Sunday, February 15, 2026

Przewroty w tył są łatwe, a schody trudne: eksperci twierdzą, że roboty wciąż mają trudności z wykonywaniem prostych ludzkich ruchów Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Niezależnie od tego, czy chodzi o bieganie po torze, wykonywanie salt w tył, taniec do muzyki czy ćwiczenia kickboxingu, pojawia się coraz więcej filmów przedstawiających humanoidalne roboty robiące coraz bardziej imponujące rzeczy.

Jednak mówcy na wtorkowej konferencji Fortune Brainstorm AI ostrzegali, aby nie dać się zbytnio oślepić wyczynom akrobatycznym. Robot wykonujący trudny dla człowieka backflip wygląda imponująco. Jeśli jednak poprosisz robota o wykonanie pozornie łatwych zadań, takich jak wchodzenie po schodach lub chwycenie szklanki wody, a wiele współczesnych droidów nadal będzie miało z tym problemy.

„To, co wydaje się trudne, jest łatwe, ale to, co wydaje się łatwe, jest naprawdę trudne” – wyjaśniła Stephanie Zhan, partnerka w Sequoia Capital, parafrazując obserwację informatyka Hansa Moraveca. Pod koniec lat osiemdziesiątych Moravec i inni informatycy zaobserwowali, że komputerom łatwiej było dobrze wypaść w testach na inteligencję, ale nie radziły sobie z zadaniami, które mogły wykonać nawet małe dzieci.

Deepak Pathak, dyrektor generalny startupu robotyki Skild AI, wyjaśnił, że roboty i ogólnie komputery dobrze radzą sobie z wykonywaniem złożonych zadań, gdy działają w kontrolowanym środowisku. Pokazując film przedstawiający robota Skilda skaczącego po chodniku, Pathak zauważył, że „robot z niczym poza ziemią nie wchodzi w interakcję”.

Jednak w przypadku zadań takich jak podnoszenie butelki czy wchodzenie po schodach osoba wykorzystuje wzrok, aby „ciągle korygować” to, co robi, wyjaśnia Pathak. „Ta interakcja jest podstawową przyczyną ogólnej inteligencji człowieka, która nie jest doceniana, ponieważ ma ją prawie wszyscy ludzie”.

Zhan wyjaśnił, że wirusowe filmy humanoidalnych robotów nie pokazują, w jaki sposób produkt został wytrenowany ani czy może on funkcjonować w niekontrolowanym środowisku. „Wyzwaniem dla ciebie, jako konsumenta tych wszystkich filmów, jest rozróżnienie, co jest prawdziwe, a co nie” – powiedział.

Następny krok dla robotów

Mimo to obaj mówcy byli optymistami, że postęp w ogólnej inteligencji wkrótce doprowadzi do powstania bardziej zaawansowanych i elastycznych robotów.

„Kiedyś robotami kierowała się w większym stopniu ludzka inteligencja. Ktoś bardzo mądry przyjrzał się (zadaniu) i… matematycznie zaprogramował robota, aby to zrobił” – powiedział Pathak.

Ale teraz dziedzina robotyki odchodzi od „programowania czegoś na rzecz uczenia się na podstawie doświadczenia” – wyjaśnił. Umożliwia to tworzenie nowych robotów, które radzą sobie z bardziej złożonymi zadaniami w mniej kontrolowanych środowiskach i które można łatwo dostosować do innych zadań bez ponoszenia kosztów przeprogramowania i zmiany narzędzi.

Stephanie Zhan, partnerka w Sequoia Capital, przemawia podczas Fortune Brainstorm AI w San Francisco, 9 grudnia 2025 r.

Stuart Isett dla Fortuny

Obecne firmy zajmujące się robotyką „nadal mają ograniczenia wynikające z posiadania robotów budowanych wyłącznie do określonych celów” – argumentował Zhan. Platforma robotyczna o bardziej ogólnej inteligencji może otworzyć „możliwości, które w innym przypadku nie byłyby możliwe do osiągnięcia”, w tym zadania, które są obecnie niebezpieczne dla ludzkich pracowników.

Konsumenci również mogliby na tym zyskać. „Widzisz te wszystkie domowe roboty, ale potrafią tylko jedną rzecz” – powiedział Zhan. „Ale jeśli uda nam się ogólnie zbudować inteligentne roboty, w końcu będziemy mieć roboty konsumenckie, które będą w stanie sprostać całej gamie zadań domowych, jakie mamy obecnie”. Podobny pogląd poczynił wcześniej w Brainstorm AI dyrektor generalny Arm Rene Haas, który stwierdził, że ogólna zdolność adaptacji robotów humanoidalnych sprawi, że będą one znacznie lepiej przystosowane do prac w fabryce niż używane obecnie ramiona robotyczne.

Rozwój robotyki ma konsekwencje społeczne, wypierając miejsca pracy, które do tej pory musiały być wykonywane przez ludzi. Pathak był jednak optymistą co do korzyści społecznych wynikających z rozpowszechniania automatyzacji. Jednym z nich jest bezpieczeństwo, ponieważ roboty eliminują potrzebę wykonywania przez ludzi prac niebezpiecznych lub niezdrowych w dłuższej perspektywie. Kolejną korzyścią jest uzupełnienie ogromnych niedoborów siły roboczej na stanowiskach ręcznych i produkcyjnych. (Deficyt ten stanowił przeszkodę w wysiłkach USA zmierzających do repatriacji dużej części zaawansowanej produkcji z gospodarek azjatyckich).

Jednak Pathak przewidywał także przyszłość, w której roboty uwolnią ludzi od monotonii codziennej pracy, choć przyznał, że społeczeństwa muszą znaleźć sposób na dystrybucję korzyści płynących z automatyzacji. „Istnieje scenariusz, dobry scenariusz, w którym każdy robi to, co lubi” – powiedział Pathak. „Praca jest bardziej opcjonalna i robią to, co lubią”.

Korekta: Z powodu błędu redakcyjnego poprzednia wersja tego artykułu błędnie wskazywała firmę prowadzoną przez Rene Haasa. Jest dyrektorem generalnym Arm.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł