Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, zginął w poważnym ataku na Iran przeprowadzonym przez Izrael i Stany Zjednoczone – poinformował w sobotę w mediach społecznościowych prezydent Donald Trump.
Trump powiedział, że jego śmierć to „największa szansa dla narodu irańskiego na odzyskanie swojego kraju”. Śmierć nastąpiła po wspólnym amerykańsko-izraelskim nalocie na irańskie obiekty wojskowe i rządowe.
Prezydent powiedział także, że „intensywne i precyzyjne bombardowania” będą kontynuowane „nieprzerwanie” przez tydzień lub dłużej.
Iran nie udzielił natychmiastowego komentarza. Zabójstwo drugiego przywódcy Republiki Islamskiej, który nie miał wyznaczonego następcy, poddałoby w wątpliwość jej przyszłość i zwiększyłoby perspektywę przedłużania się konfliktu ze względu na groźbę odwetu ze strony Iranu.
Trump w swoim poście nazwał Chameneiego „jednym z najbardziej złych ludzi w historii”.
Trump powiedział, że Chamenei „nie może ominąć naszych wysoce wyrafinowanych systemów wywiadowczych i śledzenia, a dzięki ścisłej współpracy z Izraelem ani on, ani inni przywódcy, którzy zginęli wraz z nim, nie mogli nic zrobić”.
W ogólnokrajowym przemówieniu telewizyjnym premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że istnieje „coraz więcej oznak”, że Chamenei został zabity, gdy Izrael zaatakował jego posiadłość w sobotę wczesnym rankiem.
Krótko po przemówieniu dwóch izraelskich urzędników oświadczyło, że Izrael potwierdził jego śmierć. Obaj urzędnicy rozmawiali z Associated Press pod warunkiem zachowania anonimowości do czasu oficjalnego ogłoszenia i nie podali dalszych szczegółów.
Chamenei zastąpił ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego, przywódcę rewolucji islamskiej z 1979 r. Miał ostatnie słowo we wszystkich głównych politykach, przewodząc irańskiemu establishmentowi duchownemu i jego paramilitarnej Gwardii Rewolucyjnej, dwóm głównym ośrodkom władzy w teokracji kraju.
W miarę rozwoju ataku na Iran Trump nawoływał irańskie społeczeństwo, aby „przejęło kontrolę nad swoim losem” w drodze powstania przeciwko islamskim przywódcom. W filmie zapowiadającym „główne operacje bojowe” Trump powiedział Irańczykom, że „kiedy skończymy, przejmijcie rząd. Będzie wasz. To prawdopodobnie będzie wasza jedyna szansa dla pokoleń”.
Irańskie media państwowe, powołując się na Czerwony Półksiężyc, podały w sobotni wieczór, że co najmniej 201 osób zginęło, a ponad 700 zostało rannych. Iran w odwecie wystrzelił rakiety i drony w kierunku izraelskich i amerykańskich baz wojskowych w regionie, a wymiana ognia trwała do nocy.
Ataki podczas świętego miesiąca postu Ramadan otworzyły nowy, oszałamiający rozdział w amerykańskiej interwencji w Iranie, co oznacza, że administracja Trumpa po raz drugi w ciągu ośmiu miesięcy zaatakowała Republikę Islamską podczas rozmów na temat jej programu nuklearnego.
Około 12 godzin po rozpoczęciu ataków wojsko amerykańskie poinformowało, że nie było żadnych ofiar wśród Amerykanów, a zniszczenia baz amerykańskich były minimalne pomimo „setek irańskich ataków rakietowych i dronów”. Powiedział, że cele w Iranie obejmują obiekty dowodzenia Gwardii Rewolucyjnej, zdolności obrony powietrznej, miejsca wystrzeliwania rakiet i dronów oraz lotniska wojskowe.
Celem ataku było kilku członków irańskiego przywódcy. Izrael oświadczył, że zabił dowódcę irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji i ministra obrony kraju. Izraelskie wojsko oświadczyło również, że w wyniku swoich ataków zginął sekretarz irańskiej Rady Bezpieczeństwa, bliski doradca Chameneiego.
Izrael podał, że celem ataków były trzy lokalizacje w Teheranie, gdzie wywiad wskazał, że spotykają się wyżsi irańscy urzędnicy. Ani Iran, ani Stany Zjednoczone nie skomentowały ani nie potwierdziły twierdzeń Izraela na temat irańskiego przywództwa.
Nawet jeśli umrą najważniejsi przywódcy Iranu, nie można zagwarantować zmiany reżimu.
Demokraci zarzucili Trumpowi podjęcie działań bez zgody Kongresu. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że administracja z wyprzedzeniem poinformowała o tym kilku przywódców Partii Republikańskiej i Demokratycznej w Kongresie.
Rada Bezpieczeństwa ONZ zapowiedziała, że zbierze się w sobotę po południu. Organ nadzoru nuklearnego ONZ oświadczył w X, że uważnie monitoruje rozwój sytuacji i nie widział „żadnych dowodów wpływu radiologicznego”.
W Iranie doszło do „prawie całkowitej przerwy w dostępie do Internetu” – podała grupa zwolenników NetBlocks.
Miesiące rosnącego napięcia
W ostatnich tygodniach napięcie wzrosło, gdy amerykańskie okręty wojenne wkroczyły do regionu. Trump powiedział, że chce porozumienia ograniczającego irański program nuklearny, podczas gdy kraj walczy z rosnącym sprzeciwem po ogólnokrajowych protestach.
Wydaje się, że przyczyną sobotnich ataków była ostatnia nieudana runda rozmów nuklearnych z czwartku. Odzwierciedlały także dramatyczne zmiany, które postawiły przywódców Iranu na najsłabszej pozycji od czasu rewolucji islamskiej prawie pół wieku temu.
Izraelskie i amerykańskie ataki w czerwcu ubiegłego roku znacznie osłabiły obronę powietrzną Iranu, przywództwo wojskowe i program nuklearny Iranu. Konflikt regionalny wywołany atakiem Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. znacznie osłabił sieć irańskich pełnomocników na Bliskim Wschodzie. Sankcje USA i globalna izolacja zdziesiątkowały gospodarkę Iranu.
Iran odpowiedział na ostatnie ataki, wystrzeliwując rakiety i drony w kierunku Izraela oraz atakując obiekty wojskowe USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze. Izraelskie wojsko oświadczyło, że Iran wystrzelił w kierunku Izraela „dziesiątki” rakiet, z których wiele zostało przechwyconych. Ratownik Magen David Adom stwierdził, że 89 osób zostało „lekko rannych”.
Co najmniej trzy eksplozje były słyszalne w sobotę wieczorem w pobliżu budynku Ministerstwa Wywiadu w północnym Teheranie – twierdzą świadkowie, dodając, że zaczęły tam działać systemy obrony powietrznej. Izraelskie wojsko oświadczyło, że rozpoczęło nowe ataki na wyrzutnie rakiet i systemy obrony powietrznej w środkowym Iranie.
W południowym Iranie co najmniej 85 osób zginęło w ataku na szkołę dla dziewcząt, a dziesiątki innych zostało rannych – powiedział irańskiej telewizji państwowej lokalny gubernator.
Kapitan Tim Hawkins, rzecznik Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych, powiedział, że „wie o doniesieniach”, że zaatakowano szkołę dla dziewcząt i że prowadzi się w tej sprawie dochodzenie.
Loty na Bliskim Wschodzie zostały zakłócone, a ogień obrony powietrznej uderzył w Dubaj, handlową stolicę Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Odłamki powstałe w wyniku irańskiego ataku rakietowego na stolicę Zjednoczonych Emiratów Arabskich zabiły jedną osobę – podały państwowe media.
Atak był koordynowany przez Izrael i USA.
„Aktywne i poważne negocjacje zostały po raz kolejny podważone” – powiedział w „X” minister spraw zagranicznych Omanu Badr al-Busaidi, kluczowy mediator rozmów nuklearnych. „Nie służy to dobrze ani interesom Stanów Zjednoczonych, ani sprawie pokoju na świecie”.
Izrael powiedział, że operację planowano od miesięcy we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Piloci Sił Powietrznych atakowali „setki celów w całym Iranie” – oznajmił w oświadczeniu izraelski szef sztabu wojskowego generał broni Eyal Zamir.
Według urzędnika poinformowanego o operacji, który pod warunkiem zachowania anonimowości chciał omówić niepubliczne informacje na temat ataku, celem izraelskiej kampanii były irańskie wojsko, symbole rządowe i cele wywiadowcze.
Trump, próbując usprawiedliwić akcję militarną, stwierdził, że Iran w dalszym ciągu rozwija swój program nuklearny, mimo że w zeszłym roku twierdził, że program ten został „zniszczony” przez poprzednią rundę ataków.
W sobotę przyznał, że mogą być ofiary amerykańskie, mówiąc, że „to często zdarza się na wojnie”. Było to niezwykłe oświadczenie amerykańskiego przywódcy, który doszedł do władzy w ramach inicjatywy „America First” i obiecał trzymać się z daleka od „wiecznych wojen”.
Trump powiedział także, że jego celem jest „unicestwienie” irańskiej marynarki wojennej i zniszczenie regionalnych zastępców wspieranych przez Teheran. Wezwał paramilitarną Irańską Gwardię Rewolucyjną do złożenia broni, twierdząc, że jej członkowie otrzymają immunitet lub grozi im „pewna śmierć”, jeśli tego nie zrobią.
Iran oświadczył, że ma nadzieję uniknąć wojny, ale zachował prawo do wzbogacania uranu. Nie chciał omawiać innych kwestii, takich jak program rakietowy dalekiego zasięgu czy wsparcie dla grup zbrojnych, takich jak Hamas i Hezbollah.
Iran oświadczył, że nie wzbogacił się od czerwca, ale uniemożliwił międzynarodowym inspektorom odwiedzanie miejsc zbombardowanych przez Stany Zjednoczone. Zdjęcia satelitarne przeanalizowane przez Associated Press wykazały nową aktywność w dwóch z tych miejsc, co sugeruje, że Iran próbuje ocenić i potencjalnie odzyskać materiał.
Trump groził podjęciem działań wojskowych, ale powstrzymał się od niedawnego stłumienia przez Iran protestów wywołanych skargami gospodarczymi, które przekształciły się w ogólnokrajowy atak przeciwko rządzącym duchownym.
Teraz Irańczycy prawdopodobnie będą ostrożni, jeśli chodzi o ponowne wyjście na ulice, ponieważ Gwardia Rewolucyjna wykazała się bezwzględnością, powiedział Kamran Matin, ekspert ds. Iranu na Uniwersytecie Sussex w południowej Anglii.
Efekty regionalne
Ataki mogą wstrząsnąć rynkami światowymi, szczególnie jeśli Iran sprawi, że Cieśnina Ormuz stanie się niebezpieczna dla ruchu handlowego. Do 2025 roku przez cieśninę będzie przechodzić jedna trzecia światowego eksportu ropy drogą morską.
Arabia Saudyjska stwierdziła, że Iran zaatakował jej stolicę i region wschodni w ataku, który został odparty. Bahrajn powiedział, że celem ataku rakietowego była kwatera główna Piątej Floty Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w królestwie wyspiarskim, a trzy budynki w stolicy Manamie i mieście Muharrak zostały uszkodzone w wyniku ataków dronów i szczątków przechwyconej rakiety.

