Większa część Wall Street rosła we wtorek, ale kolejny powrót Nvidii na Ziemię trzyma pod kontrolą amerykańską giełdę.
S&P 500 wzrósł zaledwie o 0,2%, pomimo wzrostów większości spółek wchodzących w skład indeksu. Jest to spowolnienie dla rynku, będące następstwem poniedziałkowego energicznego odbicia po pierwszym od czterech tygodni słabym tygodniu.
Na godzinę 14:01 indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 483 punkty, czyli 1%. ET, a kompozyt Nasdaq spadł o 0,2%. Wszystkie trzy są nadal blisko swoich rekordowych poziomów, choć ostatnio ich notowania są niestabilne.
Sporo uwagi jak zwykle skupiono na Nvidii i innych zwycięzcach szału AI. Jej rewelacyjny wzrost był jednym z głównych powodów, dla których amerykańska giełda bije rekordy pomimo spowalniającego rynku pracy i wciąż wysokiej inflacji. Jednak ich ceny poszybowały w górę tak bardzo, że krytycy twierdzą, że wyglądają na zbyt drogie, przypominając sobie bańkę internetową z 2000 roku, która w końcu pękła i niemal o połowę zmniejszyła wartość indeksu S&P 500.
Nvidia spadła o 2,4% po tym, jak SoftBank, japoński gigant technologiczny, który był głównym inwestorem, poinformował, że w zeszłym miesiącu sprzedał całe swoje udziały za 5,83 miliarda dolarów. SoftBank nie rezygnuje z AI. Nadal koncentruje się na OpenAI, twórcy ChatGPT.
Ponieważ Nvidia jest tak duża, warta prawie 5 bilionów dolarów, była to we wtorek najcięższa pozycja na indeksie S&P 500 i powstrzymywała zyski w innych częściach rynku.
Nvidia często może dyktować ruch funduszy indeksowych śledzących indeks S&P 500, będący sercem wielu rachunków 401(k). Dzień wcześniej blisko 6% wzrost Nvidii był głównym powodem, dla którego S&P 500 odrobił prawie wszystkie straty z poprzedniego tygodnia.
CoreWeave, którego platforma chmurowa pomaga klientom uruchamiać obciążenia AI, spadła we wtorek o 14,8%, mimo że odnotowała mniejszą stratę za ostatni kwartał, niż oczekiwali analitycy. Przychody również przekroczyły oczekiwania, a analitycy finansowi chwalili dynamikę. Wydawało się jednak, że inwestorzy skupili się zamiast tego na kwestiach związanych z łańcuchem dostaw, co opóźniło budowę centrum danych i przesunęło część przychodów CoreWeave w przyszłość.
Po zwycięskiej stronie Wall Street, BigBear.ai podskoczył o 10,9% po odnotowaniu lepszych wyników za ostatni kwartał, niż oczekiwali analitycy. Oznajmiła również, że kupi AskSage, generatywną platformę sztucznej inteligencji zbudowaną dla agencji bezpieczeństwa narodowego i innych obszarów podlegających ścisłym regulacjom, za 250 milionów dolarów.
Poza sztuczną inteligencją Paramount Skydance wzrósł o 9,4%, mimo że gigant branży rozrywkowej nie osiągnął docelowych przychodów i zysków z Wall Street. Był to pierwszy raport o wynikach spółki od czasu, gdy Skydance sfinalizował przejęcie Paramount na początku sierpnia, a inwestorów najwyraźniej zachęcił fakt, że spółka podniosła swój cel w zakresie cięć kosztów na 2026 r. do 3 miliardów dolarów z 2 miliardów dolarów wcześniej.
Na zagranicznych giełdach indeksy wzrosły w Europie po mieszanym zakończeniu w Azji.
Japoński Nikkei 225 spadł o 0,1%, mimo że SoftBank wzrósł o 2%. Oprócz sprzedaży swoich udziałów w Nvidii technologiczny gigant zaobserwował także znacznie większy zysk, niż oczekiwali analitycy.
Na amerykańskim rynku obligacji operacje są zamknięte ze względu na święto Weteranów.
Rentowności zasadniczo rosną, odkąd przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell ostrzegł w zeszłym miesiącu, że dalsze obniżki stóp procentowych nie są zapewnione. Rezerwa Federalna już dwukrotnie w tym roku obniżyła główną stopę procentową w nadziei na złagodzenie spowolnienia na rynku pracy. Martwi się jednak, że inflacja, która uparcie utrzymuje się powyżej celu Rezerwy Federalnej na poziomie 2%, może ponownie przyspieszyć.
Tym, co potencjalnie utrudnia Rezerwę Federalną, jest fakt, że zawieszenie działalności rządu USA opóźniło ważne aktualizacje dotyczące zatrudnienia i innych obszarów gospodarki. Senat podjął kroki, aby zakończyć najdłuższy przestój w historii, ale nie jest to pewne.
To sprawiło, że Rezerwa Federalna i inwestorzy zwracali uwagę na raporty ze źródeł spoza rządu, które przedstawiały mieszany obraz.
Śledzenie zatrudnienia Goldman Sachs sugeruje, że wzrost gospodarczy w październiku spowolnił w porównaniu z wrześniem. Według ekonomisty Davida Mericle, po uwzględnieniu skutków rządowego programu odroczonych zwolnień, amerykańscy pracodawcy mogli zwolnić w październiku łącznie 50 000 pracowników.
Według danych CME Group takie osłabienie na rynku pracy sprawia, że inwestorzy obstawiają mniej więcej dwie do trzech szans, że Rezerwa Federalna obniży stopy procentowe na kolejnym posiedzeniu w grudniu. Oczekiwania dotyczące takich cięć, które Wall Street uwielbia, ponieważ mogą pobudzić gospodarkę i ceny inwestycji, to kolejny powód, dla którego akcje osiągnęły ostatnio rekordowe poziomy.
___
Wnieśli swój wkład autorzy AP Business, Chan Ho-Him i Matt Ott.

