Tuesday, February 17, 2026

Sztuczna inteligencja może zapoczątkować nową erę uczenia się, ale tylko wtedy, gdy rządy, firmy technologiczne i nauczyciele będą współpracować | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Sposób, w jaki uczymy uczniów – od struktury klas, przez metody nauczania, po ustandaryzowane instrukcje – nie zmienił się zbytnio w historii ludzkości. Chociaż szkoły, uniwersytety i edukacja masowa stają się ważniejsze niż kiedykolwiek dla spójności społecznej i rozwoju gospodarczego, nauczanie pozostaje niezwykle spójne, nawet gdy inne sektory i instytucje zostały przekształcone przez komputery i smartfony.

Ale teraz nadeszła kolej na zrewolucjonizowanie klas, napędzaną szybkim postępem w sztucznej inteligencji. Ta transformacja może zmienić edukację tak głęboko, jak Internet zmienił całe gałęzie przemysłu.

Jeśli zostaną prawidłowo wdrożone, narzędzia edukacyjne oparte na sztucznej inteligencji mogą zapewnić wysokiej jakości, spersonalizowane nauczanie w skali globalnej. Jednak uświadomienie sobie tego potencjału będzie wymagało skoordynowanego wysiłku ze strony nauczycieli, instytucji, decydentów i dostawców technologii.

Na całym świecie systemy edukacyjne są rozciągnięte do granic wytrzymałości. Zarówno w krajach bogatych, jak i o niskich dochodach nauczyciele muszą pracować więcej przy mniejszych zasobach. W Stanach Zjednoczonych szkoły mają trudności z rekrutacją i utrzymaniem personelu w obliczu utrzymujących się niedoborów nauczycieli matematyki, przedmiotów ścisłych i pedagogiki specjalnej. W gospodarkach wschodzących populacja studentów rośnie znacznie szybciej niż podaż wyszkolonych nauczycieli.

Jednocześnie w miarę jak gospodarka rozwija się w zawrotnym tempie, istnieją obawy, że nauczycielom i szkołom będzie trudno dotrzymać kroku. Obecne programy nauczania mogą nie w pełni przygotowywać uczniów do umiejętności potrzebnych na rynku pracy opartym na sztucznej inteligencji, co może sprawić, że niektórzy młodzi ludzie i pracownicy w połowie kariery zawodowej będą źle przygotowani. Nauczyciele mogą również czuć się nieprzygotowani, poruszając się w coraz bardziej zróżnicowanych klasach, w których biorą udział uczniowie z szerszego kręgu kulturowego i potrzeb edukacyjnych, często bez odpowiedniego przeszkolenia.

AI może to zmienić. Mogłoby zapewnić natychmiastową informację zwrotną na temat pracy uczniów i zapewnić szybkość reakcji charakterystyczną dla nauczania indywidualnego, czego tradycyjne sale lekcyjne nie były w stanie zapewnić na dużą skalę.

Automatyzacja rutynowych zadań, takich jak ocenianie i prace administracyjne, może również pozwolić nauczycielom skupić się na ludzkich aspektach nauczania: mentoringu, motywacji, ciekawości, empatii i krytycznego myślenia. W ten sposób sztuczna inteligencja mogłaby wzmocnić i wzmocnić wpływ nauczycieli, zamiast ich zastępować.

W przypadku uczniów o nauce nie będzie już decydować przypadek urodzenia (miejsce zamieszkania, szkoła, do której uczęszczają czy dostępne zasoby), ale dostęp do wysokiej jakości, spersonalizowanej nauki. W rzeczywistości sztuczna inteligencja może pomóc zmniejszyć przepaść między tymi, którzy mają dostęp do najlepszych nauczycieli i szkół, a tymi, którzy ich nie mają. Chociaż poprzednie postępy w technologii edukacyjnej nie wypełniły całkowicie tej luki, sztuczna inteligencja może zaoferować znacznie nowe możliwości.

Nie należy jednak uważać stopnia, w jakim sztuczna inteligencja może naprawdę wyrównać warunki działania, natychmiastowego ani płynnego, ponieważ dostępność technologii będzie odgrywać główną rolę w jej przyjęciu. Czynniki takie jak koszt lub dostęp do stabilnego połączenia internetowego wymagają uwagi, aby rzeczywiście zmniejszyć dysproporcje w edukacji, zapewniając, że wysokiej jakości edukacja będzie bardziej przystępna cenowo i powszechnie dostępna dla wszystkich.

Wczesne oznaki sugerują, że podejścia oparte na sztucznej inteligencji mogą poprawić wyniki uczenia się na dużą skalę i przy niższych kosztach krańcowych niż w przypadku tradycyjnych modeli.

W Kenii z platformy mobilnej Eneza Education od jej uruchomienia w 2022 r. skorzystało ponad 10 milionów uczniów. Eneza Education wspiera umiejętność czytania i pisania i liczenia na odległych obszarach wiejskich Kenii i Wybrzeża Kości Słoniowej, a po dziewięciu miesiącach nauki z platformą osiągnęła 23% poprawę wyników w nauce.

W Ameryce Łacińskiej asystent nauczyciela AI firmy Efekta Education pomaga czterem milionom uczniów w nauce języka angielskiego. Platforma, którą po raz pierwszy przetestowano w brazylijskim stanie Paraná, wykazała poprawę średnich wyników testów z języka angielskiego o 32,5% w ramach standardowej oceny stanowej. Efekta testuje obecnie platformę na Filipinach i w Indonezji, gdzie rządy chcą pomóc nauczycielom i uczniom w doskonaleniu znajomości języka angielskiego.

Z kolei w Stanach Zjednoczonych niedawne badanie przeprowadzone przez Centrum Badawcze EdWeek wykazało, że w latach 2023–2025 wykorzystanie przez nauczycieli narzędzi sztucznej inteligencji wzrosło prawie dwukrotnie, co wskazuje na większą integrację z edukacją. Badanie wykazało również, że liczba szkoleń dotyczących sztucznej inteligencji dla nauczycieli stale rośnie z 29% nauczycieli, którzy zgłosili co najmniej jedną sesję szkoleniową w 2024 r. do 50% w 2025 r.

Rodzice i nauczyciele często wyrażają obawy dotyczące wprowadzenia większej liczby ekranów do klas. Wyzwanie nie polega jednak na obecności ekranów, ale na zapewnieniu, że technologia nie izoluje uczniów. Starannie wdrożone narzędzia sztucznej inteligencji mogą potencjalnie usprawnić dialog, informacje zwrotne i interakcję, uzupełniając, a nie zastępując spersonalizowaną opiekę.

Aby sztuczna inteligencja odniosła sukces w edukacji, zaufanie i zarządzanie będą miały kluczowe znaczenie. Nauczyciele muszą mieć pewność co do narzędzi, z których mają korzystać. Dane uczniów muszą być chronione, a rządy muszą zachować kontrolę nad programami nauczania i standardami.

Chociaż jednak prywatność, przejrzystość i włączenie kulturalne są niezbędne, nie mogą być powodem opóźniania postępów. Powinny to być raczej wyzwania, którymi należy się zająć w drodze polityki, ponieważ rządy i liderzy edukacyjni pracują nad włączeniem sztucznej inteligencji do procesu nauczania.

Stawka jest duża. UNESCO szacuje, że powszechny dostęp do wysokiej jakości edukacji mógłby dodać biliony dolarów do światowej gospodarki w momencie wejścia na rynek pracy milionów wykwalifikowanych pracowników.

Jednocześnie rośnie świadomość, że gospodarki zaawansowane mogłyby odnieść korzyści ze zmiany punktu ciężkości z prostego przekazywania informacji – zadania, które coraz częściej wykonują maszyny – na wspieranie kreatywności, zdolności adaptacyjnych i uczenia się przez całe życie. Choć narzędzia sztucznej inteligencji mogłyby wesprzeć to przejście, należy je postrzegać jako część szerszej strategii edukacyjnej obejmującej tradycyjne podejścia do uczenia się skoncentrowanego na człowieku.

Nie jest to odległa perspektywa: technologie nauczania oparte na sztucznej inteligencji są już wdrażane i szybko się rozwijają. Kraje i społeczeństwa, które zdecydują się na ich wcześniejsze przyjęcie i mądrze nimi zarządzać, będą na lepszej pozycji do przewodzenia w nadchodzących dziesięcioleciach.

Opinie wyrażane w komentarzach Fortune.com są wyłącznie poglądami ich autorów i niekoniecznie odzwierciedlają opinie i przekonania Fortune.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł