Źródło obrazu: Getty Images
Coraz częściej mówi się, że niektóre sektory, takie jak sztuczna inteligencja (AI), wpychają akcje w bańkę. Bańki zawsze w pewnym momencie pękają, choć trudno stwierdzić, czy rynek jest przewartościowany, czy po prostu korzysta z ogromnych stóp wzrostu. Jeśli chodzi o rozwiązanie tego problemu, bardzo pomocna może być rada legendarnego inwestora Warrena Buffetta.
Myśli wielkiego człowieka
Cytowano Buffetta, który powiedział, że „boi się, gdy inni są chciwi i chciwi, gdy inni się boją”. Kiedy wszyscy wokół ciebie wpadają w euforię, a ceny gwałtownie rosną, często jest to oznaką bańki cenowej. Wtedy wyceny odrywają się od fundamentów i mogą prowadzić do niewielkiej korekty.
Lekcja z tego dla inwestorów nie polega na gonieniu za szumem czy po prostu FOMO (strach przed przegapieniem). Najlepsze okazje pojawiają się zwykle po pęknięciu bańki, kiedy dominuje strach, a dobre spółki notowane są z dyskontami.
Kolejna dobra rada Buffetta pochodzi z jego wypowiedzi o tym, że „giełda jest narzędziem służącym do transferu pieniędzy od niecierpliwych do pacjentów”.
Kiedy giełda osiąga nowe maksima, inwestorzy krótkoterminowi gromadzą się w poszukiwaniu szybkich zysków. Jednak zdyscyplinowani inwestorzy czekają na prawdziwą wartość. Z biegiem czasu cierpliwi inwestorzy, którzy skupiają się na wartości wewnętrznej, ostatecznie posiadają najlepsze aktywa po właściwych cenach.
Myślę, że jest to dobrze sformułowana uwaga: nawet jeśli niektórzy obawiają się powstania bańki, nadal istnieją dobre akcje notowane na atrakcyjnych poziomach, które należy wziąć pod uwagę.
Przykład ilustrujący tę kwestię.
Mimo że indeks FTSE 100 osiągnął niedawno najwyższe poziomy wszechczasów, Rio Tinto (LSE:RIO) nie osiągnął nawet najwyższego poziomu od 52 tygodni. W ciągu ostatniego roku wzrósł on o 2,7%, przy wskaźniku P/E na poziomie 10,17. Jako wartość godziwą stosuję wartość referencyjną wynoszącą 10, przy średnim wskaźniku dla FTSE 100 na poziomie 16,6.
Dlatego też, opierając się wyłącznie na tych wskaźnikach, powiedziałbym, że akcje Rio Tinto nie znajdują się w bańce i w rzeczywistości można je obecnie uznać za atrakcyjny zakup.
Zasadniczo wszystko też wygląda dobrze. Firma dokonuje strategicznego zwrotu – rezygnuje w dużym stopniu z rudy żelaza i zwiększa swoją ekspozycję na miedź i metale pokrewne. Mają one większe zapotrzebowanie strukturalne dzięki elektryfikacji i energii odnawialnej. W rezultacie może to pomóc Ci osiągać dobre wyniki w nadchodzącym roku i później.
Oczywiście jednym z zagrożeń jest zmienność cen akcji. Wiąże się to z faktem, że ruchy zapasów są ściśle powiązane z cenami surowców. Niestety nie jest to coś, czego nie da się wyeliminować. Jednak dzięki zdywersyfikowanemu portfelowi ogólne ryzyko firmy można zmniejszyć.
Myślę, że inwestorzy mogą rozważyć Rio Tinto, które naśladuje rady Buffetta, szczególnie dotyczące cierpliwości. Jasne, akcje spółek technologicznych mogą być obecnie na topie, ale wartość dodana, taka jak Rio Tinto, mogłaby zapewnić płynniejsze wyniki portfela w przyszłości.

