Saturday, March 28, 2026

Współzałożyciel Apple, Steve Wozniak, przyznaje, że jest „bardzo rozczarowany” sztuczną inteligencją i ledwo z niej korzysta: „Brzmią zbyt sucho i zbyt idealnie” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

1 kwietnia Apple będzie obchodzić 50-lecie istnienia. W ciągu ostatniego półwiecza Apple I stworzyło ośmiobitowy komputer osobisty Apple I, komputer Macintosh, iPhone’a, Apple Watch i słuchawki AirPods, wprowadzając swoją technologię do kieszeni około 1,5 miliarda ludzi.

Współzałożyciel Steve Wozniak, który odcisnął piętno na nowej erze technologii, wolałby po prostu dotknąć trawy.

„Naprawdę trochę odciąłem się od technologii” – powiedział Woźniak w niedawnym wywiadzie dla CNN. „I myślę, że natura jest o wiele ważniejsza niż to, co robią ludzie”.

Woźniak był innowatorem Apple, pracując w firmie do 1985 roku i opracowując dwa pierwsze modele komputerów, a także pierwszego Macintosha, który spopularyzował graficzny interfejs użytkownika.

Dzięki temu postępowi komputery stały się bardziej dostępne dla użytkowników nietechnicznych, otwierając drzwi przed masową publicznością. Pomimo wkładu Woza w wszechobecność urządzeń, nie widzi on takiej samej wartości w obecnym wielkim trendzie technologicznym.

„W ogóle nie korzystam zbyt często ze sztucznej inteligencji” – powiedział. „Często czytam rzeczy (produkowane przez sztuczną inteligencję) i brzmią one zbyt sucho i zbyt idealnie, a chcę czegoś od istoty ludzkiej i jestem bardzo rozczarowany”.

Apple w dużej mierze trzymał się z dala od wyścigu zbrojeń AI, który zajmuje znaczną część sektora technologicznego. W roku finansowym 2025 przeznaczyła zaledwie 12,7 miliarda dolarów na wydatki kapitałowe na sztuczną inteligencję, co stanowi kwotę blednącą w porównaniu z 300 miliardami dolarów wydanymi łącznie przez firmy zajmujące się hiperskalowalnością sztucznej inteligencji: Microsoft, Amazon i Alphabet.

Zamiast rozwijać wewnętrzną sztuczną inteligencję, Apple zasila swojego wirtualnego asystenta Siri za pomocą Gemini firmy Google, wykorzystując technologię innej firmy.

Wielkie nazwiska w technologii, które opowiadają się za życiem analogowym

Kilku przywódców podziela sceptycyzm Woza wobec sztucznej inteligencji. Ankieta przeprowadzona wśród ponad 6000 kadry kierowniczej wyższego szczebla w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Australii, przeprowadzona przez geniusza przyszłości pracy ze Stanford, Nicholasa Blooma, wykazała, że ​​prawie 70% dyrektorów generalnych, dyrektorów finansowych i innych członków kadry kierowniczej wyższego szczebla korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy przez mniej niż godzinę tygodniowo, a 28% w ogóle nie korzysta z tej technologii. Około 7% respondentów przyznało, że korzysta ze sztucznej inteligencji przez ponad pięć godzin w typowym tygodniu pracy.

Mimo to wykorzystanie sztucznej inteligencji wśród kadry kierowniczej wyższego szczebla w miejscu pracy rośnie: styczniowe badanie Gallupa wykazało, że w czwartym kwartale 2025 r. 69% liderów korzystało ze sztucznej inteligencji, w porównaniu z mniej niż 40% w połowie 2023 r.

Ale nawet gdy sztuczna inteligencja nabiera rozpędu, grupa przedsiębiorców technologicznych – nawet tych odpowiedzialnych za rozpowszechnianie zwiększonego wykorzystania narzędzi i urządzeń AI – ustala ograniczenia dotyczące ekranów w domu.

Współzałożyciel YouTube, Steve Chen, który przed przejęciem YouTube przez Google w 2006 roku pełnił funkcję dyrektora ds. technologii, powiedział w zeszłym roku podczas wykładu w Stanford Business School, że on i jego żona ograniczają oglądanie przez swoje dzieci krótkich treści.

„Uważam, że TikTok to rozrywka, ale to wyłącznie rozrywka” – powiedział Chen. „To tylko na tę chwilę. Sama krótsza treść oznacza krótszy czas skupienia uwagi”.

Miliarder technologiczny Peter Thiel powiedział, że w 2024 r. pozwolił swoim dwóm dzieciom tylko półtorej godziny czasu przed ekranem tygodniowo. Bill Gates, Evan Spiegel ze Snapa i Elon Musk z Tesli w podobny sposób ograniczyli korzystanie z technologii przez swoje dzieci.

Ich ostrożność potwierdziła się w tym tygodniu, gdy jury uznało YouTube i Meta za odpowiedzialne za wyrządzanie krzywdy młodym użytkownikom poprzez projektowanie platform z uzależniającymi funkcjami.

Obawy te podzielali nawet dyrektorzy Apple. Kiedy w 2010 roku iPad pojawił się na rynku, ówczesny dyrektor generalny Steve Jobs, który wraz z Woźniakiem założył firmę, powiedział, że jego dzieci nigdy nie korzystały z tego urządzenia.

„Ograniczamy ilość technologii, z których korzystają nasze dzieci w domu” – powiedział New York Times.

Obecny dyrektor generalny Apple Tim Cook powiedział na początku tego miesiąca, że ​​jest zaniepokojony liczbą osób korzystających ze sztucznej inteligencji. Dodał, że technologia nie jest ani pozytywna, ani negatywna, a określenie jej wartości leży w rękach wynalazcy i użytkownika.

„Nie chcę, żeby ludzie używali (urządzeń) za dużo” – powiedział w wywiadzie dla Good Morning America. „Nie chcę, żeby ludzie patrzyli na swój smartfon tak samo, jak nie patrzyli komuś w oczy. Bo jeśli bez przerwy przewijają, to nie jest to sposób, w jaki chcesz spędzać dzień. Wyjdź i spędź go na łonie natury”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł