Sunday, March 22, 2026

UBS ma wiadomość dla inwestorów w akcje Tesli

Koniecznie przeczytaj

Tesla (TSLA) w oczach Wall Street nie jest już firmą samochodową. Inwestorzy przeszli dalej i skupili się na osiach czasu Robotaxi, robotach Optimus i kluczowych momentach w pełni autonomicznej jazdy.

Zdaniem UBS problem polega na tym, że branża samochodowa nadal musi działać. A teraz nie działa to wystarczająco dobrze.

Według Tipranks analityk UBS Joseph Spak obniżył swoje szacunki dotyczące dostaw w pierwszym kwartale 2026 r. do 345 000 pojazdów, co oznacza spadek o 18% w porównaniu z 421 000 Tesli dostarczonych w czwartym kwartale 2025 r. i o 7% poniżej konsensusu Visible Alpha wynoszącego 371 000.

Spółka podtrzymuje rekomendację sprzedaj i cenę docelową TSLA na poziomie 352 USD. Biorąc pod uwagę, że 19 marca akcje osiągnęły cenę 380,30 dolarów, cel ten implikuje około dodatkowe 8% spadku. W tym roku akcje spółki spadły już o 17%.

Główne przesłanie jest mocne: nastroje i narracje związane ze sztuczną inteligencją wpływają na cenę TSLA, ale biznes motoryzacyjny finansuje wszystko inne. Dynamika ta znajduje się obecnie pod presją z wielu stron.

Problem z dostawą Tesli

Zrewidowane szacunki Spaka na 345 000 jednostek oznaczają zaledwie 2% wzrost rok do roku, co oznacza gwałtowne spowolnienie dla firmy, której inwestorzy oczekują transformacji w erze sztucznej inteligencji. Poprzednie szacunki za pierwszy kwartał wynosiły 360 tys. Rewizja w dół odzwierciedla słabość trzech największych rynków Tesli.

Popyt na pojazdy elektryczne w Stanach Zjednoczonych osłabł, a Tesla ogranicza produkcję bardziej marżowego Modelu S i Modelu X. Pierwsze dane za styczeń i luty pokazują około 78 600 dostaw krajowych, o 6% mniej niż w tym samym okresie poprzedniego roku.

Więcej Tesli:

Najwyżej oceniany analityk publikuje krótki, składający się z 8 słów, pogląd na akcje Tesli. Inwestorzy Tesli mogą przegapić rewolucyjny ruch. Sędzia nakazuje Tesli wprowadzenie poważnych zmian lub wstrzymanie sprzedaży w Kalifornii.

W Europie dostawy na ośmiu największych rynkach spadły o około 4% rok do roku w pierwszych dwóch miesiącach kwartału, przy gwałtownych spadkach w Wielkiej Brytanii i Holandii częściowo skompensowanych wzrostami w Niemczech i Francji. W Chinach krajowe dostawy detaliczne spadły o 6% rok do roku, mimo wzrostu eksportu, częściowo wzmocnionego przez promocję nieoprocentowanego finansowania, którą Tesla przedłużyła do 31 marca.

Spak zauważa, że ​​dostawy mogą być nieco niższe nawet od jego skorygowanych szacunków, chyba że Tesla pod koniec kwartału dokona znaczącego nacisku, tak jak firma zrobiła to wcześniej.

Dlaczego biznes samochodowy Tesli jest nadal ważny

To jest główne napięcie notatki UBS i jest to pytanie, które każdy inwestor TSLA musi sobie zadać. Akcje notowane są dzięki ambicjom sztucznej inteligencji. Jednak pieniądze finansujące program Robotaxi, humanoidalnego robota Optimus, superkomputer Dojo i budżet wydatków inwestycyjnych na rok 2026 wynoszący 20 miliardów dolarów pochodzą prawie w całości ze sprzedaży samochodów.

Jak pisze Spak, to przede wszystkim biznes motoryzacyjny finansuje przepływy pieniężne Tesli, a tym samym jej inwestycje na rzecz wzrostu. Słabsze dostawy rozczarowują nie tylko w ujęciu ogólnym. Kompresują marże i przepływy pieniężne, które podtrzymują działanie szerszego silnika wzrostu.

Marże brutto Tesli spadły już do 16,8% w czwartym kwartale 2025 r. w związku z utrzymującą się konkurencją cenową, szczególnie ze strony chińskich rywali, takich jak BYD.

Segment magazynowania energii przynosi pewne odciążenie. Spak przewiduje, że wdrożenie w pierwszym kwartale wyniesie 15,1 gigawatogodzin, co oznacza wzrost o 45% rok do roku, napędzany rosnącym popytem na megapaki wynikającym z modernizacji sieci AI i centrów danych.

Jednak pojazdy nadal stanowią zdecydowaną większość operacyjnych przepływów pieniężnych. Branża energetyczna rozwija się dynamicznie. Nadal nie jest na tyle duża, aby wypełnić lukę w przypadku upadku samochodu.

Inwestorzy zastanawiają się obecnie, czy podejście Tesli do autonomicznej jazdy opartej wyłącznie na kamerze, które opiera się na wizji, a nie na lidarze czy radarze, faktycznie jest zaletą pod względem kosztów i skalowalności.

Obrazy VCG/Getty

Problem wiarygodności Robotaxi

UBS nie zajmuje się wyłącznie wysyłką. Notatka wskazuje na coś bardziej strukturalnego: rosnący sceptycyzm inwestorów, czy Tesla może utrzymać znaczącą przewagę konkurencyjną w autonomicznej jeździe.

Spak zauważa, że ​​ostatnie opinie inwestorów sugerują, że aktualizacje Robotaxi i Optimusa były wolniejsze i bardziej skąpe, niż oczekiwano. Jednocześnie nasiliła się konkurencja w przestrzeni pojazdów autonomicznych.

Waymo realizuje obecnie ponad 400 000 płatnych przejazdów tygodniowo, rozszerzając swoją działalność biznesową w kilku miastach USA. Niedawne ogłoszenie platformy pojazdów autonomicznych Alpamayo firmy Nvidia podniosło poprzeczkę w zakresie tego, co może zaoferować szerszy ekosystem.

Podejście Tesli do autonomicznej jazdy opartej wyłącznie na kamerze, które opiera się na wizji, a nie na lidarze czy radarze, było od dawna reklamowane jako zaleta pod względem kosztów i skalowalności. Ramy te są obecnie kwestionowane.

Obawy, jakie UBS słyszy od inwestorów, dotyczą tego, że Tesla może nie wyróżnić się w sposób trwały na rynku robotxi, ponieważ bardziej zdolni i lepiej finansowani konkurenci zniwelują lukę.

Co według UBS inwestorzy powinni obserwować Wyniki dostaw za pierwszy kwartał, które mają się ukazać 2 kwietnia, nadadzą ton wynikom. Wyniki pierwszego kwartału zostaną opublikowane 28 kwietnia, kiedy to zostaną dokładnie zbadane tendencje w zakresie marż. Wszelkie konkretne aktualizacje produkcyjne lub wdrożeniowe Robotaxi wykraczające poza demonstracje prototypów. Postęp w zakresie FSD, zwłaszcza biorąc pod uwagę coraz intensywniejsze badanie NHTSA dotyczące działania systemu w warunkach ograniczonej widoczności. Co to oznacza dla inwestorów TSLA.

UBS nie jest jedynym, który wykazuje ostrożność. Szersza społeczność analityków podtrzymuje konsensus w sprawie Tesli, przyznając 13 rekomendacji kupuj, 11 trzymaj i 7 sprzedaj. Średnia cena docelowa wynosząca 399,25 USD oznacza jedynie niewielką poprawę w stosunku do obecnego poziomu.

Byczy argument na rzecz TSLA zawsze opierał się na założeniu, że Tesla nie jest tak naprawdę producentem samochodów, ale raczej platformą technologiczną, której obecną podstawą przychodów są samochody. Argument ten jest słuszny, jeśli firmy zajmujące się sztuczną inteligencją zapewniają rezultaty.

Trudniej będzie to utrzymać, jeśli wolumen dostaw będzie nadal spadał, marże pozostaną skompresowane, a harmonogram Robotaxi będzie nadal przyspieszał, w miarę jak konkurenci będą budować skalę w świecie rzeczywistym.

Notatka Spaka nie mówi, że sprawa byka jest martwa. Mówi, że nie można ignorować branży motoryzacyjnej, gdy inwestorzy czekają na rozwój wydarzeń związanych ze sztuczną inteligencją. Tesla potrzebuje obu do pracy.

W tej chwili jeden z nich nie jest.

Powiązane: Bank of America podnosi cenę akcji Tesli

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł