Źródło obrazu: Getty Images
Akcje oprogramowania S&P 500 ostatnio spadły. Ponieważ cena akcji spółki spadła o 23% od początku roku, Salesforce (NYSE:CRM) podejmuje zdecydowane działania.
Firma chce pozyskać dług o wartości 25 miliardów dolarów, który będzie mógł wykorzystać na wykup akcji w przypadku spadku wartości akcji. To naprawdę odważne, ale czy to genialne posunięcie, czy desperackie?
Oprogramowanie jako usługa
Giełda obawia się, że agenci sztucznej inteligencji (AI) osłabią firmy produkujące oprogramowanie, a Salesforce jest jedną z największych potencjalnych ofiar.
Może się to zdarzyć na kilka sposobów. Najprostszy sposób polega na tym, że klienci mogą po prostu stworzyć własnych agentów AI, którzy nie potrzebują interfejsu użytkownika firmy.
Nawet jeśli klienci pozostają przy firmie, subskrypcje są obecnie oparte na liczbie użytkowników. Może się to jednak znacznie zmniejszyć, jeśli agenci sztucznej inteligencji w dużej mierze zastąpią ludzi.
Salesforce chce zmienić swój model cenowy, ale to oznacza niższe przychody stałe. A giełda bardzo źle to przyjmuje, dlatego cena akcji spada.
Dług i wykupy
Bardzo dobrą decyzją może być spółka, która odkupuje akcje, gdy ich akcje są tanie. Zmniejsza liczbę akcji w obrocie, co pomaga zwiększyć zysk na akcję.
Jednak robienie tego z długiem jest niezwykle ryzykowne. Związane z tym koszty finansowania zewnętrznego oznaczają, że firma musi wygenerować wystarczającą ilość gotówki, aby je zrekompensować, aby móc rozpocząć pracę.
Po ogłoszeniu decyzji agencja Moody’s obniżyła rating kredytowy Salesforce. W związku z tym spółka może spodziewać się około 4,5% odsetek od zaciągniętego długu.
Przy wskaźniku ceny do zysku (P/E) wynoszącym 25, firma będzie musiała zwiększyć zyski, aby móc zabrać się do pracy. W przeciwnym razie konsekwencje dla inwestorów mogą być tragiczne.
Komunikacja czarterowa
Kolejną spółką z indeksu S&P 500, która w ostatnich latach wykorzystała dług do wykupu akcji, jest Charter Communications (NASDAQ: CHTR). Nie wyszło to jednak na dobre inwestorom.
W ciągu ostatnich pięciu lat zysk na akcję spółki wzrósł o 46%, mimo że zysk netto wzrósł o znacznie mniejszy procent. Oto efekt skupu akcji własnych w akcji.
Niestety zadłużenie firmy wzrosło o 60%. I choć było to tanie, gdy stopy procentowe były niskie, Charter musi je teraz refinansować po wyższych kosztach.
Dlatego w ciągu ostatnich pięciu lat akcje spółki spadły o 64%. Pytanie jednak brzmi, czy Salesforce stawiając na siebie, będzie oznaczał, że znajdzie się w podobnej sytuacji.
Całkowita inwestycja
Największym problemem Charter jest to, że jej podstawowa działalność w zakresie telewizji kablowej podupada. A skup akcji własnych nie zrobił nic, aby to zmienić.
Czy Salesforce mógłby znaleźć się w podobnej sytuacji? Rozwój firmy ostatnio zwolnił, ale nie jest to taki sam rodzaj spadków, przynajmniej jeszcze nie teraz.
Jeśli spółce uda się obronić przed zagrożeniem ze strony sztucznej inteligencji, decyzja o zakupie własnych akcji okaże się genialna. Ale jeśli nie możesz tego zrobić, dług może być katastrofalny. Dlatego szukam gdzie indziej.

