Większość inwestorów zawsze poszukuje dobrych akcji brytyjskich z potencjałem dywidendy. Z biegiem czasu ich dodanie tworzy podstawę solidnego portfela, który może generować dochód pasywny. Poniżej znajduje się kilka przykładów akcji, które można już teraz rozważyć.
Źródło obrazu: Getty Images
Duży obraz
Lubię stosować podejście odgórne przy wyborze firm. Oznacza to, że najpierw patrzę na całość, a następnie analizuję poszczególne akcje. W przypadku tej strategii istnieją dwa istotne kwestie. Po pierwsze, zwrot z portfela musi być wystarczająco wysoki, aby generować znaczny miesięczny dochód. Po drugie, muszą należeć do sektorów, co do których jestem optymistą.
Jeśli chodzi o element wyników, opiera się on częściowo na celu finansowym. Załóżmy, że inwestor chce osiągnąć miesięczny dochód w wysokości 750 funtów i może sobie pozwolić na przeznaczyć 500 funtów miesięcznie. Oznacza to, że portfel musiałby osiągnąć zwrot powyżej średniej FTSE 100 wynoszącej 2,89%; w przeciwnym razie zajęłoby to wiele dziesięcioleci!
Najlepszym rozwiązaniem może być zakres stopy dywidendy od 6% do 8%. Jeśli założymy, że średni zwrot wynosi 7% i 500 funtów miesięcznie, w 13 roku portfel będzie wystarczająco duży, aby płacić 750 funtów miesięcznie. Oczywiście nie jest to gwarantowane, ponieważ dywidendy mogą zmieniać się w czasie. Ale pomaga pokazać, że da się to osiągnąć i że termin jest przybliżony.
Konkretne działania
Drugim elementem od góry do dołu jest filtrowanie po sektorach. Z optymizmem patrzę na opiekę zdrowotną, energię i usługi finansowe w nadchodzącej dekadzie. W tych obszarach poszukuję firm o odpowiednich docelowych wynikach. Na szczęście istnieje wiele rozwiązań, które można wykorzystać do zbudowania portfela, na przykład Legal & General (7,8%), BioPharma Credit (7,23%) i Harbor Energy (8,9%).
Jedną z nich, w którą warto się zagłębić, jest Ashmore Group (LSE:ASHM). W ubiegłym roku akcje spółki zwyżkowały o 49%, ale nadal mogą pochwalić się stopą dywidendy na poziomie 6,99%. Jest wyspecjalizowanym menadżerem inwestycyjnym skoncentrowanym na rynkach wschodzących. W tym obszarze zrobiło się bardzo gorąco i w ostatnich miesiącach bardzo dobrze radziły sobie obligacje Ameryki Południowej.
Przewagą, jaką ma nad bardziej tradycyjnymi zarządzającymi pieniędzmi, jest specjalistyczna wiedza na temat tych słabo rozwiniętych rynków. Pod pewnymi względami dostarczanie wartościowych i dochodowych pomysłów z tych rynków może być łatwiejsze w porównaniu z rynkiem wysoko rozwiniętym, takim jak Wielka Brytania, gdzie wszyscy analizują te same akcje.
Wyniki śródokresowe z początku lutego wykazały 10% wzrost wartości aktywów pod zarządzaniem (AUM) w ciągu półrocza. Jest to dobre rozwiązanie, ponieważ przychody są powiązane z zarządzanymi aktywami, ponieważ więcej zarządzanych środków oznacza więcej opłat, które można pobrać. Wzrost przychodów powinien docelowo przełożyć się na zyski, wspierając przyszłe dywidendy.
Jeśli chodzi o ryzyko, wiadomo, że aktywa rynków wschodzących charakteryzują się zmiennością. Ryzykiem należy zarządzać ostrożnie; W przeciwnym razie firma może szybko ucierpieć.
Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że inwestorzy mogliby rozważyć Ashmore wraz z innymi powiązanymi akcjami jako część portfela dochodów.

