co i tak jest bardzo solidnym wynikiem.

Co więcej, akcje nie są szczególnie drogie. Notowana jest przy wskaźniku ceny do wartości księgowej (P/B) wynoszącym 1,25, co wcale nie jest wynikiem wysokim jak na spółkę, która wciąż odnotowuje silne wzrosty.
Wzrost
Niezależnie od tego, czy korzystasz z witryny sofa.com, czy CBS Arena, Ashley jest znana jako łowca okazji. Ale to nie przypadek, że firma tak bardzo rozwinęła się od momentu jej założenia.
Jest wyraźnie nastawiony na wzrost. Przykładem tego jest fakt, że nie wypłaca dywidend, co pozwala zatrzymać całą wygenerowaną gotówkę na przejęcia.
Inwestorzy pasywni powinni prawdopodobnie szukać gdzie indziej. Ale mimo że firma rozwija się w tempie 9% rocznie, inwestorzy wzrostowi nie mają na co narzekać.
Należy wziąć pod uwagę pewne ryzyko, ale moim zdaniem jest to akcja, która niekoniecznie przyciąga uwagę, na jaką zasługuje. Dlatego inwestorzy mogą chcieć przyjrzeć się bliżej.
Strategia
Odkąd Mike Murray (zięć Ashley) objął stanowisko dyrektora generalnego w 2022 r., firma Frasers przeszła świadomą i strategiczną zmianę w kierunku produktów z najwyższej półki. I to nie wszystko.
Firma mocno inwestuje w swoją technologię. Stała się wiodącym agentem handlowym w Europie, a jej produkt Frasers Plus dostarcza jej danych o ponad milionie klientów.
Przejście może być właściwym rozwiązaniem we właściwym czasie, ale oznacza odejście od podejścia, które na początku zapewniło mu tak duży sukces. A to też może być ryzykowne.
Wygląda na to, że inwestorzy nie darzą spółki dużym kredytem. Jednak obecność Ashley w charakterze doradcy powinna utwierdzić akcjonariuszy w przekonaniu, że nadal jest gotowa do załatwienia spraw. To tak, jakby kupić 5,8% udziałów w gigantze odzieży sportowej Pumie.
Akcje do kupienia?
Akcje detaliczne w Wielkiej Brytanii mogą powodować pewne zamieszanie. Trudno jednak nie zgodzić się z sukcesem, jaki Frasers Group osiąga od 1982 roku.
Jeszcze trudniej jest wyobrazić sobie kogoś, kto lepiej niż Ashley rozumie brytyjski handel detaliczny. Następnym kandydatem mógłby być Simon Wolfson, ale to jedyne nazwisko, które przychodzi mi na myśl.
Pomimo zmiany zarządu firma nadal dynamicznie się rozwija. Dlatego też uważam, że brytyjscy inwestorzy powinni poważnie rozważyć, co może być bardzo dobrą inwestycją długoterminową.

