Saturday, April 4, 2026

Wzrost o 55% od kwietnia – czy Nasdaq grozi spektakularnym krachem?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Indeks Nasdaq Composite skupiający się na technologii ostatnio wzrósł. Od kwietniowych minimów wzrosła o około 55%, a od początku 2023 r. wzrosła o około 125%.

Czy po tak gwałtownych wzrostach możemy spodziewać się gwałtownego spadku? Porozmawiajmy.

Niesamowite powroty

W ciągu ostatnich trzech lat Nasdaq odnotował roczny wzrost na poziomie około 30%. To niesamowity powrót.

Teraz, pod koniec 1998 r., około 15 miesięcy przed krachem portali internetowych, indeks wykazywał podobne stopy zwrotu. To trochę niepokojące.

Ale o to chodzi. W 1999 r. wskaźnik wzrósł aż o 85%.

Innymi słowy, tuż przed zakończeniem rajdu miał miejsce duży byczy ruch („szczyt przełamania”). Sugeruje to, że przed zakończeniem wzrostów mogą nastąpić dalsze wzrosty.

Czy to znowu lata 90-te?

Oczywiście, chociaż ten rajd mógłby przebiegać tak, jak ten z końca lat 90., może tak się nie stać. Istnieje kilka zasadniczych różnic między teraźniejszością a tamtymi czasami.

Zacznijmy od tego, że wyceny technologii nie są (w ogóle) skandalicznie wysokie, jak to miało miejsce pod koniec lat 90. Jasne, niektóre akcje wydają się nieco odległe od swoich fundamentów, jak Tesla i Palantir, których notowania opierają się na wskaźnikach ceny do zysków (P/E) wynoszących odpowiednio 259 i 287. Ale ceny innych akcji wydają się być dość przystępne. Na przykład Alphabet jest obecnie notowany ze wskaźnikiem P/E na poziomie 25. Amazon znajduje się na poziomie 34, czyli blisko najniższego poziomu w historii.

Po drugie, większość najpopularniejszych obecnie spółek (pomyślmy o Magnificent 7) ma zdywersyfikowaną działalność, mnóstwo przepływów pieniężnych i mocne bilanse. Pod koniec lat 90. tak nie było: wiele największych marek to firmy o minimalnych przychodach, które zakończyły się bankructwem (takie jak pet.com, eToys.com).

Skłonny do silnych niepowodzeń

Powiem jednak jedno: Nasdaq ma tendencję do regularnego doświadczania silnych spadków. Widzieliśmy je w 2018, 2022 i pierwszej połowie 2025 roku.

Ostatecznie ceną wejścia do tego indeksu jest zmienność. Ma fantastyczne, długoterminowe osiągnięcia, ale czasami jest podatny na awarie.

Zarządzaj ryzykiem

Biorąc pod uwagę jego historię, warto pomyśleć o zarządzaniu ryzykiem. Nie chcesz być nadmiernie narażony na indeks lub akcje, które go tworzą.

Jednym ze sposobów, w jaki inwestorzy mogą zarządzać ryzykiem, jest alokacja części kapitału w fundusze ETF niezwiązane z technologią. Produkty te mogłyby zapewnić ochronę portfela w przypadku nagłego spadku cen akcji spółek technologicznych.

Jednym z produktów, który warto rozważyć, jest fundusz Xtrackers MSCI World Health Care UCITS ETF (LSE: XDWH). Zapewnia to szeroką ekspozycję na sektor opieki zdrowotnej.

Jest kilka powodów, dla których podkreśliłem ten konkretny ETF. Po pierwsze, opieka zdrowotna jest sektorem defensywnym i stosunkowo nieskorelowanym z technologią. Jeśli akcje spółek technologicznych ulegną osłabieniu, kapitał może napłynąć do tego sektora.

Po drugie, oferuje ekspozycję na niektóre duże firmy. Do największych holdingów należą takie firmy jak Eli Lilly, Johnson & Johnson i AstraZeneca.

Po trzecie, ma doskonałe długoterminowe osiągnięcia. Ma również niskie stawki.

Wreszcie, akcje spółek z sektora opieki zdrowotnej nie są obecnie w korzystnej sytuacji. W rezultacie wiele z nich wygląda tanio.

Oczywiście nie ma gwarancji, że ten ETF będzie dobrze sobie radził w krótkiej perspektywie. Branża opieki zdrowotnej stoi dziś przed pewnymi wyzwaniami wynikającymi z przepisów obowiązujących w USA.

Widzę jednak duży potencjał w perspektywie długoterminowej. Myślę więc, że warto sprawdzić.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł