Źródło obrazu: Getty Images
Cena akcji Vodafone (LSE:VOD) ma za sobą świetny rok 2025, w którym w momencie pisania tego tekstu wzrosła o 42%. Jednak zgodnie z grudniową aktualizacją Deutsche Bank, która ustala cenę docelową akcji na poziomie 140 pensów, możemy zaobserwować to samo w 2026 roku.
Kilka dni wcześniej Barclays opublikował własny cel 120 pensów. Jest to mniej ambitne, ale nadal oznaczałoby mile widziany wzrost o 24%. A są to cele stosunkowo krótkoterminowe, które w miarę upływu roku mogą nawet zostać zwiększone.
Analitycy nie są zgodni
Zanim pomyślisz, że eksperci są tak optymistyczni wobec Vodafone, że powinniśmy spieszyć się z zakupem, cofnijmy się nieco i spójrzmy szerzej. Te dwie optymistyczne opinie zostały opublikowane zaledwie kilka tygodni po wydaniu przez JP Morgan rekomendacji sprzedaży, przy cenie docelowej akcji Vodafone wynoszącej zaledwie 71 pensów.
Jest to ogromna rozbieżność, ponieważ najnowsza rekomendacja sugeruje cenę prawie dwukrotnie wyższą od niedawnej oceny kogoś innego. Są to eksperci, którzy poświęcają swój czas na badania, mając najnowsze dane i analizy na wyciągnięcie ręki. A są tak daleko od siebie!
Wzmacnia to kluczowy priorytet Motley Fool, który znajdziesz na dole tej strony. To taki, w którym „wierzymy, że uwzględnienie różnorodnego zakresu wiedzy czyni nas lepszymi inwestorami”. Niezależnie od tego, czy akcje Vodafone pójdą w górę, czy w dół, co najmniej jeden z trzech czołowych analityków będzie się mylił co do ceny.
Nasze własne badania
Jako inwestorzy długoterminowi możemy lepiej formułować własne opinie na temat fundamentalnej siły spółki. I przedstaw to jako priorytet przed rekomendacjami brokerów i krótkoterminowymi celami cenowymi.
Na tej podstawie widzę solidne powody, aby rozważyć Vodafone, nawet po dobrym roku. Główną z nich jest dywidenda, która w tym roku ma wynieść 4%. W listopadzie spółka podała, że spodziewa się w tym roku podwyżki o 2,5%. To po tym, jak powiedziano: „obecnie spodziewamy się osiągnąć wyniki mieszczące się w górnej części naszego przewidywanego zakresu, zarówno jeśli chodzi o zyski, jak i przepływy pieniężne, a nasza przewidywana wieloletnia trajektoria wzrostu już trwa”.
Dzieje się tak po tym, jak Vodafone obniżył dywidendę o połowę w 2025 r. Było to jednak już konieczne, ponieważ firma od lat uparcie płaciła więcej, niż mogła sobie pozwolić. Uważam, że nowa polityka progresywnej dywidendy jest znacznie bardziej niezawodna niż wcześniej, ponieważ wydaje się, że środki pieniężne są dostępne. Od maja 2024 r. zaobserwowaliśmy już wykupy o wartości 3 miliardów euro, a do realizacji pozostaje jeszcze 1 miliard euro.
Sprawdź saldo
Najbardziej obawiam się zadłużenia Vodafone, które w międzyczasie wzrosło do 25,9 miliardów euro, co stanowi prawie równowartość kapitalizacji rynkowej Vodafone. Prognozuje się, że na 2026 r. wskaźnik ceny do zysków (P/E) wyniesie 15 i spadnie do 12 w 2027 r. Jednak wartości skorygowane o zadłużenie są około dwukrotnie wyższe.
Wysokie zadłużenie i wyższe implikowane wyceny zniechęciły mnie do zakupu. Jeśli jednak Vodafone będzie w stanie wystarczająco efektywnie spłacić swoje zadłużenie i nadal zwracać gotówkę (co moim zdaniem jest możliwe), nadal uważam to za wartościowe rozwiązanie dla inwestorów zajmujących się długoterminowymi dywidendami.

