Tajemniczym darczyńcą, który zaoferował 130 milionów dolarów na opłacenie żołnierzy podczas zawieszenia działalności rządu, jest Timothy Mellon, podają w sobotę źródła „New York Times”.
Ten niezwykle prywatny miliarder jest głównym zwolennikiem Partii Republikańskiej i przekazał 125 milionów dolarów na rzecz super PAC Make America Great Again, który wspierał Donalda Trumpa podczas jego ubiegłorocznej kampanii prezydenckiej.
Trump ogłosił w czwartek anonimową darowiznę, odmawiając podania nazwiska dobroczyńcy i stwierdził jedynie, że jest to „patriota” i przyjaciel.
Zapytany w piątek o Mellona, Trump w rozmowie z reporterami odmówił podania go jako dawcy. Powiedział, że ta osoba jest „wielkim obywatelem amerykańskim” i „ważnym człowiekiem”.
Według „The Times” Trump nie chce rozgłosu. „Woli, żeby nie wymieniano jego nazwiska, co jest dość niezwykłe w świecie, z którego pochodzę, a w świecie polityki chce się, aby wspominano o jego nazwisku”.
Pentagon powiedział „Timesowi”, że przyjął darowiznę na podstawie „ogólnego organu odpowiedzialnego za przyjmowanie prezentów”.
Darowizna może jednak naruszyć ustawę Antideficiency Act, która uniemożliwia agencjom federalnym wydawanie większej ilości pieniędzy, niż pozwala na to Kongres, lub korzystanie z niezapłaconej pomocy niezatwierdzonej przez Kongres.
Fundacja Rodziny Mellon nie odpowiedziała na prośbę Fortune o komentarz, a próby skontaktowania się z Mellon przez „The Times” zakończyły się niepowodzeniem.
Fortuna Mellona
Mellon założył nieistniejącą już spółkę kolejową Guilford Transportation Industries w 1981 r., ale większość jego majątku pochodzi od jego dziadka, Andrew, który był sekretarzem skarbu w latach 1921–1932. W tym czasie Andrew z sukcesem prowadził kampanię na rzecz zniesienia podatków od nieruchomości, aby móc pozostawić fortunę spadkobiercom.
Przed pracą w Ministerstwie Skarbu Andrew zgromadził swój majątek w bankowości, przemyśle i inwestycjach biznesowych na wczesnym etapie rozwoju.
Rodzina Mellonów została w zeszłym roku uznana przez magazyn Forbes za jedną z najbogatszych rodzin w Ameryce, a jej łączny majątek wynosi nieco ponad 14 miliardów dolarów.
Chociaż udział Timothy’ego Mellona w tym bogactwie nie jest dobrze poznany, powiedział, że jego majątek netto w 2014 r. wyniósł około 700 mln dolarów. W ubiegłym roku London Times oszacował go na około 1 miliard dolarów, a jego krewny powiedział Vanity Fair, że był bliższy 4,2 miliarda dolarów, dodając, że Mellon nie chciał, aby ludzie znali jego prawdziwy majątek netto.
Według „Wall Street Journal” w latach 1996–2018 Mellon przekazał na cele polityczne około 350 000 dolarów. Jednak podczas wyborów w 2020 r. jego wydatki polityczne gwałtownie wzrosły – przekazał kandydatom Partii Republikańskiej 60 mln dolarów, w tym 20 mln dolarów Trumpowi.
Według narzędzia do śledzenia finansów kampanii OpenSecrets Mellon przekazał w sumie 165 milionów dolarów w roku 2024. Obejmowało to 25 milionów dolarów dla komitetu akcji politycznej American Values 2024, który wspierał kampanię prezydencką Roberta F. Kennedy’ego Jr.
W autobiografii panam.captain Mellona, opublikowanej przez niego w 2015 r., Kennedy cytuje wypowiedź: „Tim Mellon to niezależny biznesmen, który ucieleśnia najbardziej godne podziwu cechy tego, co FDR nazwał „amerykańskim geniuszem przemysłowym”.
zamknięcie rządu
Darowizna Mellona pochodzi z obietnicy Trumpa, że zapłaci członkom służby wojskowej, agentom imigracyjnym i funkcjonariuszom organów ścigania, mimo że nie uzyskał zgody prawodawców na wypłatę ich wynagrodzeń.
W tym miesiącu podpisał dekret nakazujący Pentagonowi wykorzystanie części funduszy na badania i rozwój na pokrycie wynagrodzeń żołnierzy.
Według dwupartyjnego centrum politycznego, zespołu doradców z siedzibą w Waszyngtonie, zwolniono około 670 000 pracowników. A około 730 000 pracuje bez wynagrodzenia.
W miarę jak przestój trwa już trzeci tydzień, tysiące pracowników federalnych również nie otrzymało w tym tygodniu pierwszej wypłaty.

