Friday, April 10, 2026

Zakaz konkurencji budzi optymizm i niepewność w stanie Waszyngton: oto, co to oznacza dla technologii

Koniecznie przeczytaj

Gubernator Bob Ferguson podaje rękę republikance Liz Berry (ze stanu Seattle), sponsorowi ustawy, po podpisaniu ustawy House Bill 1155, która zakazuje prawie wszystkich umów o zakazie konkurencji w stanie Waszyngton. (Zdjęcie stanu Waszyngton/Ian Couch)

Nowe prawo waszyngtońskie, które eliminuje prawie wszystkie umowy o zakazie konkurencji w całym stanie, budzi brawa zwolenników start-upów, a pracodawcy starają się dowiedzieć, co będzie dalej.

Ustawa podpisana 23 marca przez gubernatora Boba Fergusona unieważnia istniejące umowy i zabrania zawierania nowych niezależnie od poziomu wynagrodzenia lub wielkości firmy, z minimalnymi wyjątkami.

Niniejsze działanie, które zacznie obowiązywać 30 czerwca 2027 r., jest najnowszym przedsięwzięciem mającym na celu ograniczenie stosowania umów o zakazie konkurencji. Klauzule te w umowach o pracę są często stosowane w celu ochrony własności intelektualnej i tajemnic handlowych, czasami ograniczając przy tym mobilność pracowników i relacje z klientami.

Ustawa, uchwalona jako ustawa House Bill 1155, wywołała debatę w całym stanie dotyczącym technologii i ekosystemu biznesowego. Zwolennicy twierdzą, że odblokuje to innowacje i ułatwi start-upom konkurowanie. Inni twierdzą, że prawo idzie za daleko, zwłaszcza w zakresie wstecznego zakazu zawierania porozumień.

Kontynuując wcześniejsze reformy: Waszyngton przyjął już reformy w 2019 r., które ograniczały zakaz konkurencji do osób o wyższych dochodach i ograniczały go do 18 miesięcy.

Nowe zasady idą dalej. Zakaz konkurencji będzie możliwy do wyegzekwowania tylko wtedy, gdy:

Stanowią część sprzedaży przedsiębiorstwa, a osoba podpisująca kupuje, sprzedaje, nabywa lub zbywa udziały stanowiące 1% lub więcej przedsiębiorstwa; o Stanowią część wydatków na edukację z własnej kieszeni, spełniających określone kryteria.

Zakaz działa wstecz, co oznacza, że ​​prawie wszystkie aktywne zakazy rywalizacji zostaną unieważnione. Prawo zabrania także ogólnych klauzul o zakazie pozyskiwania pracowników, które uniemożliwiają pracownikom współpracę z byłymi klientami, oraz ogranicza zatwierdzony okres umowy o zakazie pozyskiwania pracowników do 18 miesięcy.

Co to oznacza dla pracodawców: Pracodawcy muszą powiadomić osoby, które aktywnie zakazują konkurencji do 1 października 2027 r., co grozi karą za nieprzestrzeganie przepisów w wysokości co najmniej 5000 USD. Obecnie naruszeniem jest nawet próba zawarcia przez pracodawcę niedozwolonego porozumienia.

Rozmowa ogólnokrajowa: W 2023 roku Federalna Komisja Handlu wydała zakaz konkurencji, ale zablokował go sędzia federalny w Teksasie.

FTC szacowała wówczas, że przepisom podlegało około 30 milionów osób. Komisja przewidziała, że ​​pracownicy będą zarabiać średnio dodatkowe 524 dolary rocznie, a po wejściu w życie nowych przepisów każdego roku będzie otwieranych ponad 8500 nowych firm.

Jednak Amerykańska Izba Handlowa argumentowała, że ​​zakaz niekonkurowania zaszkodziłby gospodarce i stworzyłby niebezpieczny precedens dla mikrozarządzania prywatnymi firmami przez rząd.

Zwolennicy startupów widzą zwycięstwo: niektórzy liderzy startupów i inwestorzy w regionie Seattle twierdzą, że zmiany należało już dokonać i że brak konkurencji sprawił, że Seattle pozostaje w tyle za Doliną Krzemową.

„Jestem podekscytowany” – powiedział w wywiadzie Chris DeVore, dyrektor generalny Founders Co-op w Seattle i wieloletni krytyk niekonkurencyjny. „Waszyngton umożliwia ludziom realizowanie własnego gospodarczego przeznaczenia bez popadania w frustrację”.

Giganci technologiczni z siedzibą w Waszyngtonie, tacy jak Amazon i Microsoft, wykorzystywali zasady niekonkurencyjne, aby uniemożliwić pracownikom przyłączanie się do konkurencji lub zakładanie konkurencyjnych start-upów. W praktyce DeVore i inni twierdzą, że są one nadużywane i często drapieżne, ograniczając mobilność siły roboczej i innowacyjność.

W 2022 roku Microsoft zaprzestał stosowania klauzul i usunął je z większości istniejących umów, za wyjątkiem pracowników wysokiego szczebla. Agresywne egzekwowanie przez Amazon prawa o zakazie konkurencji wywołało krytykę i pozew zbiorowy w Sądzie Najwyższym hrabstwa King, a rozprawa została zaplanowana na ten rok w oczekiwaniu na wynik wniosków o wydanie wyroku zbiorczego złożonych przez obie strony. W ostatnim czasie Amazon, a zwłaszcza jego jednostka chmurowa, rzadziej składa pozwy o zakaz konkurencji.

„Nie wiemy, ile startupów nigdy nie ujrzało światła dziennego w Waszyngtonie, ponieważ kluczowy pracownik zdecydował się nie tworzyć konkurencji” – powiedział wieloletni lider startupów i technologii Marcelo Calbucci, założyciel Seattle Flow.

Jako kluczowy czynnik rozwoju Doliny Krzemowej wymienia się obowiązujący od ponad 100 lat zakaz konkurencji w Kalifornii. Badanie Rutgersa z 2010 r. potwierdziło tę teorię, łącząc słabsze egzekwowanie zakazu konkurencji z wyższymi wskaźnikami innowacji, patentów i działalności start-upów.

Firmy mogą zmienić swoje podejście: tymczasem krytycy twierdzą, że pracodawcy mogą w większym stopniu polegać na umowach o zachowaniu poufności, klauzulach o zakazie pozyskiwania pracowników i innych ograniczeniach, które są trudniejsze do uregulowania.

„Pracodawcy, którzy wcześniej korzystali ze szczegółowych, ograniczonych w czasie umów o zakazie konkurencji dla pracowników wysokiego szczebla, mogą teraz odpowiedzieć szerokimi umowami o zachowaniu poufności, które obejmują znacznie większą liczbę pracowników i znacznie więcej informacji” – powiedział Menaldo, profesor nauk politycznych.

Co więcej, Menaldo stwierdził, że zakaz zawierania umów z mocą wsteczną podważa „bezpieczeństwo, że umowy zawarte dzisiaj będą egzekwowalne jutro”.

Czy nowe prawo wzmocni społeczność startupów w Seattle? Odpowiedź na to pytanie nie jest jasna. Startupom może być łatwiej pozyskać talenty. Pracownicy mogą uzyskać większą swobodę w zakresie zmiany pracy lub zakładania firm. Ale firmy również się dostosują, potencjalnie wprowadzając nowe ograniczenia i strategie prawne.

Stephen C. Willey, dyrektor ds. postępowań sądowych w kancelarii Fennemore Law w Seattle, przewiduje, że ogólny wpływ ustawy na przemysł technologiczny i gospodarkę Waszyngtonu będzie minimalny.

„Nie sądzę, że będzie to miało ogromny wpływ na biznes i innowacje w tym kraju” – powiedział. „Prawdopodobnie przeceniają wpływ”.

Wyzwania prawne: Największy bezpośredni wpływ można odczuć w sądach. Obserwatorzy spodziewają się wzrostu liczby postępowań sądowych przed wejściem ustawy w życie, ponieważ firmy radzą sobie ze złożonymi wymogami prawa, a pracownicy starają się rozwiązywać spory zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Wynik tych spraw zadecyduje o tym, jak agresywnie będzie egzekwowane prawo lub czy jego część zostanie ograniczona.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł