Wall Street z niecierpliwością czeka na wyznaczony przez prezydenta Donalda Trumpa poniedziałkowy termin ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz przez Iran, podczas gdy światowa gospodarka chwieje się po kryzysie energetycznym, który nie wykazuje oznak ustąpienia.
Kontrakty terminowe powiązane z Dow Jones Industrial Average spadły o 78 punktów, czyli 0,17%. Kontrakty terminowe na S&P 500 spadły o 0,25%, a kontrakty terminowe Nasdaq straciły 0,32%.
Amerykańskie kontrakty terminowe na ropę spadły o 0,12% do 98,11 dolarów za baryłkę, a ropa Brent spadła o 0,38% do 111,76 dolarów. Według AAA średnia krajowa cena benzyny osiągnęła w niedzielę 3,94 dolara za galon, czyli o ponad 1 dolara więcej niż w zeszłym miesiącu.
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła o 1,7 punktu bazowego do 4,409%. Dolar amerykański wzrósł o 0,1% w stosunku do euro i był stabilny w stosunku do jena.
W sobotni wieczór w Stanach Zjednoczonych Trump dał Teheranowi 48 godzin na spełnienie jego żądania pod groźbą zniszczenia elektrowni, co mogłoby rozszerzyć jego wojnę na infrastrukturę cywilną.
Iran odpowiedział na ultimatum, ostrzegając, że taki atak spowoduje, że jego siły w podobny sposób zaatakują kluczową infrastrukturę, w tym zakłady odsalania, które dostarczają większość słodkiej wody w regionie.
Sztuczna inteligencja Trumpa i car kryptowalut, David Sacks, na początku tego miesiąca podniósł alarm w związku z tą dokładną ścieżką eskalacji, wzywając prezydenta do ogłoszenia zwycięstwa i „wyniesienia się” z Iranu.
„Jeśli zobaczycie, że tego rodzaju zniszczenia będą trwały nadal, może to dosłownie sprawić, że Zatoka będzie prawie niezdatna do zamieszkania” – powiedział 13 marca w odcinku podcastu All-In. „To znaczy, nie będziemy mieli wystarczającej ilości wody dla 100 milionów ludzi, a ludzie po prostu nie mogą przetrwać bez wody zbyt długo. Byłby to więc naprawdę katastrofalny scenariusz, a mówimy tu o zniszczeniu państw Zatoki Perskiej ekonomicznie, a potem także z humanitarnego punktu widzenia”.
Obie strony nie wykazały żadnych oznak wycofywania się i jeszcze bardziej zwiększyły stawkę militarną. Trump wyśle na Bliski Wschód trzy kolejne okręty desantowo-desantowe i 2500 dodatkowych żołnierzy piechoty morskiej, dołączając do oddzielnej jednostki ekspedycyjnej piechoty morskiej, która już tam zmierzała. W regionie przebywa już ponad 50 000 żołnierzy amerykańskich.
W międzyczasie Iran wystrzelił rakiety balistyczne w amerykańsko-brytyjską bazę oddaloną o 4000 kilometrów, na wyspie Diego Garcia na Oceanie Indyjskim. Atak zakończył się niepowodzeniem, ale pokazał, że irańskie rakiety mają znacznie większy zasięg niż dotychczas sądzono i teoretycznie mogą dotrzeć do większości Europy.
W niedzielę sekretarz generalny NATO Mark Rutte poparł wojnę z Iranem i przewidział, że sojusz ostatecznie również ją poprze, po tym jak kilku członków odrzuciło żądanie Trumpa dotyczące zapewnienia eskorty morskiej.
Oprócz NATO Trump otrzymał dalsze oznaki wsparcia ze strony Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które ucierpiały w wyniku ostrzału irańskich rakiet i dronów.
Anwar Gargash, starszy dyplomata Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zasugerował coraz bardziej zaostrzone stanowisko wobec Iranu, które będzie bardziej zbieżne ze stanowiskiem Stanów Zjednoczonych i Izraela.
„Nasze myślenie nie kończy się na zawieszeniu broni, ale jest zorientowane na rozwiązania gwarantujące trwałe bezpieczeństwo w Zatoce Perskiej, powstrzymujące zagrożenie nuklearne, rakiety, drony i zastraszanie w cieśninie” – napisał w X. „Nie do pomyślenia jest, aby ta agresja przerodziła się w stan trwałego zagrożenia”.
Bez dowodów rozmów mających na celu zatrzymanie konfliktu tysiące żołnierzy piechoty morskiej udających się na Bliski Wschód mogłoby zostać uwikłane w kulminacyjną bitwę o ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz i zmiażdżenie zdolności Iranu do ponownego uzbrojenia jej.
Niektórzy jednak opowiadają się za mniej niebezpieczną opcją, a mianowicie blokadą morską eksportu irańskiej ropy naftowej, mającą na celu wywarcie nacisku na reżim, aby otworzył cieśninę.
„Stany Zjednoczone mogą implodować irańską gospodarkę, wstrzymując eksport ropy” – napisał 13 marca Robin Brooks, starszy pracownik Brookings Institution w Substack. „To mogłoby otworzyć Cieśninę Ormuz znacznie szybciej niż cokolwiek innego. Czas implodować irańską gospodarkę i dać ajatollahom posmakować ich własnego leku”.

