Źródło obrazu: Getty Images
Nie wszystkie akcje dywidendowe są sobie równe. Niektóre oferują wyższą początkową stopę zwrotu, inne zaś mają lepsze perspektywy wzrostu.
W tej chwili widzę akcje w każdej kategorii, które inwestorzy powinni wziąć pod uwagę. I nie zawsze są to nazwy najbardziej oczywiste.
Powiązane brytyjskie potrawy
Obecnie indeks FTSE 100 oferuje stopę dywidendy na poziomie 3,3%. Dokładnie w tym samym duchu jest spółka Associated British Foods (LSE:ABF).
Dzięki temu kolejne pytanie jest proste: czy jest to biznes ponadprzeciętny? Myślę, że mogłoby tak być.
Głównym aktywem firmy jest Primark. I chociaż jest to sprzedawca detaliczny, ważne jest, aby nie lekceważyć jego wartości. Primark odnotował niedawno spadek porównywalnej sprzedaży w całej Europie. Ale nie jest to tak istotne, jak mogłoby być.
Z pewnością zwraca uwagę na kluczowe ryzyko. Gdy wydatki konsumentów są słabe, niższa sprzedaż może prowadzić do obniżek cen, które negatywnie wpływają na marże. Jednak w przeciwieństwie do większości wymienionych na giełdzie sprzedawców detalicznych, Primark nadal szybko się rozwija. Zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych.
Obecnie firma posiada około 38 sklepów w Stanach Zjednoczonych. Mówi się jednak, że do 2030 r. liczba ta wzrośnie do ponad 100, co stanowi ogromny wzrost.
Chociaż sukces nie jest gwarantowany, wczesne objawy są obiecujące. Istnieją także plany ekspansji w innych krajach. Oznacza to, że rozwój Primark nie ogranicza się do sprzedaży porównywalnej. Dlatego też uważam, że inwestorzy dywidendowi powinni się temu przyjrzeć.
Graingera
Pomimo nadmiernych zapasów na brytyjskim rynku mieszkaniowym, problemy z przystępnością cenową pozostają. Wprowadź Graingera (LSE:GRI).
Krótko mówiąc, mieszkanie jest podstawową potrzebą. A jeśli ludzie nie mogą kupić – z jakiegokolwiek powodu – muszą wynajmować.
Spółka jest właścicielem i wynajmuje nieruchomości mieszkalne. Posiada 11 000 nieruchomości, a w przygotowaniu jest kolejnych 5 000 w celu przyszłego rozwoju.
Jeśli chodzi o dywidendę, sytuacja jest nieco skomplikowana. Grainger przekształca się w fundusz inwestycyjny REIT. Oznacza to, że dywidenda będzie obowiązkowa. Spółka powinna jednak korzystać z ulg podatkowych od przychodów z najmu.
Analitycy uważają, że efektem będzie rentowność na poziomie około 5,5%. A to mogłoby być atrakcyjne na dzisiejszym rynku.
W Wielkiej Brytanii ewidentnie brakuje mieszkań, dlatego popyt na nieruchomości Grainger powinien pozostać duży. Ale istnieje ryzyko. Jednym z nich jest regulacja. Zmiana standardów może prowadzić do wyższych kosztów i chociaż Grainger ma obecnie dobrą pozycję, może się to zmienić.
Jednak pod względem dywidend wygląda to na ciekawy biznes w trwałej branży. I myślę, że warto przyjrzeć się temu bliżej.
Należy pamiętać, że traktowanie podatkowe zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. Treść tego artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie jest to porada podatkowa ani nie stanowi ona żadnego rodzaju porady podatkowej.
Inwestycja dochodowa
Inwestorem dywidendowym jest więcej niż jeden sposób. Jednak najlepsze możliwości dają często firmy wysokiej jakości, których rynek nie docenia.
Moim zdaniem zarówno Associated British Foods, jak i Grainger pasują do tego opisu. Krzaki wysokooktanowe też nie są, ale nie o to tu chodzi.
Obydwa łączą przyzwoite dywidendy z dużymi perspektywami wzrostu. I właśnie to moim zdaniem powinni traktować priorytetowo inwestorzy szukający dochodu pasywnego.

