Wednesday, February 25, 2026

Sophia Space zbiera 10 milionów dolarów na przyspieszenie tworzenia orbitalnych systemów obliczeniowych

Koniecznie przeczytaj

Koncepcja artysty przedstawia satelitę Sophia 40 TILE, którego każdy kafelek zasilany jest własnym panelem słonecznym. (Ilustracja przestrzeni Sofii)

Sophia Space twierdzi, że zamknęła rundę początkowego finansowania o wartości 10 milionów dolarów, aby przyspieszyć rozwój orbitalnych systemów obliczeniowych, które mogłyby służyć jako podstawa do przetwarzania danych kosmicznych.

Moduły satelitarne wielkości stołu, znane jako mozaiki, wykorzystują opatentowany system łączący wytwarzanie energii słonecznej i chłodzenie radiacyjne. Wiele płytek można łączyć w stojakach, aby zapewnić skalowalną moc obliczeniową na niskiej orbicie okołoziemskiej. Koncepcja infrastruktury nosi nazwę Thermally Integrated LEO Edge lub TILE.

„W tej rundzie zalążkowej nie będziemy tylko budować modułów obliczeniowych” – powiedział dziś w komunikacie prasowym Rob DeMillo, dyrektor generalny Sophia Space. „Budujemy infrastrukturę na następną erę przetwarzania danych i sztucznej inteligencji z kosmosu”.

Runda inwestycyjna była prowadzona przez Alpha Funds, KDDI Green Partners Fund i Unlock Venture Partners i opierała się na inwestycjach przed zalążkiem o wartości 3,5 miliona dolarów. Nowo zebrane środki pieniężne wesprą dalsze zatrudnianie talentów inżynieryjnych, dalszy rozwój platformy TILE firmy Sophia oraz tworzenie strategicznych partnerstw w ekosystemie obliczeń orbitalnych.

Sophia Space ma siedzibę w Pasadenie w Kalifornii i została założona w 2023 roku przez Leona Alkalai, byłego członka Jet Propulsion Laboratory NASA, który obecnie pełni funkcję dyrektora technologicznego firmy i prezesa zarządu. Firma ma powiązania z regionem Pacific Northwest dzięki dyrektorowi ds. rozwoju Brianowi Monninowi, który wcześniej pracował w firmach Intel i Microsoft, zanim założył start-upy Play Impossible i Quivr w Seattle.

Obliczenia w przestrzeni kosmicznej zyskują coraz większą uwagę ze względu na potencjał uruchamiania orbitalnych centrów danych dla zastosowań sztucznej inteligencji.

Orbitalne centra danych mogłyby sprostać niektórym z głównych wyzwań stojących przed naziemnymi centrami danych, takimi jak zapotrzebowanie na energię naziemną i elektryczną. Znalezienie sposobu na chłodzenie satelitów centrów danych w próżni kosmicznej stanowi jednak własne wyzwanie techniczne. Założyciele Sophii twierdzą, że architektura TILE firmy w połączeniu z umieszczaniem satelitów na orbitach wokół ziemskiego terminatora dnia i nocy może sprostać wyzwaniu związanemu z chłodzeniem.

DeMillo powiedział, że system operacyjny Sophia Mosaic, znany jako Sophia Orbital Operating System, w skrócie SOOS, to kolejny składnik sekretnego sosu firmy.

„SOOS to samodzielny system operacyjny, który zastępuje specjalistę IT” – powiedział GeekWire. „Ponieważ płytki są ze sobą połączone, system operacyjny wie o wszystkich pozostałych płytkach w systemie i na przykład zarządza ciepłem procesowym między płytkami… Zapobiegnie to nieaktywnym płytkom. Zastosuje poprawki zabezpieczeń. Przeprowadzi aktualizacje systemu operacyjnego”.

Sophia Space planuje jeszcze w tym roku przeprowadzić w kosmosie demonstracje swojego oprogramowania z istniejącą siecią komunikacyjną.

Portrety współzałożycieli Sophia Space: Leon Alkalai, Rob DeMillo, Brian MonninWspółzałożyciele Sophia Space, od lewej: Leon Alkalai, Rob DeMillo i Brian Monnin. (Zdjęcia z przestrzeni w Sofii)

DeMillo powiedział, że firma zamierza rozpocząć od przetwarzania brzegowego w przestrzeni kosmicznej, na przykład przetwarzania in-situ danych obrazowych zebranych przez satelity obserwacyjne Ziemi. „Dopóki nie osiągniemy poziomu, na którym będziemy tworzyć własne orbitalne centra danych, sprzedaż ich jako komputerów brzegowych umożliwi dopływ przychodów do firmy i wypromowanie naszej nazwy, a także pozwoli nam udoskonalić wszystko w przyszłości” – powiedział.

Alkalai powiedział, że to część biznesplanu Sophii, która często jest pomijana. „Uważamy, że nie konkurujemy z naziemnymi centrami danych, a już na pewno nie w perspektywie krótkoterminowej, w ciągu najbliższych 10 czy 20 lat” – powiedział GeekWire. „Idziemy tam, gdzie są dane i tam wykonujemy przetwarzanie brzegowe”.

System zaprojektowano tak, aby półkę z mozaikami Sophii można było przymocować do satelity za pomocą kratownicy lub sprzedać jako samodzielny statek kosmiczny.

„Nie zapłaciliśmy kosztów uruchomienia” – powiedział DeMillo. „Zajmujemy się wsparciem i wszystkim innym, ale to klient płaci koszty wyniesienia wszystkiego na orbitę. Daje nam to możliwość zwiększenia przychodów przy bardzo niewielkich nakładach na umieszczenie wszystkiego na orbicie i pozwala nam przejść do fazy orbitalnego centrum danych przy mniejszym kapitale niż nasi konkurenci”.

Firma współpracuje już z Axiom Space i Armada w zakresie inicjatyw związanych z przetwarzaniem brzegowym w przestrzeni kosmicznej, a DeMillo powiedział, że w nadchodzących tygodniach można ogłosić kolejne partnerstwa. Sophia Space planuje dostarczyć klientom pierwsze moduły TILE w 2028 r. – podała.

Sophia Space nie jest jedyną firmą zajmującą się kosmicznymi systemami obliczeniowymi: Starcloud z siedzibą w Redmond w stanie Waszyngton koncentruje się bardziej bezpośrednio na orbitalnych centrach danych, podczas gdy Lonestar Data Holdings z Florydy bada wysyłanie statków kosmicznych z centrami danych na Księżyc i do innych miejsc poza Ziemią.

Ten raport został zaktualizowany o dodatkowe komentarze DeMillo i Alkalai.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł