Saturday, March 14, 2026

Stany Zjednoczone wyślą 2500 żołnierzy piechoty morskiej i okręt desantowy na Bliski Wschód, usuwając ich z wód w pobliżu Tajwanu | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Armia amerykańska zamówiła na Bliski Wschód 2500 żołnierzy piechoty morskiej i okręt desantowy, poinformował w piątek amerykański urzędnik, w ramach większego zwiększenia sił w regionie po prawie dwóch tygodniach wojny z Iranem.

Tymczasem w stolicy Iranu wielka eksplozja wstrząsnęła centralnym placem, gdzie tysiące ludzi zgromadziło się na corocznej zorganizowanej przez państwo demonstracji, aby wesprzeć Palestyńczyków i wezwać do upadku Izraela. Izrael ostrzegł, że zaatakuje centralny obszar Teheranu.

Nie było żadnych doniesień o ofiarach. Jednak decyzja o kontynuacji masowej demonstracji, w której uczestniczyli niektórzy wyżsi rangą urzędnicy rządowi, oraz groźba ataku Izraela na ten obszar podkreśliły zaciekłą determinację obu stron w wojnie, która wstrząsnęła światową gospodarką i nie wykazuje oznak odpuszczenia.

Iran w dalszym ciągu przeprowadza szeroko zakrojone ataki rakietowe i drony na Izrael i sąsiednie państwa Zatoki Perskiej oraz skutecznie zamknął Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowej ropy naftowej, mimo że amerykańskie i izraelskie samoloty bojowe uderzają w cele wojskowe i inne w całym Iranie.

Kryzys humanitarny w Libanie pogłębił się, w wyniku czego zginęło prawie 800 osób, a 850 000 zostało wysiedlonych, gdy Izrael rozpoczął fale ataków na wspieranych przez Iran bojowników Hezbollahu i ostrzegł, że nie przestaną.

„Naprawdę uważam, że to duża przeszkoda do pokonania dla ludzi, którzy nie mają broni do pokonania” – powiedział Trump, cytując irańskie siły paramilitarne Basij, które odegrały kluczową rolę w stłumieniu niedawnych ogólnokrajowych protestów.

Marines i statek szturmowy dołączą do sił amerykańskich

Według amerykańskiego urzędnika, który rozmawiał z Associated Press pod warunkiem zachowania anonimowości, elementy 31. Morskiej Jednostki Ekspedycyjnej i desantowego okrętu desantowego USS Tripoli zostały wysłane na Bliski Wschód.

Morskie Jednostki Ekspedycyjne mogą przeprowadzać desanty desantowe, ale specjalizują się także we wzmacnianiu bezpieczeństwa ambasad, ewakuowaniu ludności cywilnej i pomocy w przypadku katastrof. Rozmieszczenie niekoniecznie oznacza, że ​​operacja naziemna jest nieuchronna lub będzie miała miejsce.

O rozmieszczeniu nowej piechoty morskiej jako pierwszy poinformował The Wall Street Journal.

Według zdjęć opublikowanych przez wojsko 31. Jednostka Ekspedycyjna Morska, a także „Trypolis” i inne okręty desantowe przewożące żołnierzy piechoty morskiej stacjonują w Japonii i od kilku dni przebywają na Pacyfiku. Trypolis został wykryty przez komercyjne satelity pływające samotnie w pobliżu Tajwanu, co oznaczało, że znajdował się ponad tydzień od wód u wybrzeży Iranu.

Na początku tygodnia Marynarka Wojenna miała 12 okrętów, w tym lotniskowiec USS Abraham Lincoln i osiem niszczycieli, działających na Morzu Arabskim. Gdyby Trypolis dołączył do tej flotylli, byłby drugim co do wielkości statkiem w regionie po Lincolnie.

Chociaż łączna liczba personelu wojskowego USA na Bliskim Wschodzie nie jest jasna, sama baza lotnicza Al-Udeid, jedna z największych w regionie, zazwyczaj przyjmuje około 8 000 żołnierzy amerykańskich.

Eksplozja wstrząsa terenem masowych demonstracji

Eksplozja w Teheranie wstrząsnęła okolicą placu Ferdowsiego w południe, gdzie tysiące ludzi zgromadziło się na corocznym wiecu z okazji Dnia Quds, skandując „śmierć Izraelowi” i „śmierć Stanom Zjednoczonym”.

Izrael wydał ostrzeżenie na koncie X w języku perskim, aby ludzie posprzątali teren na krótko przed eksplozją. Ale niewielu Irańczyków by to zobaczyło, ponieważ władze prawie całkowicie zamknęły Internet. Na nagraniu widać, jak ludzie skandowali „Bóg jest większy”, gdy w okolicy unosił się dym.

Izraelskie wojsko opublikowało później drugą wiadomość w języku perskim, w której odnotowało, że na wiecu był obecny szef irańskiego sądownictwa, i krytykowało Iran za to, że nie pozwolił wielu osobom zobaczyć jego ostrzeżenia.

Twardogłowy stojący na czele irańskiego sądownictwa, Gholamhossein Mohseni Ejei, udzielał wywiadu w telewizji państwowej podczas wiecu, kiedy doszło do ataku. Jego ochroniarze otoczyli go, gdy podniósł pięść i powiedział, że Iran „pod wpływem tego deszczu i rakiet nigdy się nie wycofa”.

USA twierdzą, że od początku wojny Iran zaatakował 15 000 celów

Izrael wcześniej ogłosił kolejną falę ataków w Iranie, których celem była infrastruktura i oświadczył, że w ciągu ostatnich 24 godzin jego siły powietrzne uderzyły w ponad 200 celów, w tym wyrzutnie rakiet, systemy obronne i miejsca produkcji broni.

W Waszyngtonie sekretarz obrony USA Pete Hegseth powiedział, że zaatakowano ponad 15 000 celów wroga, czyli ponad 1000 dziennie od początku wojny.

Chciał także rozwiać obawy związane z korkami w Cieśninie Ormuz, mówiąc reporterom: „Radzimy sobie z tym i nie musimy się tym martwić”.

Śmierć sześciu członków załogi amerykańskiego samolotu do tankowania zostaje potwierdzona po wypadku

Wojsko amerykańskie potwierdziło w piątek, że wszystkich sześciu członków załogi amerykańskiego samolotu do tankowania KC-135 zginęło w katastrofie w Iraku, zwiększając liczbę ofiar śmiertelnych w USA do co najmniej 13 członków służby.

Centralne Dowództwo USA stwierdziło, że katastrofa nie była związana z przyjaznym lub wrogim ogniem oraz że w katastrofie brały udział dwa samoloty, w tym jeden, który bezpiecznie wylądował.

KC-135 to czwarty publicznie uznany samolot, który rozbił się w ramach amerykańskich operacji wojskowych przeciwko Iranowi. W zeszłym tygodniu trzy amerykańskie myśliwce zostały omyłkowo zestrzelone przez przyjacielski ogień z Kuwejtu.

Nowe irańskie ataki w całym regionie

Niszczyciel Marynarki Wojennej USA USS Oscar Austin zestrzelił w piątek irański pocisk balistyczny nad Turcją – poinformował amerykański urzędnik, który zastrzega sobie anonimowość w celu omówienia trwających operacji wojskowych. Było to już trzecie tego typu przechwycenie nad członkiem NATO w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Mieszkańcy miasta Adana na południu Turcji zgłosili, że słyszeli głośną eksplozję i dźwięk syren w bazie lotniczej Incirlik, używanej przez siły amerykańskie.

Zaostrzają się walki między Izraelem a Hezbollahem

Co najmniej osiem osób zginęło w izraelskim ataku na nadmorskie miasto Sydon w południowym Libanie – podało w piątek Ministerstwo Zdrowia Libanu. Liczba ofiar może wzrosnąć, gdy ratownicy będą przeszukiwać gruzy.

Ministerstwo podało, że od wybuchu walk między Izraelem a wspieranymi przez Iran bojownikami Hezbollahu 10 dni temu zginęły 773 osoby, w tym ponad 100 dzieci i 62 kobiety. Dodał, że ponad 1900 osób zostało rannych.

Według Sekretarza Generalnego ONZ António Guterresa, który podczas niespodziewanej wizyty w tym kraju wystosował apel humanitarny o wartości 325 milionów dolarów, w Libanie zostało wewnętrznie przesiedlonych około 850 000 osób.

Premier Libanu Nawaf Salam wezwał Izrael do zaprzestania ataków na jego kraj i skrytykował Hezbollah za ostrzeliwanie rakietami celów izraelskich.

„Nie ma uzasadnienia dla trzymania całego narodu jako zakładnika” – stwierdził.

Minister obrony Izraela Israel Katz powiedział wcześniej, że ataki to „dopiero początek”.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł