Friday, March 13, 2026

Walmart po cichu wprowadza kluczową zmianę w każdym sklepie

Koniecznie przeczytaj

Podmioty gospodarcze często trzymają to w tajemnicy, planując zmianę, która przyniesie im większe korzyści niż ich klientom. W wielu przypadkach na przykład uważają swoją decyzję za pozytywną dla klientów.

Często dzieje się tak, gdy firma automatyzuje zadania, które wcześniej wykonywali pracownicy.

„Automatyzacja wyeliminuje nudne i niebezpieczne, torując drogę do bardziej angażującej pracy i nauki” – stwierdził McKinsey w badaniu.

Sprzedawcy detaliczni i sieci restauracji często twierdzą, że automatyzacja uwalnia pracowników od zadań związanych z obsługą klienta. Dokładnie to samo mówi Walmart o swoich nowych cyfrowych etykietach półkowych (DSL).

„Pomiędzy pojawieniem się nowych zapasów, wycofaniem zapasów a obniżkami ceny aktualizacje cen sumują się szybko i ich ukończenie może zająć wiele godzin, jeśli nie dni. Przed wprowadzeniem rozwiązań DSL oznaczało to chodzenie po alejkach i ręczną wymianę papierowych etykiet. Teraz współpracownicy zarządzają planowanymi zmianami cen za pośrednictwem scentralizowanego systemu Walmart” – poinformował Walmart w komunikacie prasowym.

Firma dodała już technologię DSL do ponad 2300 lokalizacji, a w przyszłym roku planuje udostępnić ją w całej sieci.

„Dla naszych współpracowników ta ekspansja nie może nastąpić wystarczająco szybko” – oznajmił Walmart w komunikacie prasowym.

Walmart może mieć motywy drugorzędne

„Jednak wiadomość o uruchomieniu Walmartu wzbudziła obawy, że łącza DSL doprowadzą do dynamicznych lub błyskawicznych cen, w ramach których sprzedawcy detaliczni lub inne firmy szybko zmieniają koszty produktów lub usług w oparciu o wahania popytu spowodowane pogodą lub natężeniem ruchu, a nawet wykorzystują dane osobowe, takie jak lokalizacja, historia przeglądania i wzorce zakupów, do ustalania zindywidualizowanych cen” – podaje RetailWire.

Walmart zaprzeczył, że planuje wykorzystać tę technologię w ten sposób.

„Ceny są takie same dla wszystkich klientów w każdym sklepie i niezmienne niezależnie od popytu, pory dnia i tego, kto robi zakupy” – wynika z oświadczenia Walmartu.

Być może Walmart po prostu robi pierwszy krok

Carol Spieckerman, liderka myśli dotyczącej handlu detalicznego i właścicielka Spieckerman Retail, stwierdziła, że ​​Walmart przynajmniej na razie mówi prawdę.

„Oto rzeczywistość: nie ma technicznych zabezpieczeń zapobiegających zawyżaniu cen lub innym formom manipulacji cenami. Możliwości istnieją. Ale dwie rzeczy mogą być prawdziwe na raz. Łatwo jest przedstawić wieloaspektowe argumenty dotyczące wydajności i są one naprawdę uzasadnione” – napisał w RetailWire.

Zaznaczył, że amerykański konsument zaakceptował już dynamiczne ustalanie cen w wielu obszarach.

„Konsumenci już dokonują zakupów w ramach dynamicznych modeli cenowych. Za każdym razem, gdy robią zakupy online, rezerwują lot, zamawiają Ubera, a nawet robią zakupy na Amazonie, widzą ustalane algorytmicznie ceny, które zmieniają się w zależności od popytu, pory dnia, historii przeglądania i wielu innych zmiennych. Wdrożenie tych samych możliwości w środowisku sklepu fizycznego ma (na razie) inny wpływ” – dodał.

Światowy lider handlu detalicznego Frank Margolis bardziej pozytywnie ocenia wysiłki Walmartu.

„Chociaż Walmart nie odnotuje takich samych oszczędności pracy ze strony sprzedawców ESL, jak inni sprzedawcy detaliczni, ze względu na ich codzienne niskie ceny (co oznacza mniej zmian cen), oszczędności pracy z nawiązką uzasadnią wydatek. Pracownicy mogą spędzić ten czas na zapełnianiu półek, pomaganiu klientom lub sprzątaniu, poprawiając w ten sposób sprzedaż i satysfakcję klientów” – powiedział.

Więcej Walmartu

Walmart zaskakuje klientów nową, odważną ofertą restauracyjną. Różnica w wynagrodzeniach dyrektora generalnego Walmartu zwiększa się wraz z pracownikami. Walmart pożycza strategię, którą Target stosuje od dziesięcioleci.

Domink Miserandino, doradca ds. handlu detalicznego w TheStreet i dyrektor generalny RTMNexus, wierzy w Walmart, ale spodziewa się też zmian w przyszłości.

„Walmart twierdzi, że jego cyfrowe metki z cenami nie odnoszą się do dynamicznych cen i prawdopodobnie na razie jest to prawdą. Ale gdy zainstalujesz technologię, która może zmienić każdą cenę w sklepie w ciągu kilku sekund, stworzysz także infrastrukturę, która będzie w stanie obsługiwać dynamiczne ustalanie cen w przyszłości. Wydaje się, że jest to całkiem potężne narzędzie, które kusi do użycia i nadużycia w przyszłości” – udostępnił w e-mailu.

Automatyzacja oznaczała w Walmart coś więcej niż tylko roboty.

Shutterstocka

Czy linie DSL będą oznaczać mniej miejsc pracy w Walmarcie?

„Ręczna zmiana etykiet na krawędzie półek jest czasochłonna i kosztowna. Elektroniczne etykiety na krawędzie półek są znacznie wydajniejsze i obecnie znajdują się na etapie rozwoju, na którym koszt jest rozsądny. Walmart koncentruje się głównie na oszczędnościach” – powiedział w RetailWire dyrektor generalny GlobalData Neil Saunders.

„Czy mógłby wprowadzić dynamiczne ceny? Jasne. Czy tak się stanie? Jest mało prawdopodobne, szczególnie w skrajnym stopniu. Cała obietnica Walmartu złożona konsumentowi opiera się na niskich, uczciwych cenach. Jeśli to podważą, stracą dużą część swojej atrakcyjności” – dodał.

Choć dynamiczne ustalanie cen może nie być bezpośrednim celem, to eliminacja miejsc pracy może nim być. Walmart stale zwiększa swoje przychody, ale nie siłę roboczą.

Walmart zamierza zwiększać sprzedaż o 4% rocznie bez zwiększania siły roboczej, co stanowi kontrast w dynamice zatrudnienia w amerykańskim handlu detalicznym, który zatrudniał jednego na 10 amerykańskich pracowników, podaje Financial Times.

W rzeczywistości sieć nieznacznie zmniejszyła w tym okresie liczbę pracowników, pomimo wzrostu sprzedaży.

Powiązane: Costco obiecuje duże pieniądze, które pokochają członkowie

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł