Wednesday, March 4, 2026

Stany Zjednoczone pokazały Chinom i Rosji, „kim naprawdę są potęgą militarną” – mówi były sekretarz handlu Trumpa: nie spodziewajcie się, że zaangażują się w sprawę Iranu | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Chiny i Rosja były szczególnie nieobecne w konflikcie na Bliskim Wschodzie po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły w weekend wspólne ataki na Iran. Zarówno Rosja, jak i Chiny potępiły działania wojskowe, w wyniku których zginął najwyższy przywódca Iranu Alego Chamenei, ale nie zapewniły swojemu sojusznikowi żadnego wsparcia poza ustnymi oświadczeniami. Co więcej, Iran nie powinien oczekiwać, że którekolwiek ze światowych mocarstw przyjdzie mu z pomocą, powiedział były sekretarz handlu Trumpa Wilbur Ross.

Ross, który służył w pierwszej administracji Trumpa, uważa, że ​​kampania wojskowa prezydenta w Iranie była jak dotąd względnym sukcesem, a kluczowe cele zostaną prawdopodobnie osiągnięte w ciągu najbliższego miesiąca. Co ważniejsze, pokaz pokazał globalnym rywalom, jak skuteczna może być armia amerykańska.

W rozmowie wyłącznie z „Fortune” Ross powiedział, że Iran „spisuje się co najmniej tak dobrze, jak ktokolwiek mógł mieć nadzieję”, dodając, że jest „zaintrygowany” faktem, że Chiny i Rosja nie zaproponowały żadnej interwencji poza oświadczeniami. Inwazja na region przez którąkolwiek ze stron jest wysoce nieprawdopodobna, stwierdził, „więc jedyne, co mogą zrobić, to zapewnić sprzęt lub fundusze”.

Jednakże „Rosja tak naprawdę nie jest w stanie zapewnić Iranowi dostaw. A Chiny, nie jest dla mnie zbyt jasne (poza próbą utrzymania w jakiś sposób źródła dostaw energii i ropy) i tak nie widzę, żeby Chiny miały jakieś istotne interesy w Iranie”.

Czy zatem Iran odegrał rolę papierka lakmusowego dla dalszej eskalacji napięć geopolitycznych między Wschodem a Zachodem?

„To bardzo złożona kwestia pod wieloma względami” – powiedział sekretarz Ross. „Jednym z najciekawszych aspektów całej tej sprawy dotyczącej Chin jest to, że… o ile wiem, w chińskim procesie podejmowania decyzji wojskowych nie ma nikogo, kto kiedykolwiek brał udział w wojnie”.

W rzeczywistości tylko w tym roku przywódcy wojskowi Chin doświadczyli znacznych wstrząsów. W styczniu najwyższy generał Chin Zhang Youxia został usunięty ze stanowiska wraz z innym wyższym rangą oficerem, generałem Liu Zhenli. Według doniesień wobec Zhanga i Zhenli toczy się śledztwo i oskarżeni o „poważne naruszenie dyscypliny i prawa”.

Kampania antykorupcyjna była kontynuowana miesiąc później, kiedy to z szeregów chińskich prawodawców usunięto dziewięciu oficerów wojskowych, a w marcu z najwyższej politycznej rady doradczej kraju, Chińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultacyjnej (CPPCC), usunięto trzech emerytowanych generałów.

„Ostatni raz (Chiny) brały udział w strzelaninie w Wietnamie” – dodał Ross. „Nie mogli wykorzystać osłabienia Wietnamu, więc nie był to zbyt imponujący występ z ich strony”.

Jeśli chodzi o Rosję, Ross uważa, że ​​prezydent Putin ma dość wojny na Ukrainie bez dodawania do swojego programu kolejnego zagranicznego frontu. „Myślę, że zdolność Rosji do przeprowadzenia prawdziwej ofensywy gdziekolwiek została poważnie ograniczona” – dodał Ross. Według Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych od inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku siły Putina poniosły 1,2 miliona ofiar.

„Powiedziano mi, że nieco ponad 40% całej gospodarki jest powiązane z wojną na Ukrainie” – powiedział Ross. „A zatem nie jest to duża gospodarka, a ich gospodarka od początku nie była zbyt duża”.

Składanie tego wszystkiego w całość

Ross uważa, że ​​pomiędzy atakami w Iranie i Wenezueli na początku tego roku Stany Zjednoczone (przynajmniej pod względem sprawności militarnej) mają coraz silniejszą rękę. Powiedział: „Jedną z dziwnych rzeczy jest to, że armia amerykańska ma obecnie znacznie więcej aktualnego doświadczenia i udanego doświadczenia (między tym, co zrobiliśmy w Wenezueli a tym, co dzieje się w Iranie) niż ktokolwiek inny; przeprowadziliśmy kilka bardzo udanych testów części naszej zaawansowanej broni. Z wojskowego punktu widzenia myślę, że wzmocniło to Stany Zjednoczone zarówno w stosunkach z Chinami, jak i Rosją”.

W krzyżowym ogniu niszczone są także domy i przedsiębiorstwa, zarówno w Iranie, jak i w krajach sąsiednich, które ucierpiały w atakach odwetowych. Według doniesień zaatakowano rafinerię ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej, a także atak na ambasadę USA w Riyadzie. W ten weekend nalot na hotel Fairmont The Palm w Dubaju spowodował pożar, a jednocześnie wywołał panikę na słynnej sztucznej wyspie Palm Jumeirah, gdzie mieszka wielu najbogatszych mieszkańców miasta. Dym widziano także w pobliżu Burj Khalifa, najwyższego budynku na świecie, po tym, jak wydawało się, że dron został przechwycony i eksplodował. W pobliskim Abu Zabi szczątki innego drona uderzyły w wieże Etihad. Międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie również zostało zaatakowane przez drona.

Konsekwencje konfliktu są również potencjalnie inflacyjne, szczególnie w przypadku zakłócenia szlaków handlowych, od których zależy szerzej rozumiany przemysł naftowy i energetyczny.

Ross przyznał się do kosztów, w tym ofiar śmiertelnych, i dodał, że nie spodziewa się przedłużania działań wojskowych: „Nasze systemy i system izraelski okazały się bardzo skuteczne, więc myślę, że mamy w rzeczywistym świecie demonstrację tego, kim naprawdę jest siła militarna”.

Dołącz do nas na szczycie Fortune Workplace Innovation Summit w dniach 19–20 maja 2026 r. w Atlancie. Nadeszła kolejna era innowacji w miejscu pracy, a stary podręcznik zostaje przepisany. Podczas tego ekskluzywnego wydarzenia pełnego energii najbardziej innowacyjni liderzy na świecie spotkają się, aby zbadać, w jaki sposób sztuczna inteligencja, ludzkość i strategia łączą się, aby po raz kolejny na nowo zdefiniować przyszłość pracy. Zarejestruj się teraz.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł