Źródło obrazu: Getty Images
Inwestowanie w akcje groszowe może być ryzykowne. Ponieważ wiele z nich nie generuje już przychodów, a większości brakuje siły finansowej większych spółek, akcjonariusze mogą ponieść bolesne straty.
Jednak nie zawsze musi tak być. W rzeczywistości oto akcje, których cena wzrosła o 500% w ciągu ostatniego roku. Był jedną z rybek FTSE. Teraz (3 kwietnia) jest to znacznie większa ryba. Przyjrzyjmy się bliżej przyczynom jego wzrostu i zastanówmy się nad jego perspektywami na przyszłość.
wtedy i teraz
4 kwietnia 2025 r., przy prawie 194 milionach akcji w obrocie po cenie 47,9 pensów, Ceres Power (LSE:CWR) praktycznie kwalifikowała się jako akcja groszowa. Od tego czasu kapitalizacja rynkowa spółki wzrosła z około 100 milionów funtów do około 650 milionów funtów. Ponieważ?
Głównym powodem jest rosnące zapotrzebowanie grupy na technologie ogniw paliwowych ze stałym tlenkiem (SOFC) i ogniw elektrolizowych.
Dzieje się tak za sprawą ogromnych, światowych inwestycji w centra danych. Powszechnie uznaje się, że europejska infrastruktura energetyczna z trudem nadąża za dodatkową mocą niezbędną do działań związanych ze sztuczną inteligencją. Jednak ogniwa paliwowe grupy wykorzystują wodór do szybkiego (i czystego) wytwarzania energii elektrycznej i ciepła w drodze reakcji chemicznej.
Grupa stosuje podejście licencyjne, sprzedając osobom trzecim prawa własności intelektualnej do produkcji ogniw. Do jej partnerów należy Shell w Indiach, a w zeszłym tygodniu (26 marca) ogłosił zawarcie umowy z Centrica, jednym z największych brytyjskich dostawców energii odnawialnej.
Potencjalnie ogromny rynek
W październiku 2025 r. cena akcji grupy wzrosła, gdy UBS przesunął swoją prognozę, kiedy spółka osiągnie próg rentowności o rok, na 2026 r. Bank inwestycyjny oczekuje, że rynek SOFC będzie wart 50 miliardów funtów do 2030 r., z czego Ceres Power zabezpieczy około 10%.
UBS mówi jednak o osiągnięciu progu rentowności na poziomie EBITDA (wynik przed odsetkami, podatkami, amortyzacją). Biorąc pod uwagę stratę po opodatkowaniu w wysokości 47,5 mln funtów w 2025 r., prawdopodobnie minie co najmniej kolejny rok, zanim Ceres Power osiągnie zysk.
Doprowadziło to do 37% zmniejszenia przychodów za rok w porównaniu z 2024 r. Oraz zwiększenia straty operacyjnej o 16,3 mln GBP.
Źródło: komunikat firmy. Rośnie
Wydaje mi się jednak, że firma wróciła do normalności. Kiedy partnerzy osiągną skalę komercyjną, grupa otrzymuje opłatę licencyjną naliczaną od każdego kilowata sprzedanego produktu. Co ciekawe, pierwsze tantiemy zarobił w 2025 roku.
Chociaż Ceres Power nie jest już akcjami za grosze, nadal przynosi straty. Jednak jej model biznesowy oparty na kapitale, w którym inni przejmują ryzyko produkcyjne, oznacza, że na koniec 2025 r. utrzymała pozycję gotówkową netto. Pomógł też grupie wygenerować imponującą marżę zysku brutto na poziomie 70%.
Grupa wyraźnie przekonała kilka największych firm, że jej technologia ogniw paliwowych jest sposobem na przezwyciężenie obecnych ograniczeń przepustowości sieci. Pomimo znakomitego wzrostu analitycy szacują, że wartość akcji spółki jest nadal o około 50% niedowartościowana.
Na tej podstawie, pomimo oczywistych zagrożeń związanych ze spółką chcącą opracować stosunkowo nowe rozwiązania technologiczne, uważam, że warto rozważyć akcje.

