
Źródło obrazu: Getty Images
Do terminu targów Stocks and Shares ISA pozostały niecałe trzy tygodnie. I w przeciwieństwie do jackpota Lotto, niewykorzystane kwoty aż do limitu wpłat nie przechodzą – po prostu znikają.
Oto kilka spółek blue chipów z indeksu FTSE 100, które moim zdaniem zasługują obecnie na dużą uwagę.
Możliwy zapas regeneracyjny
Powiedzieć, że Diageo (LSE:DGE) przetrwało kilka trudnych lat, byłoby niedopowiedzeniem. Obecnie cena akcji osiągnęła najniższy poziom od 14 lat i stale spada, niczym niekończące się schody Wetherspoons.
Co zaskakujące, spadek od góry wynosi 65%!
Firma za słabą sprzedaż obwinia spadające dochody konsumentów. A biorąc pod uwagę, że wojna w Iranie może spowodować wzrost inflacji, handel może w tym roku jeszcze się pogorszyć.
Wygląda jednak na to, że pod rządami nowego dyrektora generalnego Dave’a Lewisa Diageo dostosuje swoją ukochaną strategię premium. Chociaż w przeszłości odnosiło to sukcesy, zwłaszcza w szczytowym okresie pandemii, nie wydaje się przydatne w sytuacji, gdy ograniczeni konsumenci piją rzadziej i/lub przechodzą na tańsze marki.
Diageo przyznaje, że jest „znacznie niedostatecznie reprezentowany” na rynku masowym. Według mnie firma może mieć nadzieję i modlić się o poprawę dochodów do dyspozycji lub dostosować swoją strategię, aby konkurować w kategoriach, w których pijący wydają pieniądze i istnieje realny potencjał wzrostu.
Na przykład portfolio Diageo obejmuje jedynie górne 25–30% rynku w Ameryce Łacińskiej. Jeśli wejdzie do reszty z niższymi cenami i zrobi to rozsądnie na całym świecie, może znacząco zwiększyć ogólne wolumeny i zrekompensować utraconą marżę.
Obecnie jest wiele osób, którym nie podoba się marka Diageo z naszych podstawowych kategorii… (Ale) ta bardzo selektywna zmiana pozycjonowania cen musi zostać przeprowadzona chirurgicznie… Na podstawie tego, co widzieliśmy do tej pory, wierzymy, że jeśli zrobimy to dobrze, nastąpi reakcja wolumenowa na zmianę pozycjonowania cen. To jest szansa. Dave’a Lewisa.
Kierownictwo jest również zdeterminowane, aby zaspokoić niezaspokojony popyt na Guinnessa w niektórych brytyjskich pubach. I choć dywidendę zmodyfikowano w celu poprawy elastyczności finansowej, rentowność kontraktów terminowych pozostaje na przyzwoitym poziomie 3,7%.
Dochód pasywny o wysokiej wydajności
Od szanowanego do godne uwagi dzięki gigantowi emerytalnemu Legal & General (LSE:LGEN) i jego 9% rentowności terminowej. To wystarczająco dużo, aby wygenerować 1000 funtów wolnego od podatku dochodu pasywnego z inwestycji o wartości 11 100 funtów w ISA.
Ale czy płatność jest trwała? W końcu dywidendy nie są gwarantowane, a zyski spółki mogą ucierpieć, jeśli inflacja wprawi rynki i brytyjską gospodarkę w zawrót głowy.
Jednak w tym przypadku jestem pewien potencjału dochodowego. Dzięki bardzo mocnemu bilansowi Legal & General zwróci swoim akcjonariuszom ponad 5 miliardów funtów w latach 2025–2027. Obejmuje to największy w historii wykup akcji o wartości 1,2 miliarda funtów.
Patrząc w przyszłość, powinien istnieć strukturalny i rosnący popyt na produkty emerytalne, wspierany przez szybko starzejące się społeczeństwo. Upraszcza także swoją działalność, dążąc jednocześnie do zwiększenia przychodów przy niewielkim kapitale.
Wycena wygląda na tanią i istnieje szansa, że cena akcji z czasem wzrośnie w wyniku regularnych wykupów akcji. Łącząc to ze znacznymi dochodami, myślę, że jest tu wiele do polubienia.
Rozumiem, dlaczego akcje Legal & General były w ciągu ostatniego miesiąca najpopularniejszymi akcjami wśród klientów AJ Bell. Właśnie w tym tygodniu przyłączyłem się do zabawy i kupiłem do swojego portfela kolejne akcje o wartości 1100 funtów, aby zapewnić sobie soczysty zwrot w wysokości 9%.


