Źródło obrazu: Getty Images
W ostatnim czasie akcje spółek wzrostowych zaczęły tracić na wartości. Pytanie jednak brzmi, kto będzie na tyle odważny, aby wykorzystać szanse kryjące się za niepewnością?
Obecnie akcje niektórych znaczących spółek notowane są po niezwykle niskich cenach. A kiedy tak się stanie, inwestorzy powinni pomyśleć o wejściu na pokład.
Jakość długoterminowa
Jeśli chodzi o inwestowanie, uważam, że jakość podstawowej działalności jest najważniejsza w dłuższej perspektywie. Ale nawet najlepsze firmy mają swoje wzloty i upadki.
Może do tego dojść między innymi wtedy, gdy firma dużo inwestuje, aby poprawić swoją pozycję konkurencyjną. To powoduje, że marże zysku maleją, a akcje zaczynają wyglądać na drogie.
Często jednak jest to po prostu kwestia inwestycji firmy we własny rozwój. A rezultaty prędzej czy później pojawią się w rachunku przepływów pieniężnych.
Jednak w krótkim okresie może to powodować zmienność cen akcji. Ale jest to coś, z czego mogą skorzystać inwestorzy, którzy myślą latami lub dekadami, a nie tygodniami czy miesiącami.
Inteligentny
Notowana na brytyjskiej giełdzie spółka Wise (LSE:WISE) jest tego dobrym przykładem. Wydaje się, że za każdym razem, gdy procesor płatności zgłasza zarobki, jego współczynnik akceptacji (kwota, którą pobiera) jest niższy niż wcześniej.
Giełda prawie zawsze interpretuje to jako oznakę słabości: dlaczego firma miałaby pobierać niższe opłaty, chyba że stanie w obliczu presji konkurencji? Jednak w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie.
Obniżka cen pogłębia dystans pomiędzy firmą a jej najbliższym konkurentem. A to oznacza, że każdy, kto chce wysłać pieniądze, ma jeszcze silniejszy powód, aby skorzystać z usług brytyjskiej firmy.
Istnieje ryzyko, że banki zaczną obniżać własne opłaty za transakcje transgraniczne. Chociaż tego zagrożenia nie można wyeliminować, zmniejszenie jego własnego wskaźnika poboru pomaga Wise je ograniczyć.
MercadoLibre
W podobnej sytuacji znajduje się MercadoLibre (NASDAQ:MELI). W swojej najnowszej aktualizacji odnotował 45% wzrost przychodów i 11% spadek zysku na akcję; W efekcie akcje spółki spadły o 14%.
Głównym powodem spadku marż jest to, że firma z branży e-commerce poczyniła duże inwestycje. Obniżyła próg dostawy następnego dnia i poczyniła znaczne inwestycje w nowe centra realizacji zamówień.
Może to zaszkodzić krótkoterminowym wynikom, ale znacząco wzmacnia pozycję spółki w dłuższej perspektywie. Konkurenci muszą teraz oferować coś podobnego, w przeciwnym razie ryzykują pozostanie w tyle.
Bez skali MercadoLibre jest to niezwykle trudne do osiągnięcia bez straty pieniędzy. I dlatego uważam, że reakcja giełdy w dłuższej perspektywie jest błędna.
bądź chciwy
W większości przypadków giełda wie, że Wise i MercadoLibre to wyjątkowe firmy z doskonałymi perspektywami wzrostu. I ustala na nie odpowiednią cenę.
Jednak obecnie uważam, że inwestorzy skupiają się na ryzyku. W przypadku Wise’a istnieje możliwość, że napięcia geopolityczne utrudnią ułatwianie transakcji transgranicznych.
W przypadku MercadoLibre istnieje ryzyko, że wyższe ceny ropy ponownie wywołają hiperinflację w Argentynie. Sytuacja dopiero zaczyna być pod kontrolą, więc może to oznaczać prawdziwe niepowodzenie.
Inwestorzy często ignorują to ryzyko i jest to błąd. Ale błędem jest także nadmierne skupianie się na nich, co moim zdaniem ma obecnie miejsce.
W rezultacie uważam, że są to dwie spółki wzrostowe, które inwestorzy powinni rozważyć zakup w marcu. Są to spółki bardzo wysokiej jakości, które handlują po niezwykle niskich wielokrotnościach.

