Wednesday, March 25, 2026

Startupy zgłaszają wielkie pomysły związane ze sztuczną inteligencją podczas minikonkursu w programie „Agents of Transformation” magazynu GeekWire

Koniecznie przeczytaj

Duże firmy technologiczne nie są osamotnione w wyścigu o innowacje w zakresie sztucznej inteligencji. Czterech założycieli startupów stanęło na scenie podczas wydarzenia Agents of Transformation organizowanego przez GeekWire we wtorek w Seattle, aby wziąć udział w szybkim konkursie.

Pomysły firm Pay-i, Cascade, Autessa i GemaTEG zostały zaprezentowane publiczności i panelowi sędziowskiemu, a zwycięzcą został założyciel Pay-i, David Tepper, który spisał się imponująco pod presją.

Sędziowie Bryan Hale z Anthos Capital, Yifan Zhang z AI House i TA McCann z Pioneer Square Labs powiedzieli, że szukają kogoś, kto „świetnie radzi sobie z prezentacją, ale także fantastycznie odpowiada na pytania”.

Pay-i (prezentacja Davida Teppera, założyciela/CEO)

David Tepper (z prawej), założyciel i dyrektor generalny Pay-i, wraz z sędziami (od lewej) przedstawia Bryana Hale’a z Anthos Capital, Yifana Zhanga z AI House i TA McCanna z Pioneer Square Labs podczas wydarzenia Agents of Transformation organizowanego przez GeekWire we wtorek w Seattle. (Zdjęcie: GeekWire/Kevin Lisota)

Platforma zarządzania wydatkami na sztuczną inteligencję, która śledzi zwrot z inwestycji w całym obszarze sztucznej inteligencji organizacji: nie tylko tokeny, ale cały koszt, w tym modele, narzędzia i zasoby procesora graficznego.

David Tepper argumentował, że tokeny stanowią jedynie 72% całkowitych wydatków związanych ze sztuczną inteligencją, a złożoność szybko się zwiększa, gdy agenci korzystają jednocześnie z wielu modeli, rabatów dla przedsiębiorstw i banków leasingowanych procesorów graficznych.

Firma wywodzi się z czasów śledzenia wewnętrznych wydatków Microsoftu na generowanie sztucznej inteligencji w arkuszach kalkulacyjnych Excel (okres, w którym, jak twierdzi, kiedyś zaoszczędziła swojemu oddziałowi 300 000 dolarów tygodniowo po prostu zadając właściwe pytania), firma celuje w firmy, które wydają co najmniej 500 000 dolarów rocznie na sztuczną inteligencję.

„Kiedy ucichnie cały szum i FOMO, rewolucję w zakresie sztucznej inteligencji przetrwają trzy litery, a mianowicie zwrot z inwestycji” – powiedział.

Cascade AI (prezentacja Ana-Marii Constantin, współzałożycielki/CEO)

Ana-Maria Constantin, współzałożycielka i dyrektor generalna Cascade, prezentuje podczas wydarzenia Agents of Transformation organizowanego przez GeekWire w Seattle. (Zdjęcie: GeekWire/Kevin Lisota)

Platforma wsparcia IT i HR, która wdraża agentów AI do obsługi wrażliwych sytuacji pracowników (nawigacja świadczeń, zasoby związane ze zdrowiem psychicznym, zarządzanie urlopami) w sposób poufny i 24 godziny na dobę, uwalniając zespoły HR do podejmowania bardziej istotnych decyzji przez ludzi.

Ana-Maria Constantin rozpoczęła swoją prezentację podnosząc rękę i pytając publiczność, czy kiedykolwiek wahała się przed pójściem do działu HR, ponieważ nie była pewna, po której stronie stanie HR.

„Wyobraźcie sobie, że tak samo byłoby w przypadku osób na tej sali, kadry kierowniczej wyższego szczebla pracujących dla firm odnoszących największe sukcesy na świecie” – powiedział. „Wyobraź sobie, jak czują się zwykli pracownicy. To jest problem, nad którym pracujemy w Cascade AI”.

Autessa (prezentacja: Roshnee Sharma, dyrektor generalny)

Roshnee Sharma, dyrektor generalna Autessa, prezentuje na wydarzeniu GeekWire Agents of Transformation w Seattle. (Zdjęcie: GeekWire/Kevin Lisota)

Platforma, która zastępuje standardową SaaS niestandardowym oprogramowaniem obsługiwanym przez „pracowników AI” – agentów zajmujących się przepływami pracy, takimi jak kwalifikacja leadów i przetwarzanie zamówień.

Prezentacja Roshnee Sharmy rozpoczęła się momentem z udziałem publiczności: Co tak naprawdę oznacza SaaS? „Oprogramowanie jako wydatek” – oznajmił.

Firma celuje w firmy średniej wielkości o przychodach od 20 do 500 milionów dolarów, a swoich pracowników AI wycenia na 7–10 dolarów każdy.

Sędziowie kwestionowali, czy wyniki rzeczywiście przyniosły oszczędności, czy po prostu były neutralne; Sharma argumentował, że oszczędności są realne, ponieważ klienci unikają konieczności zatrudniania dodatkowego personelu: „Nie zwalnialiśmy ludzi. Kazaliśmy ludziom pracować więcej, niż chcieli”.

GemaTEG (prezentacja Manfreda Markevitcha, współzałożyciela/CEO)

Czy jest to jakiś sposób na ochłodzenie przegrzanego procesora w centrum danych? Manfred Markevitch, współzałożyciel i dyrektor generalny GemaTEG, broni alternatywy swojego startupu podczas wydarzenia Agents of Transformation organizowanego przez GeekWire w Seattle. (Zdjęcie: GeekWire/Kevin Lisota)

Wyjątek grupy: firma zajmująca się zarządzaniem ciepłem sprzętu, ukierunkowana na centra danych AI, która wykorzystuje technologię chłodzenia półprzewodnikowego, która nie wymaga wody i zużywa o 40% mniej energii niż konwencjonalne systemy.

„Sztuczna inteligencja działa na sprzęcie. To nie tylko oprogramowanie” – powiedział zgromadzonym współzałożyciel i dyrektor generalny Manfred Markevitch, zauważając, że konwencjonalne centrum danych o skali hybrydowej może zużywać milion galonów wody dziennie.

Granularne podejście GemaTEG chłodzi na poziomie pojedynczego chipa, a nie całego budynku, a firma twierdzi, że jej systemy pracują dwa razy wydajniej na wat w porównaniu z konwencjonalnymi. Firma posiada już placówki w Departamencie Energii Stanów Zjednoczonych oraz partnerów we Włoszech i Szwajcarii.

Do wdrożenia Hyperscalera potrzeba jeszcze roku lub dwóch lat, a dyskusje na temat projektu producenta chipów już trwają. Sędziowie mocno naciskali na ryzyko utrzymania klienta; Markevitch porównał sztywność swojego rozwiązania do Intel Inside: raz zaprojektowane obejmuje wiele generacji chipów.

Powiązany zakres:

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł